Polska

E-paragony i kasy fiskalne online - wszystko co powinieneś o nich wiedzieć, a bałeś się zapytać

GU
Grzegorz Ułan
0

Platforma Detalistów na początku tego roku wdrożyła nowe rozwiązanie w postaci systemu Spark, który jako pierwszy w Polsce uzyskał homologację Głównego Urzędu Miar, spełniając tym samym wymogi prawne w kontekście wdrożenia e-paragonów.

O samym rozwiązaniu pisaliśmy już Wam w marcu tego roku, zainteresowanych zapraszam do naszego wpisu na ten temat - Polska aplikacja do płatności smartfonem (iOS, Android) z zapisywaniem e-paragonów lub do obejrzenia tego krótkiego materiału:

Dziś postanowiłem porozmawiać z CEO Platformy Detalistów, Cezarym Pierzanem o samych e-paragonach i kasach online, wokół wprowadzenia których pojawiło się wiele nieścisłości i wątpliwości. Mam nadzieję, że w rozmowie tej uda się mi i Wam uporządkować nieco te kwestie.

Grzegorz Ułan, Antyweb: Tak więc uporządkujmy. Kasy online pojawiły się już w sklepach czy innych punktach sprzedaży jakiś czas temu, czy to oznacza, że sprzedawcy nie mają już obowiązku wydawania paragonów papierowych, w to miejsce mogą wystawiać e-paragony?

Cezary Pierzan, Platforma Detalistów: Tak, jednocześnie w praktyce aby mogli wydać danemu nabywcy e-paragon muszą być spełnione trzy warunki. Pierwszy to z mocy ustawy udokumentowana zgoda klienta na wydanie elektronicznej wersji paragonu w danej transakcji. Drugim jest konieczność posiadania urządzenia fiskalnego online, które może taką funkcjonalność obsłużyć i na takie, z drobnym wyjątkiem, będziemy musieli poczekać jeszcze kilka miesięcy, ponieważ nowe wersje oprogramowania kas oczekują na zatwierdzenie przez Główny Urząd Miar.

Ostatnim, trzecim warunkiem, jest możliwość wydania e-paragonu z urządzenia fiskalnego w ramach konkretnego rozwiązania technologicznego czy też systemu, który np. będzie elementem oprogramowania urządzenia fiskalnego i jednocześnie będzie oferował kanał komunikacji z klientem do wydania mu e-paragonu. Zbudowany przez nas system e-paragonów w Spark, odpowiada na te potrzeby, niezależnie czy mówimy o pojedynczym przedsiębiorcy czy sieci handlowej zarówno w handlu stacjonarnym jak i e-commerce.

Jednocześnie dobrą wiadomością dla przedsiębiorców jest to, że posiadacze kas online nie będą musieli wymieniać sprzętu, aby wydawać e-paragony, co wiemy, że budziło wiele obaw. Wspomnianym wyjątkiem jest dokonana przez nas, wraz z wiodącym dostawcą urządzeń fiskalnych, pierwsza w Polsce implementacja usługi e-paragonu, która jednak do tej pory nie pozwalała na zaprzestanie wydruku papieru, co teraz zmieni się po publikacji ostatniego rozporządzenia Ministerstwa Finansów.

Grzegorz Ułan: Kiedy nastąpi ten moment, w którym w każdym punkcie sprzedaży i świadczącym usługi będą dostępne kasy online z możliwością wystawiania e-paragonów?

Cezary Pierzan: W związku z tym, że e-paragon może funkcjonować wyłącznie na kasach online, będzie to nie wcześniej niż za kilka lat - zgodnie z harmonogramem MF z początkiem 2023 roku ostatnie branże w przypadku chęci zakupu nowych urządzeń będą miały obowiązek zakupu wersji online, stare urządzenia mogą będą mogły pracować dalej jeszcze jakiś czas po tej dacie.

Grzegorz Ułan: Czy to oznacza, że od tego czasu znikną w ogóle paragony? Nie będzie już możliwości otrzymania papierowych wersji?

Cezary Pierzan: Jest to często powtarzana, ale zupełnie nieuzasadniona obawa. Ministerstwo Finansów nie ma takich planów, choćby dlatego, że pewne grupy konsumentów mogłyby natrafić na istotne bariery, np. wykluczenia cyfrowego. E-paragon jest i zawsze będzie dostępny wyłącznie dla chętnych i za ich zgodą, gdy zobaczą w nim wartość (ekologia, wygoda i szybkość zakupu, łatwość zwrotów, lepsze zarządzanie budżetem domowym)

Grzegorz Ułan: No dobrze, porozmawiajmy teraz o wątpliwościach związanych z e-paragonami. Rozumiem, że aby je otrzymać będzie trzeba za każdym razem podawać sprzedawcy swój adres e-mail lub numer telefonu, to średnio wygodne, czasem czasochłonne, zwłaszcza przy trudnych adresach e-mail, no i pojawiają się pytania o zachowanie prywatności klientów w tym procesie.

Cezary Pierzan: Faktycznie, są to często podnoszone obawy i w pełni zgadzam się z tą oceną - takie procesy byłyby niewygodne, niepraktyczne i zagrażały prywatności konsumentów, jednocześnie, co najważniejsze to fakt, że na szczęście żadne przepisy nie przymuszają nas do takich formuł. Dlatego przy e-paragonach w Sparku mogliśmy rozwijać takie metody jak zbliżenie telefonu, okazanie unikatowego kodu, sama płatność kartą, a nawet okazanie karty lojalnościowej (zwłaszcza, gdy płacę gotówką).

W ramach e-paragonów Sparka mamy możliwość wydawania e-dokumentów w taki sposób aby żadne dane osobowe nie trafiały do sprzedawców - kwestia prywatności jest tu absolutnie kluczowa dla skali adopcji po stronie konsumentów i sukcesu tej usługi.

Osobną, poruszaną ostatnio na rynku kwestią jest zachowanie prywatności w ramach całego systemu fiskalnego. Po pierwsze, na dziś na szczęście nie jest technicznie możliwe, aby e-paragon mógł być narzędziem centralnej inwigilacji przez Państwo i mamy nadzieję, że tak pozostanie. Po drugie, e-paragon nie jest rewolucją, a ewolucją. Dziś o wielu naszych zakupach wie już bank, operator skrzynki e-mail czy właściciel programu lojalnościowego.

Grzegorz Ułan: No właśnie, pojawiły się ostatnio wątpliwości, czy aby dane z e-paragonów nie będę pokusą do głębszej analizy naszych zakupów. Wiem, że ciężko będzie odpowiedzieć na to wprost, więc zapytam - jeśli teraz nie jest, czy to w przyszłości będzie technicznie możliwe?

Cezary Pierzan: Zacznijmy od tego, że absolutnie nie ma to związku z e-paragonami. Kasy fiskalne online już dziś regularnie wysyłają dane o każdej transakcji na serwery Ministerstwa Finansów, nawet jak odbieramy papierowe paragony. Ostatnie wątpliwości wynikają zatem z propozycji legislacji, która nie wprowadza w tym zakresie nic nowego.

Odpowiadając na pytanie wprost, technicznie nie było to możliwe i wciąż nie będzie możliwe bez dodatkowych zmian w mechanizmach przesyłania danych, które mogą być wprowadzone tylko rozporządzeniem i wieloletnim planem zmian w złożonej infrastrukturze płatności kartowych. Hipotetycznie nawet po takich zmianach, nie będzie to możliwe na masową skalę, ponieważ dane o karcie (także tej zwirtualizowanej, jak w Sparku) i o e-paragonie nie będą znajdować się nigdy w tym samym miejscu. Myślę, że to na dziś jest czysto hipotetyczny problem.

Technicznie dużo łatwiej (choć nie bez nakazu) jest dziś uzyskać służbom dostęp do naszej lokalizacji na podstawie danych z sieci komórkowej. Gdyby to wszystko miało się zmienić, to na pewno będziemy jednymi z pierwszych, którzy poinformują o tym opinię publiczną.

Grzegorz Ułan: Zapytam jeszcze o kasy wirtualne, czym różnią się od kas online? Przewoźnicy tacy jak Bolt i Uber również dostali już homologację Głównego Urzędu Miar, mogą je stosować i wydawać e-paragony klientom.

Cezary Pierzan: Co do zasady różnią się tym, że mają postać oprogramowania, a nie fizycznego urządzenia i są dostępne wyłącznie dla bardzo wąskiego grona przedsiębiorców, jak wspomniane usługi taksówkarskie. Dedykowane rozwiązania fiskalne zbudowane specjalnie na potrzeby tych dwóch międzynarodowych firm pozwalają im dziś na wydawanie e-paragonów na podstawie osobnych przepisów - jednocześnie nie ma to żadnego zastosowania dla przytłaczającej większości przedsiębiorców funkcjonujących w realiach sprzedaży produktów i usług, które muszą być rejestrowane na kasach online.

Grzegorz Ułan: Ostatnia wątpliwość to aplikacje sieci handlowych. Taki Lidl już od dłuższego czasu umożliwia w swojej aplikacji mobilnej zapisywanie paragonów w formie elektronicznej. To już e-paragon czy jeszcze nie i czy ewentualnie w przyszłości będzie, na przykład dzięki Waszemu rozwiązaniu?

Cezary Pierzan: Pojęcie e-paragonu jest dziś niestety pojęciem nadużywanym marketingowo. My przez e-paragon rozumiemy formalny dokument fiskalny jakim jest paragon elektroniczny. Tzw. “e-paragony” dostępne dziś w niektórych sieciach handlowych takimi formalnymi dokumentami nie są.

Czy będą? Trzeba sobie raczej odpowiedzieć na pytanie, czy jako kupujący chcemy, aby tym dokumentem (czasem jedynym dowodem zakupu) zarządzał sprzedawca, który miał obowiązek nam go wydać - i czy to w ogóle można nazwać spełnieniem przez niego ustawowego obowiązku wydania nam paragonu. Dlatego tak - wierzymy, że dzięki naszym rozwiązaniom pomożemy zarówno małym jak i dużym przedsiębiorcom pokonać wszystkie problemy natury prawnej i technologicznej, jakie od kilku lat identyfikujemy wokół e-paragonu.

Grzegorz Ułan: Na koniec mam pytanie o klientów, którzy płacą i będą płacić gotówką, by chronić swoją prywatność. Jakby Pan ich przekonał do korzystania w przyszłości z e-paragonów? Jakie korzyści one ze sobą niosą dla kupujących, no i czy zasadne są ich obawy?

Cezary Pierzan: Zachęcam ich do obserwowania rozwoju Sparka jak i samej usługi e-paragonów. Jak wspomniałem wyżej, pamiętamy o tych klientach i odpowiednio przygotowujemy nasze rozwiązania. Ponieważ Spark jest także narzędziem usprawniającym sam proces płatniczy, być może któregoś dnia z naszym udziałem będą oni mogli zapłacić całkowicie anonimowymi środkami płatniczymi (np. kryptowalutą) i, jak to już dziś możliwe, odebrać w pełni anonimowo e-paragon, jednym zbliżeniem telefonu.

Grzegorz Ułan: Dziękuję za rozmowę.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy: