Felietony

Najpiękniejsze aplikacje dla Windows Phone, cz. 2

RK
Rafał Kurczyński

Fan mobilnych okienek, technologii internetowych o...

41

Witajcie w drugim odcinku "Najpiękniejszych aplikacji dla Windows Phone". Patrząc na poprzedni artykuł z tej serii, nasi czytelnicy interesują się ładnymi aplikacjami, nawet dla Windows Phone 8, dlatego też przedstawię wam dzisiaj kolejne piękne cztery aplikacje. Pod pierwszym wpisem z tej serii...

Witajcie w drugim odcinku "Najpiękniejszych aplikacji dla Windows Phone". Patrząc na poprzedni artykuł z tej serii, nasi czytelnicy interesują się ładnymi aplikacjami, nawet dla Windows Phone 8, dlatego też przedstawię wam dzisiaj kolejne piękne cztery aplikacje.

Pod pierwszym wpisem z tej serii podrzuciliście mi w komentarzach paręnaście programów, które na sto procent wykorzystam na rzecz promocji Windows Phone 8 - w końcu każdy z redaktorów lubi inne rzeczy i korzysta z czegoś innego, dlatego też postanowiłem pokazać wam chociaż trochę mojej fascynacji Nokią, jej smartfonami od modelu N9 i Lumiami.

6tag

Pierwszą, niesamowitą aplikacją, którą wam przedstawię, jest niepowtarzalny 6tag, będący najlepszym klientem Instagrama na Windows Phone (a może nawet na wszystkich systemach mobilnych).

Aplikacja stworzona przez Rudiego Huyna jest prawdopodobnie najładniejszym klientem Instagrama, pozwalającym nam na obsługę wielu kont jednocześnie. Oprócz tego bardzo ciekawym elementem aplikacji jest możliwość obracania obrazków w celu polubienia, wystawienia komentarza, czy udostępnienia grafiki. Program jest dostępna za darmo, choć 6tag posiada dwie mikropłatności w postaci usuwania reklam i odblokowania możliwości nielimitowanego udostępniania filmów w Instagramie (szkoda tylko, że bez filtrów).

6taga znajdziecie tutaj.

Wikipedia

Historia kolejnej aplikacji autora 6taga jest bardzo ciekawa. Na Windows Phone nadal brakowało dobrej, natywnej aplikacji Wikipedii, a twórcy strony zabierali się do stworzenia oficjalnego klienta, jak pies do jeża, dlatego też Rudy postanowił stworzyć własną, natywną aplikację łączącą w sobie wszystko co najlepsze w Modern UI oraz dobrach Wikipedii.

 

Po tym, jak aplikacja zawitała do Windows Phone Store, ekipa Wikipedii postanowiła dogadać się z autorem programu i ochrzcić program oficjalnym klientem Wikipedii - tak jakby, bo przecież został wydany przez Rudiego Huyna.

Wikipedia od Rudiego odróżnia się od innych klientów tej gigantycznej internetowej encyklopedii tym, że wygląda po prostu schludnie, a znajdziecie ją tutaj.

Metrotube

Oficjalna aplikacja YouTube dla Windows Phone jest, wróć - takiej aplikacji nie ma, to tylko skrót do strony m.youtube.com. Powyższy stan rzeczy bardzo często motywował programistów do stworzenia natywnego, ładnego, wydajnego i funkcjonalnego klienta YouTube, czego najlepszym przykładem jest MetroTube, czy Toib, którego przedstawię wam za tydzień.

MetroTube jest prawdopodobnie pierwszym klientem YouTube na Windows Phone, który swoim wyglądem przypominał oficjalnego klienta YouTube dla Androida 4.0+. Program wygląda schludnie, pozwala nam na komentowanie treści, tworzenie playlist, przeglądanie subskrypcji, czy umożliwia wrzucania swoich filmów na dyski Google.

MetroTube znajdziecie tutaj i przyjdzie wam za niego zapłacić 3,49 zł.

filmweb

Wszyscy znają Filmweb - w końcu jest to największy serwis poświęcony filmom i ludziom kina. Jeszcze do niedawna użytkownicy Windows Phone mogli czuć się poszkodowani, z powodu bardzo macoszego podchodzenia do ich systemu operacyjnego przez autorów portalu - co jednak się zmieniło, a oficjalna aplikacja Filmwebu jest po prostu przepiękna.

O Filmwebie mógłbym rozpisywać się godzinami, dlatego też w skrócie powiem, że aplikacja posiada dwa motywy - ciemny i jasny, a uniwersalne wzornictwo programu ułatwia nam nawigację po aplikacji i czytelność treści w niej zawartych. Program znajdziecie tutaj.

Mam nadzieję, że zademonstrowane wam dzisiaj programy się wam spodobają, a jeżeli nie, zapraszam was do kolejnego odcinka, który przyjdzie wam przeczytać równo za tydzień - spokojnego i gorącego weekendu. :)

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu