8

To byłaby solidna niespodzianka od Apple. Nadchodzą dwa tańsze iPhone 9 i iPhone 9 Plus?

Ostatnie doniesienia wskazują na nadchodzącą premierę nie jednego, a dwóch nowych modeli tańszego iPhone 9 (znanego też jako iPhone SE 2).

iPhone 9 i iPhone 9 Plus nadchodzą?

O takich planach Apple informuje 9to5Mac, który odnalazł w kodzie iOS 14 zapiski  wspominające o urządzeniu, które przypomina większą wersje domniemanego iPhone 9. Z tego powodu media zaczęły mówić o nim jako o iPhone 9 Plus, ponieważ wcześniejsze odsłony smartfonów Apple (6, 6S, 7 i 8) posiadały dodane właśnie słowo „Plus” w nazwie. Według nowych informacji tańszy iPhone 9 ma być napędzany procesorem A13 Bionic, który znajduje się w iPhone 11 i 11 Pro. Z zewnątrz będą jednak znacząco różnić się od najnowszych modeli, ponieważ bryła telefonu i konstrukcja będą opierać się na poprzednich modelach, gdzie najbardziej charakterystycznym elementem był przycisk domowy pod ekranem z Touch ID.

Czytaj też: Apple zamyka wszystkie sklepy na świecie (poza Chinami), WWDC 2020 tylko online

W związku z tym nowy lub nowe iPhone 9 (Plus) będą korzystać właśnie z czytnika odcisku palca zamiast funkcji skanowania twarzy Face ID, która gości w najnowszych modelach smartfonów począwszy od iPhone X. Firma nie zrezygnuje oczywiście z obecności modułu NFC, dzięki któremu telefonów będzie można używać do płatności zbliżeniowych za pomocą Apple Pay. W wybranych miastach iPhone zastępuje także bilety komunikacji miejskiej, ponieważ na bramkach można zbliżyć telefon z aktywowaną funkcją Express Transit.

iPhone 9 Plus byłby sporym zaskoczeniem

Oczywiście nazewnictwo, z którego korzystają zagraniczne media oraz my, jest tylko umowne. Nie wiadomo, jak Apple planuje nazwać swoje nowe smartfony, ale niewykluczone, że tym razem wykorzystana zostanie pozostawiona przy okazji premiery iPhone X i iPhone 8 (Plus) luka, gdy pominięto liczbę 9. Zaprezentowanie większego niż klasyczne modele iPhone 9 byłoby jednak nie lada niespodzianką, ponieważ do tej pory tego rodzaju urządzenie było kojarzone nie tylko z niższą ceną, ale przede wszystkim ze skromniejszymi rozmiarami (wyświetlacza). Przypomnę, że iPhone z rodziny Plus posiadały ekran o przekątnej 5,5 cala, podczas gdy podstawowe zaledwie 4,7 cala. Dotychczasowy tańszy i i mniejszy iPhone SE – którego obudowę oparto na starszych modelach 5 i 5S – oferował ekran o przekątnej zaledwie 4 cale, a mimo to wielu użytkowników do dziś ceni sobie tak minimalistyczny rozmiar.

Polecamy: Apple kontra koronawirus. Tak gigant walczy z COVID-19 w swoim wirtualnym sklepie

Co pokaże Apple na wiosnę?

W świetle ostatnich wydarzeń nie wiadomo jednak, czy i kiedy Apple wprowadzi nowe urządzenia na rynek. Marcowe wydarzenie oraz konferencja WWDC nie odbędą, ale firma niejednokrotnie odświeżała swój katalog jedynie aktualizując ofertę sklepu online. Stacjonarne sklepy Apple Store zostały zamknięte, ale jednocześnie do sprzedaży trafił nowy model słuchawek Beats, o których nie mówiono wiele wcześniej. Aktualna sytuacja na pewno wpłynęła na plany firmy, a kolejka urządzeń do zaprezentowania cały czas się wydłuża – stosunkowo niedawno doczekaliśmy się przecieków na temat nowych iPadów Pro oraz odświeżonego MacBooka Pro z 14-calowym ekranem, który miałby zastąpić w ofercie 13-calowy model.