Amazon

Amazon znowu wyciął numer: zarobił...

MS
Maciej Sikorski
2

W poprzednim kwartale Google zarobiło miliardy dolarów i akcje korporacji podrożały. W przypadku Microsoftu sytuacja wyglądała bardzo podobnie. Inaczej jest z Amazonem - akcje wielkiego sklepu mocno dzisiaj drożeją, chociaż firma zarobiła... 79 milionów dolarów. Taka suma wystarczyła, by majątek Jef...

W poprzednim kwartale Google zarobiło miliardy dolarów i akcje korporacji podrożały. W przypadku Microsoftu sytuacja wyglądała bardzo podobnie. Inaczej jest z Amazonem - akcje wielkiego sklepu mocno dzisiaj drożeją, chociaż firma zarobiła... 79 milionów dolarów. Taka suma wystarczyła, by majątek Jeffa Bezosa znowu urósł o wielkie pieniądze. Intrygujący przypadek. Jeśli w przyszłości będzie to wyglądało podobnie, to Bezos szybko stanie się najbogatszym człowiekiem naszego globu...

Amazon znowu zaskoczył rynek

Kilka miesięcy temu pisałem, że Amazon zrobił inwestorom niespodziankę - firma pochwaliła się zyskami. Niewtajemniczonym tłumaczę, że ten gigant e-handlu zazwyczaj jest na minusie. I nie wynika to z faktu, że interes jest źle prowadzony - każdy zarobiony dolar przeznacza się po prostu na inwestycje, dzięki czemu korporacja szybko rośnie w siłę. Komentatorzy zastanawiali się wówczas, czy wyjście na plus było "wypadkiem przy pracy" czy też Amazon zamierza to kontynuować i częściej będzie kończył kwartał nad kreską.

W tym kwartale analitycy znowu spodziewali się strat i... Amazon znowu ich zaskoczył. Firma pochwaliła się zyskiem wynoszącym niecałe 80 mln dolarów (w analogicznym okresie roku 2014 zaliczono stratę: 437 mln dolarów). Wygląda to śmiesznie, gdy zestawi się rezultat z miliardami zarabianymi przez gigantów z Doliny Krzemowej, ale suma wystarczyła, by symbol Amazonu zabłysnął na zielono na giełdzie. Oczywiście nie wpłynął na to tylko zysk - firma mocno podkręciła przychody: w ubiegłym kwartale wyniosły one 25,4 mld dolarów. To o 23% więcej niż w analogicznym okresie roku 2014. Postęp widać bardzo wyraźnie.

Chmura przyciąga uwagę

Przy okazji omawiania wyników Microsoftu zwróciłem uwagę na zachwyty dotyczące chmurowego biznesu korporacji z Redmond. Ten biznes rośnie bardzo dynamicznie, decydenci firmy pokładają w nim spore nadzieje. Co ciekawe, CEO MS wspomniał, że konkurencją dla jego firmy w tym biznesie jest właśnie Amazon - nie wspomniał o Google, IBM czy Alibabie, a te firmy przecież też mają spore ambicje, gdy mowa o cloud computingu. Skupił się na Amazonie. Ale to właśnie korporacja Bezosa wydaje się być najgroźniejszym przeciwnikiem. Będzie walczyć ceną, rozmachem, pewnie tez jakością usług.

W poprzednim kwartale chmurowy interes Amazonu (AWS) zanotował przychód na poziomie ponad 2 mld dolarów. Analitycy nie spodziewali się tak dobrego wyniku. Wypada przy tym wspomnieć, że zeszłoroczny rezultat poprawiono o blisko 80%. W opinii samej korporacji to dopiero początek - potencjał tego rynku jest olbrzymi i można tu rosnąć bardzo dynamicznie. Trudno się z tym nie zgodzić.

Na chmurze świat się nie kończy

Nie jest oczywiście tak, że Amazon skupia się teraz wyłącznie na AWS. Przypominam, że to sklep internetowy. Firma wchodzi na kolejne rynki, rozszerza pakiet usług, coraz mocniej "zachęca" ludzi do robienia zakupów. Jednocześnie wprowadza do oferty swój sprzęt elektroniczny, który ma ułatwiać konsumpcję cyfrowych treści (te ostatnie też produkuje Amazon - wystarczy wspomnieć, że to imperium Bezosa przejęło słynną trójkę z Top Gear). Chociaż Fire Phone okazał się niewypałem, to firma nie wyhamowała - wprowadzono np. bardzo tani tablet. Sprzedaje się go w pakietach rodzinnych...

Podbój rynku postępuje na wielu płaszczyznach, można tu mówić o biznesie totalnym. Po wielu wskaźnikach widać, jak szybko rośnie ta korporacja. Bieżący kwartał, czas przedświątecznych zakupów tylko potwierdzi ich mocną pozycję. Możliwe, że w styczniu korporacja znowu pochwali się zyskiem i znowu kurs akcji wystrzeli. A to uczyni Bezosa jeszcze bogatszym. Niektórzy stwierdzą, że to bogactwo na papierze, ale biznesmen, który zaczynał od garażowej księgarni internetowej chyba nie narzeka...

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy:

AmazonWyniki kwartalne