Apple

Apple rozrusza segment, którego nikt nie potrafi

Kamil Świtalski
12

Według ostatnich plotek, przecieków i analiz - Apple jest coraz bliżej ukończenia projektu, nad którym ma pracować od lat. A wraz z nowym segmentem, ma być też nowy system operacyjny: xrOS.

O tym że Apple potrafi zamienić w złoto linie produktów, które przez wiele lat oferuje konkurencja... chyba nikogo nie trzeba przekonywać. Ostatnie lata działalności firmy pokazują to na wielu frontach. iPody nie były pierwszymi przenośnymi odtwarzaczami muzyki. iPhone'y nie były pierwszymi smartfonami. iPady nie były pierwszymi tabletami. AirPodsy nie były pierwszymi bezprzewodowymi słuchawkami. Ale to właśnie produkty Apple wprowadziły rewolucję, którą podążył cały świat. Nie zdziwię się ani trochę, kiedy to właśnie ich składany smartfon na dobre wprowadzi składaki do mainstreamu. Ale jeżeli wierzyć ostatnim plotkom, zanim to — czeka nas jeszcze jedna rewolucja. Ta związana z rozszerzoną i wirtualną rzeczywistością. Nowy produkt Apple ma zaoferować nie tylko świeży gadżet na rynku, ale także zupełnie nowy system: xrOS.

xrOS ma być nowym systemem Apple. Wszystko ma opierać się na rzeczywistości rozszerzonej

Jak czytamy na łamach Bloomberga, Apple w pocie czoła pracuje nad swoim systemem dla rozszerzonej rzeczywistości, o którym plotki trafiają do nas od co najmniej kilku dobrych lat. Prace nad sprzętem mają zbliżać się do końca, a wraz z debiutem nowego gadżetu na rynku, firma ma przedstawić światu nowy, autorski, system operacyjny: xrOS. "Extended reality" ma kryć się pod tajemniczym zbitkiem liter w nazwie systemu, zaś zasada działania ekosystemu miałaby być analogiczna do tej, którą znamy z innych składowych ekosystemu Apple: macOS czy iOS. xrOS także miałby doczekać się własnego sklepu z aplikacjami, w ramach którego twórcy oprogramowania mogliby zamieszczać swoje produkty.

I tak - wzrok was nie myli. W ostatnim czasie już sporo plotkowało się na temat tego, czym będzie system operacyjny pod kontrolą którego będzie działać nowa linia produktów giganta z Cupertino. Wówczas jednak znaliśmy go jako realityOS — to pierwszy raz, kiedy poznaliśmy go jak xrOS. A wraz z informacjami o nowym nazewnictwem, internet zaczyna podsycać plotki związane z samą platformą i tym, do czego będzie zdolna — i jak wielkie nadzieje pokładają w niej inżynierowie Apple.

Zaczęto też na nowo domniemywać jakie sprzęty z zakresu wirtualnej i rozszerzonej rzeczywistości zaserwuje nam Apple. Najwięcej informacji dotychczas otrzymaliśmy na temat headsetu oraz pierścienia, o których co nieco zdradziły nam nie tylko przecieki, ale także dokumenty z urzędu patentowego. Warto jednak mieć na uwadze, że póki co wszystkie te informacje są wyłącznie w sferze plotek — i firma jeszcze niczego oficjalnie nie zapowiedziała. Chociaż patrząc na intensyfikacje doniesień, wszystkie patenty i to, że według analityków nadchodzi czas na kolejne mocne uderzenie ze strony Apple - to właśnie headset i rozszerzona/wirtualna rzeczywistość wydaje się kolejnym krokiem. Na samochód od Apple jeszcze poczekamy...

Grafika: Depositphotos.com

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu