11

HP wyprodukuje fantastycznie wyglądającego smartwatcha. LG i Samsung mają z kogo brać przykład

Informowanie o aktualnej godzinie jest obecnie jedną z ostatnich funkcji zegarków naręcznych. Można im przypisywać wiele ról. Na ogół są po prostu swego rodzaju atrybutem, uzupełnieniem biżuterii (u kobiet) czy stylowym akcesorium dopasowanym do stylu i ubioru (u mężczyzn). Smartwatche nijak się mają do tej definicji, sprowadzając rolę zegarków do synchronizacji ze smartfonem i informowania o […]

Informowanie o aktualnej godzinie jest obecnie jedną z ostatnich funkcji zegarków naręcznych. Można im przypisywać wiele ról. Na ogół są po prostu swego rodzaju atrybutem, uzupełnieniem biżuterii (u kobiet) czy stylowym akcesorium dopasowanym do stylu i ubioru (u mężczyzn). Smartwatche nijak się mają do tej definicji, sprowadzając rolę zegarków do synchronizacji ze smartfonem i informowania o m.in. pogodzie. Na szczęście nie wszystkie.

Nie bez powodu pierwszy zegarek kiedyś dostawało się na komunię. Posiadanie gadżetu tego typu miało wymiar symboliczny i wcale tutaj nie przesadzam. Każdy, to miał okazję otrzymać taki prezent i, co najważniejsze, cieszył się z niego doskonale wie, o czym piszę. Dziś zegarek to atrybut dżentelmena, biżuteria lub po prostu zwykła ozdoba. Smartwatche spłycają ich rolę przekładając użyteczność ponad wygląd, styl i prestiż (no chyba, że prestiżem chcemy nazwać kawałek gumy i wyświetlacz LCD osadzony w plastikowej, kwadratowej kopercie).

Wierzę jednak, że prędzej czy później pierwotna rola zostanie im przywrócona. Świadczą o tym chociażby takie koncepty, jak ten z Roleksem opisywany przeze mnie kilka tygodni temu czy dzisiejsza zapowiedź. Mowa o zegarku, który niebawem trafi do oferty sklepu Gil, a za którego design będzie odpowiadał projektant mody, Michael Bastian. Produkcją zajmie się natomiast nie kto inny, jak Hewlett-Packard. Będzie hit?

michaelbastian

Nie do końca, bo wszystko wskazuje na to, że mamy do czynienia z produktem ekskluzywnym, który będzie adresowany do pewnej zamożnej niszy. Zwykły fan gadżetów zapewne nie będzie mógł sobie na niego pozwolić. Niemniej wstępne szkice przedstawiające projekt zegarka wskazują, że nie będzie to klasyczna konstrukcja, a raczej gadżet o nieco sportowym charakterze.

Według pierwszych doniesień urządzenie ma łączyć się z Androidem oraz iOS za pomocą dedykowanej aplikacji. Wśród dostępnych funkcji znajdzie się oczywiście synchronizacja z systemem powiadomień, a także mechanizm wyświetlania pogody oraz kontrolowania odtwarzacza muzycznego. Całość ma działać w oparciu o moduł Bluetooth. Na tym polu zatem żadna rewolucja się nie szykuje.

Dobrze wyglądający inteligentny zegarek to coś, czego oczekują użytkownicy na całym świecie. Wystarczy zresztą spojrzeć na reakcje, jakie wywołuje Motorola Moto 360, wprawiając w zachwyt na zaprezentowanych zapowiedziach wideo. Może w końcu zrozumieją to również Samsung i LG. O ile ten pierwszy jest na tym polu prekursorem, więc można mu wiele rzeczy wybaczyć, to LG popełniło zwyczajną wtopę, idąc po linii najmniejszego oporu i tworząc „potworka” z Androidem Wear. Poważnie bym się zastanowił, gdyby ktoś mi kazał zamienić dotychczasowy zegarek, na taki „gadżet”. Ale i na tym polu coś zaczyna się zmieniać, na co wskazują zarejestrowane niedawno przez Samsunga patenty, w których opisano projekt zegarka z okrągłym wyświetlaczem. Oby Koreańczycy nie kazali nam zbyt długo na niego czekać.