Apple

Francuzi dopięli swego. iPhone przestanie nadmiernie promieniować

Tomasz Szwast
Francuzi dopięli swego. iPhone przestanie nadmiernie promieniować
3

Wygląda na to, że sprawa francuskich iPhone'ów 12 znalazła szczęśliwe zakończenie. W najbliższym czasie urządzenia, które miały wykazywać się nadmiernym promieniowaniem zostaną naprawione. Co musiało zrobić Apple, by zadowolić władze w Paryżu?

Temat zakazu sprzedaży smartfona iPhone 12 na terenie Francji poruszaliśmy już czterokrotnie. Tych czytelników, którzy nie znają szczegółów sprawy, już na wstępie zachęcamy do lektury tej wiadomości: Apple nie ma nic do gadania. Jest zmuszone do wycofania iPhone 12 ze sprzedaży.

W skrócie: okazało się, że iPhone 12 nie spełnia norm dotyczących maksymalnego emitowanego promieniowania, jakie obowiązują właśnie na terenie Francji. W teście, w którym górną granicą jest 4 W/kg, iPhone 12 osiągnął 5,74 W/kg. Jakie były tego skutki? Przede wszystkim Apple musiało zawiesić sprzedaż smartfona we Francji. Pojawiło się również grono niezadowolonych posiadaczy urządzenia, domagających się jego wymiany na model w 100% bezpieczny dla zdrowia.

Co na to Apple? Na początku zabroniło pracownikom wsparcia technicznego poruszać tego tematu. Następnie przedstawiciele amerykańskiej korporacji stwierdzili, że firma naprawi problem przy pomocy aktualizacji oprogramowania. Zgodnie z informacją, jaką właśnie opublikowała Francuska Krajowa Agencja Częstotliwości, zabieg się udał.

iPhone 12 przestanie nadmiernie promieniować. Potwierdziły to francuskie testy

Jako że wyniki badań iPhone'a 12 stanowiły dla Apple poważny problem wizerunkowy, zwłaszcza w momencie rozpoczęcia sprzedaży smartfonów najnowszej generacji, Amerykanie niezwykle szybko poradzili sobie z wyeliminowaniem usterki. W najnowszym teście przeprowadzonym przez francuską instytucję wziął udział smartfon iPhone 12 z oprogramowaniem w wersji 4.06.02. Wynik? Promieniowanie zmieściło się w dopuszczalnej przez Francję normie. Podczas testu wskaźnik wykazał odczyt na poziomie 3,94 W/kg.

Na ten moment wszystko wskazuje na to, że problem został rozwiązany. Jak czytamy na stronie francuskiej agencji, teraz w gestii Apple jest to, by wszyscy użytkownicy smartfona iPhone 12 z kraju ze stolicą w Paryżu otrzymali stosowną aktualizację.

Co z resztą Europy?

O ile klienci z Francji otrzymają aktualizację, tak wciąż nie wiadomo, co z resztą europejskich krajów. Swoje wątpliwości w tej sprawie, wraz z oczekiwaniami wobec Apple wyrazili również przedstawiciele Belgii, Niemiec i Włoch. Jest zatem prawdopodobne, że aktualizacja obejmie nie tylko jeden kraj, ale większy obszar geograficzny.

Wiadomo, że dzięki aktualizacji oprogramowania udało się zmniejszyć emitowane promieniowanie na tyle, że to mieści się w normach. Istnieje jednak spora obawa, że stało się to kosztem zasięgu i stabilności połączenia z siecią mobilną. Jeśli tak jest w istocie, z pewnością usłyszymy o tym już wkrótce.

Źródło: ANFR

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu