Gry

Koniec Blizzarda w Chinach, ale Diablo Immortal zostaje. O co tu chodzi?

Patryk Koncewicz
1

Gry takie jak Hearthstone, Overwatch 2 czy Starcraft przestaną być dostępne już na początku 2023 roku.

Blizzard niespodziewanie pokłócił się ze swoim wydawcą w Chinach. Wieloletni partnerzy nie mogą dojść do porozumienia w kwestii licencji na niemalże wszystkie gry amerykańskiego producenta. Efekt? Blizzard zwija żagle i przechodzi w tryb offline. Jednej produkcji udało się jednak utrzymać na powierzchni.

Blizzard traci ważny rynek po 14 latach

NetEase, czyli drugie co do wielkości przedsiębiorstwo gamingowe w Chinach, właśnie zakończyło wieloletnią współpracę z Blizzardem. Firmy kooperowały od 2008 roku, a dzięki NetEase gry Blizzarda spełniały wszystkie restrykcyjne prawa chińskiego rynku.

Sielanka zaczęła sypać się w sierpniu, kiedy to firmy przez odmienną wizję umowy licencyjnej zdecydowały się na anulowanie gry mobilnej osadzonej w uniwersum Warcrafta. W kolejnych miesiącach problemy z porozumieniem narastały, nie tylko w kwestii finansowej, ale także odnośnie praw autorskich i dostępu do danych graczy.

Ostatecznie firmy zakończyły współpracę, a w rezultacie World of Warcraft, Hearthstone, Overwatch 2, Starcraft, Heroes of the Storm, Diablo III i Warcraft III: Reforged przestaną być dostępne na chińskim rynku po 23 stycznia.

Co ciekawe, sytuacja nie dotyczy mobilki Diablo Immortal, bo produkcja jest przedmiotem zupełnie innej umowy. Nie jest to dziwne, bo tytuły na smartfony i tablety stanowią potężną gałąź chińskiego przemysłu gamingowego. W 2021 roku przychody z branży sięgnęły 45,5 miliarda dolarów, z czego aż 31,8 miliarda stanowiły właśnie gry mobilne.

Mike Ybarra – prezes Blizzard Entertaiment – przekazał w komunikacie prasowym, że jest niezwykle wdzięczny społeczności z Państwa Środka za pasję i wsparcie, okazywane przez długie lata działalności na chińskim rynku. Poinformował także, że firma poszukuję alternatywnych metod, które być może pozwolą Blizzardowi powrócić w bliżej nieokreślonej przyszłości.

Stock image from Depositphotos

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy:

news