36

HBO znów to zrobiło! Dopisujcie do listy do oglądania serial „Kraina Lovecrafta”

HBO ma zdecydowanie nosa do projektów, które popiera. "Kraina Lovecrafta" to nadchodzący wielkimi krokami serial, który uprzyjemni Wam ostatnie tygodnie lata.

„Kraina Lovecrafta” – nowy hit HBO

Pamiętacie 1. sezon „Detektywa”? Oprócz fenomenalnego występu Matthew McConaughey’a oraz Woody’ego Harrelsona, serial ociekał wręcz klimatem. Próbowano go przywołać w 3. sezonie serii, która przywróciła dobre imię antologii, bo słabo przyjętym 2. sezonie. Dlaczego o tym mówię? Ponieważ „Kraina Lovecrafta” podąża podobną ścieżką – angażuje widza gęstą i tajemniczą atmosferą, choć tym razem każdy kolejny odcinek będzie opowiadać inną historię. Na swoim miejscu pozostaną jednak postacie, bo serial powstał na podstawie opowiadań autorstwa Matta Ruffa o tym samym tytule. Twórcy serialu postanowili jednak postawić kilka aspektów produkcji na głowie względem materiału źródłowego.

Taką demolkę ogląda się z czystą przyjemnością. „Mocna” premiera Netfliksa

Czas akcji serialu to lata 50. Głównym bohaterem serialu jest powracający z wojennego frontu czarnoskóry Atticus Freeman (Jonathan Majors), który będzie musiał zmierzyć się z nieprzychylnym mu społeczeństwem amerykańskim. Wraz z upływem czasu coraz bardziej będzie pogodzony z tym, jak jest traktowany, zaś jego kompletnym przeciwieństwem jest koleżanka z dzieciństwa Letitia (Jurnee Smollett-Bell) zaciekle walcząca o prawa Afroamerykanów i kobiet. Obydwoje będą mieli własne cele do zrealizowania i coś do udowodnienia.

Cudowne wieści dla polskiego kina. HBO zamieni polski film „Hejter” w serial.

J.J. Abrams oraz Jordan Peele producentami „Krainy Lovecrafta”

Całość powstała w klimacie horroru, gdzie na każdym rogu spodziewamy się zła czyhającego na bohaterów. Odrębne historie, które opowiadane są w odcinkach sprawiają, że ani przez chwilę nie jesteśmy znudzeni i otrzymujemy coś świeżego. Wielopostaciowość zła i przeciwników to jedna z największych zalet „Krainy Lovecrafta”. Aktorsko niemal wszyscy stają na wysokości zadania, choć trzeba szczerze przyznać, że Majors wypada trochę blado na tle Smollet-Bell, bo ta po prostu błyszczy na ekranie. Nie można odmówić jej charakteru, wiarygodności i jakże potrzebnego błysku w oku.

Vega zapowiedział taki sam, ale inny film. „Pętla” opowie o aferze podkarpackiej

Dla tych, którzy mają za sobą lekturę dokonań Howarda Phillipsa Lovecrafta na pewno dostrzeże przewrotność w decyzjach twórców serialu w kontekście obsady, czasu akcji serialu jak i samej fabuły. Uznania należą się J.J. Abramsowi, Jordanowi Peele’owi oraz pozostałym. Trzeba przyznać, że wyśmienicie udało im się zawrzeć w ten sposób komentarz aktualnie panujących nastrojów oraz problemów, które trapią nasz świat.

„Kraina Lovecrafta” to przepięknie nakręcony serial

Nie wspomniałem jeszcze o stronie realizacyjnej serialu i tak naprawdę mógłbym zakończyć jej opis na jednym słowie: wyborna! Dla tych, którzy uwielbiają świetnie zaplanowane i wyegzekwowane ujęcia, „Kraina Lovecrafta” będzie prawdziwą uczta dla oka. Dokładność i pielęgnacja, z jaką przygotowano niektóre sceny potrafią zrobić gigantyczne wrażenie. Takie ujęcia w połączeniu z klimatyczną muzyką i efektami dźwiękowymi budują atmosferę, która pozostaje z widzem dłużej, niż czas trwania odcinka.

Ja już chcę wrzesień! Premiery na Netflix zapowiadają się świetnie

Jestem też przekonany, że o serialu będzie się mówić też za rok, dwa czy trzy lata, bo będzie punktem odniesienia dla innych produkcji tego gatunku. Nie jest to jednak serial skierowany do wszystkich, lecz do konkretnego grona odbiorców – zwolenników horrorów oraz thrillerów, którzy nie mają nic przeciwko powolnej akcji i licznym dialogom odpowiadającym za budowanie napięcia. Takie odnoszę wrażenie po seansie 5 z 10 zaplanowanych odcinków.

„Kraina Lovecrafta” zadebiutuje na HBO i HBO GO 17 sierpnia. Pierwszy odcinek dostępny będzie w serwisie HBO GO od rana. Premiera na antenie HBO odbędzie się równolegle z premierą amerykańską, czyli o godzinie 03:00. Kolejne epizody będą ukazywać się poniedziałki.