Mobile

Xiaomi zaprezentowało nowe urządzenia. Znowu zaszaleli z cenami

MS
Maciej Sikorski
8

Tydzień temu informowałem o imprezie, na którą zapraszało Xiaomi. Chińska firma kończy pięć lat i chciała przy tej okazji pochwalić się nowymi produktami. Nie było wiadomo, co zaprezentują, ale pojawiły się przypuszczenia, iż premier będzie aż pięć. Minęło kilka dni, wydarzenie już za nami i mogę po...

Tydzień temu informowałem o imprezie, na którą zapraszało Xiaomi. Chińska firma kończy pięć lat i chciała przy tej okazji pochwalić się nowymi produktami. Nie było wiadomo, co zaprezentują, ale pojawiły się przypuszczenia, iż premier będzie aż pięć. Minęło kilka dni, wydarzenie już za nami i mogę potwierdzić, że gracz z Państwa Środka rozszerzył ofertę o pakiet nowych urządzeń.

Mi Note Pink Edition

Fablet Mi Note pojawił się w ofercie Xiaomi na początku bieżącego roku - część z Was pewnie dobrze kojarzy ten sprzęt. Skoro ma już kilka miesięcy, to czemu zaprezentowano go kolejny raz? Otóż ofertę poszerzono o nową wersję kolorystyczną: różową. Smartfon sprzedawany będzie w ograniczonym nakładzie, pewnie nie wyjdzie (przynajmniej oficjalnie) poza granice Chin. Czy coś zmieniono na płaszczyźnie specyfikacji? Nie, to ten sam sprzęt, więc mogę przywołać fragment ze styczniowego wpisu:

Model Mi Note otrzymał 5,7-calowy wyświetlacz (lekko wygięty) w rozdzielczości 1920×1080 pikseli chroniony warstwą Gorilla Glass 3, czterordzeniowy procesor Qualcomm Snapdragon 801 o taktowaniu 2,5 GHz z układem graficznym Adreno 330, 3 GB pamięci operacyjnej. Do tego akumulator o pojemności 3000 mAh, 16 lub 64 GB pamięci wbudowanej, grubość poniżej 7 mm. Na pokładzie znalazły się także dwa aparaty: główny 13 Mpix z podwójną diodą doświetlającą oraz przedni 4 Mpix, podobno dopracowano funkcje muzyczne smartfonu, w tym miejscu warto dodać, że firma zaprezentowała słuchawki, które też mają się odznaczać świetnym stosunkiem ceny do jakości.

Redmi 2A

Kolejny smartfon, znowu niewiele zmian w porównaniu z wcześniej zaprezentowanym modelem z tej linii. Mamy do czynienia z inteligentnym telefonem wyposażonym w 4,7-calowy wyświetlacz o rozdzielczości 1280x720 pikseli, akumulator o pojemności 2200 mAh, aparat 8 Mpix, 1 GB pamięci operacyjnej oraz 8 GB pamięci wbudowanej. Co wpłynęło na dodanie litery A w nazwie? Pojawił się nowy procesor: Snapdragony poszły w odstawkę, zastąpił je Leadcore L1860C o taktowaniu 1,5 GHz. To pozwoliło obniżyć cenę - w przeliczeniu na złotówki smartfon będzie kosztował około 370 złotych. To naprawdę atrakcyjna propozycja.

Mi TV 2 55''

Tym razem nowy telewizor z rozbudowanym zestawem audio w pakiecie. Urządzenie posiada ekran 4K o przekątnej 55 cali, jest to komponent kupowany od Samsunga. Prezentowany model stanowi największy telewizor w serii Mi TV, można go bez przeszkód zapisać do kategorii Smart TV, pewnie przyciągnie uwagę sporej grupy odbiorców. Zwłaszcza, że cena, jak to zwykle bywa w przypadku Xiaomi, kusi - niewiele ponad 800 dolarów. Przy dzisiejszym, dość wysokim, kursie dolara daje to ponad 3 tysiące złotych. Trudno znaleźć na rynku telewizor tej klasy w podobnej cenie.

Mi Power Strip

Tym razem produkt bez wyświetlacza - listwa zasilająca. Posiada sześć gniazd, w tym 3 USB. Jest kompaktowa, świetnie powinna się sprawdzić zarówno na biurku, jak i podczas wyjazdu. Zwłaszcza podczas wyjazdu - jeżeli w walizce/plecaku/torebce brakuje miejsca, a potrzebny jest taki sprzęt do jednoczesnego ładowania kilku urządzeń, to listwa od Xiaomi powinna spełnić wymagania użytkownika. Wedle zapowiedzi producenta, jest dobrze wykonana i bezpieczna - pomyślano zarówno o małych dzieciach, jak i o zagrożeniu spowodowanym spięciami. Gadżet skonstruowano w myślą o użytkowaniu w różnych regionach świata, jednym z największych atutów jest oczywiście cena: około 8 dolarów.

Mi Smart Scale

Na koniec waga. Tak, waga. Spodziewałem się czegoś z gamy AGD i miałem rację. W tym przypadku producent nawiązuje jeszcze do kwestii zdrowia, sportu, śledzenia swojej masy, a zatem trafia podwójnie - przecież teraz obserwujemy prawdziwy boom na sprzęt ułatwiający bycie szczupłym i zdrowym. A jeśli dodam, że produkt Xiaomi kosztuje 15 dolarów... Urządzenie łączy się ze smartfonem za pośrednictwem modułu Bluetooth. Na sprzęcie mobilnym powinna się znajdować firmowa aplikacja Mi Fit dostępna na iOS oraz Androida. Zestaw gotowy. Waga dokonuje pomiaru w przedziale od 5 do 150 kg z dokładnością do 50g. Posiada szklaną płaszczyznę oraz wyświetlacz LED.

Chińska firma zaserwowała nam rewolucję? Nie, ale znowu pojawiło się kilka ciekawych produktów. Ciekawych i przede wszystkim tanich. Gdyby sprzęt w tej cenie pojawił się na polskim rynku, pewnie szybko stałby się hitem sprzedaży. Dotyczy to wszystkich wspomnianych produktów. Na razie jednak korzystać będą przede wszystkim Chińczycy. Ciekawe, które urządzenia trafią do Europy i USA, gdy Xiaomi rozpocznie w tych regionach oficjalną sprzedaż?

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu