26

Czego potrzebuje iOS 15 w 2021 roku na tle Androida?

ios 14
Według ostatnich plotek iOS 15 doczeka się kilku ciekawych nowości, ale warto też zadać sobie pytanie, co należy poprawić w obecnej wersji.

WWDC 2021 zbliża się wielkimi krokami i podobnie jak w zeszłym roku będzie to impreza online. Wydarzenie ponownie, jak w wielu poprzednich latach, skupione będzie wokół platform rozwijanych przez Apple i wśród nich jest oczywiście system iOS napędzający iPhone’a. Odnośnie tego, jak mogą wyglądać niektóre nowości i poprawki pojawiało się sporo plotek oraz pobożnych życzeń użytkowników

Nowe Centrum sterowania w iOS 15 podobne do tego z macOS

Serwis idownloadblog.com opierając się też na innych doniesieniach pisze, że iOS 15 przyniesie nam między innymi odświeżone Cetrum sterowania, które od kilku lat nie było modernizowane przez Apple. Co ciekawe, według tych nieoficjalnych zapowiedzi otrzymamy coś na wzór kopii Centrum sterowania z macOS Big Sur, gdzie pojawiło się w zeszłym roku. Czy będą to większe zmiany czy tylko lekki redesign pozwalający zbliżyć je do siebie wyglądem? To się okaże.

iPhone znajdzie zgubione przedmioty. Nie tylko te od Apple

iOS 15 będzie obsługiwać jednocześnie Face ID i Touch ID

Druga z nowości zapowiada się o wiele ciekawiej, bo iOS 15 ma obsługiwać Face ID i Touch ID jednocześnie, a wszystko za sprawą powrotu tego drugiego w iPhone 13. Nie oczekujcie ponownego pojawienia się przycisku Home ani wbudowania czytnika odcisku palca w przycisk blokady, jak miało to miejsce w iPadzie Air, bo Apple ma skorzystać z umieszczonego pod ekranem czytnika linii papilarnych.

Face ID ma zawitać do MacBooków

Co ciekawe, ten sam materiał mówi o planach wdrożenia Face ID do macOS i nowych wersji MacBooków Pro (14 i 16 calowe, które używają procesora M1). Ponownie pojawia się też informacja o planach przygotowania przez Apple iPhone’a 13 z pamięcią wbudowaną o pojemności aż 1 TB. Takie zapowiedzi były też i przy poprzednich modelach, ale albo były mało precyzyjne, albo Apple wycofało się z takich planów.

Nowy iPad Pro już w przyszłym tygodniu – i to z niezwykłym akcesorium?

iOS 15 nie będzie rewolucją, ale iOS 14 potrzebuje mocnych szlifów

Wobec iOS 15 nie słyszymy jednak wiele więcej informacji, choć jasne jest, że Apple pokaże nam cały zestaw modyfikacji i nowości. Trudno powiedzieć, czy będą to równie rewolucyjne zmiany, jak dodanie obsługi widżetów, ale trzymajmy kciuki, że iOS dojrzeje pod kilkoma względami. Oczekujemy bowiem rozszerzenia możliwości ustawiania domyślnych aplikacji poza przeglądarkę i klienta e-mail, dodania interaktywnych funkcji widżetom, a także większej swobody w ich rozmieszczaniu na ekranie – teraz jest to dość dziwnie ograniczone.

Wielu użytkowników odczuwa też potrzebę lepszej organizacji aplikacji pod względem multitaskingu – coś na wzór dzielonego ekranu z Androida byłoby bardzo mile widziane w niektórych przypadkach, ale czy Apple zdecyduje się uczynić iOS tak skomplikowanym w obsłudze? Choć spójność i prostota iOS są jego sporą zaletą, to użytkownicy stają się coraz bardziej świadomi możliwości platformy, dlatego kolejne poluzowania takich restrykcji byłyby dobrze odebrane, tym bardziej, że w tym aspekcie Android pozostaje niedościgniony.

Kiedy „Pro” znaczy tyle co nic – 7 rzeczy, które wkurzają mnie w iPadzie Pro

Na jakie urządzenia trafi iOS 15?

Już teraz można jednak podejrzewać, na jakich urządzeniach będzie dostępny iOS 15 i mowa tu o wszystkich iPhone’ach od modelu 7 w górę, a także o iPodzie touch najnowszej generacji. Aktualizacja będzie dostępna w wersji beta najpewniej już w lipcu, a we wrześniu powinniśmy doczekać się oficjalnego wydania stabilnej wersji. Sam iPhone 13 budzi już teraz sporo emocji, mimo że na jego temat nie brakuje sprzecznych doniesień wśród wszystkich plotek. Zwężone wcięcie (notch) wydaje się niemal pewne, ale jak jeszcze zaskoczy nas Apple poza dodaniem nowego procesora i usprawnień w aparacie?