40

Koniec wsparcia dla Windowsa 7 już niedługo!

Najpewniej pamiętacie dziesiątki naszych wpisów dotyczących Windowsa XP, którego wsparcie zakończyło się już parę miesięcy temu. Wydanie z 2001 roku było produktem na tyle dobrym, że Windows Vista – następca wydania XP, nie zakorzenił się w mieszkaniach użytkowników komputerów PC. Wszystko odmienić miał Windows 7, który miał być powrotem do korzeni systemu Microsoftu, wprowadzającym wiele […]

Najpewniej pamiętacie dziesiątki naszych wpisów dotyczących Windowsa XP, którego wsparcie zakończyło się już parę miesięcy temu. Wydanie z 2001 roku było produktem na tyle dobrym, że Windows Vista – następca wydania XP, nie zakorzenił się w mieszkaniach użytkowników komputerów PC.

Wszystko odmienić miał Windows 7, który miał być powrotem do korzeni systemu Microsoftu, wprowadzającym wiele udogodnień i zmian (również z Visty), mieszając nowe funkcje i nowy wygląd elementów interfejsu graficznego z przyzwyczajeniami użytkowników Windowsa XP i Vista. Po premierze Windowsa 8 okazało się, że większość użytkowników Windowsa 7 nie chce próbować nowszego systemu operacyjnego korporacji z Redmond, a to dlatego, że jego interfejs znacznie różni się od tego spotykanego w Windowsach od 1995 roku. W tej sytuacji „siódemka” okazywała się być idealnym systemem do przeczekania kafelków i spróbowania kolejnego normalnego systemu Microsoftu, jakim poniekąd ma być Windows 9. Korporacja stworzona przez Billa Gatesa do tej pory odczuwa fenomen Windowsa XP, który stał się dla Microsoftu produktem tak dobrym, że jego użytkownicy nie chcieli zmieniać go na nowszy, potencjalnie gorszy odpowiednik – po co płacić po raz drugi, skoro ten kupiony/ściągnięty jest dobry? Firma przeczuwając powtórkę z historii postanowiła przerwać wsparcie dla Windowsa 7 i zmusić potencjalnych klientów do kupna licencji Windowsa 8, która przyniesie im przy okazji darmową aktualizację do wydania 8.1 i 8.2 (które już niedługo ujrzy światło dzienne). Windows Xp Boot Screen 15 stycznia 2015 roku jest dniem, w którym Windows 7 zostanie odcięty od aktualizacji związanych z wydajnością systemu, poprawek wyglądu, czy poprawienia funkcjonowania kluczowych funkcji systemu Microsoftu.

Jak donosi BusinnesInsider, Microsoft będzie dostarczał Windowsowi 7 aktualizacji bezpieczeństwa do 2020 roku. Oznacza to, że od 15 stycznia, poza poprawkami krytycznych luk w systemie i aktualizacjami bezpieczeństwa nie zobaczycie w Windowsie 7 żadnych nowości, dlatego też rozważnym krokiem będzie zdecydowanie się aktualizowania swojego systemu do wydania 8 lub 9 – gdy tylko zostanie wydane.

Źródło informacji: Yahoo;