Smartwatche

Recenzja Xiaomi Watch S1 Active. Dobry smartwatch dla sportowców, ale z brakami

Konrad Kozłowski
3

Smartwatche to bardzo ciekawe urządzenia. Jedni nie mogą z nich zrezygnować, inni nie widzą w nich sensu. Czy Xiaomi Watch S1 Active spodoba się tym pierwszym albo przekona tych drugich? Sprawdźmy.

Pierwsze spotkanie z Xiaomi Watch S1 Active od razu przywodzi na myśl zeszłoroczny model. Tym razem wszystko ma być jednak jeszcze lepsze, większe i dokładniejsze. W samym zestawie nie znajdziemy jednak niespodzianek, bo pudełko skrywa jedynie smartwatcha, kabelek do ładowania i dokumentację. Mało kto dorzuca do zestawu wtyczkę, ale byłoby to bardzo miłe. Sama ładowarka, o której warto wspomnieć kilka słów, to klasyczne rozwiązanie ze stykami, które znamy z Mi Watch. Całość jest magnetyczna, więc zegarek łatwo nie zsunie się z ładowarki, ale wymagane jest odpowiednie ułożenie smartwatcha, by ładowanie się odbywało. Nie ma takiej dowolności i swobody, jak w kilku innych modelach na rynku, więc warto o tym wspomnieć.

Xiaomi Watch S1 Active - spory, ładny i... lekki

Xiaomi Watch S1 Active przykuwa naszą uwagę... rozmiarem. To naprawdę spore urządzenie - ekran mierzy 1,43 cala, a wokół niego znalazła się dość solidna ramka. Koperta sprawia wrażenie masywnej, co będzie plusem dla jednych i minusem dla drugich, ale dodam, że konstrukcja jest niezwykle lekka (36 g), głównie ze względu na użyte materiały, mimo że mierzy 11 mm wysokości. Wizualnie Xiaomi Watch S1 Active prezentuje się jak zegarek z charakterem. Nie da się go przeoczyć, a obecność dwóch przycisków na krawędzi potęguje wrażenie obcowania z klasycznym zegarkiem. Jeśli ktoś szuka urządzenia, które będzie mylić innych dookoła, to może to być dobry wybór.

Ekran AMOLED to duży plus

Wspomniane przyciski pełnią rolę przycisku domowego oraz sportowego, zaś reszta nawigacji odbywa się na ekranie AMOLED pokrytym szkłem Gorilla Glass 3. Jest on wystarczająco duży i jasny, by móc odczytać wszystkie serwowane informacje nawet w jasnych warunkach. Czy w ekstremalnie jasnych, jak na plaży w ciągu bezchmurnego dnia? Co do tego, nie byłbym pewien. Co istotne, smartwatch oferuje tryb always-on display, więc możemy mieć podstawowe informacje zawsze pod ręką bez potrzeby unoszenia nadgarstka czy wciskania przycisku/dotykania ekranu w celu wybudzenia urządzenia.

Jak często ładować Xiaomi Watch S1 Active? Nie za często

Producent oferuje sporo dodatkowych tarcz w aplikacji mobilnej, spośród których można znaleźć coś dla siebie. Są te nastawione na aktywność i jej monitorowanie, na doinformowanie użytkownika o pogodzie, kalendarzu i innych zdarzeniach, a także te stworzone z myślą o aspektach wizualnych. Dość szybko wybrałem swoją ulubioną i dostosowałem jej wygląd. Warto nadmienić, że tarcze w trybie ambient mogą oferować nieco mniej informacji, by oszczędzać energię. Czas pracy na baterii nie spada jednak znacząco, jeżeli przez cały czas podświetlany jest ekran - osiągnięcie jednego pełnego dnia bez ładowania jest jak najbardziej osiągalne, nawet jeżeli dużo korzystamy ze smartwatcha w celach komunikacji i monitorujemy swoje treningi. Co więcej, nawet w tak aktywnym okresie Xiaomi Watch S1 Active nie musimy ładować nawet przez tydzień, a przy bardziej minimalistycznych użytkowaniu mówimy tu o 10 dniach korzystania bez doładowywania.

Sportowy Xiaomi Watch S1 Active

A skoro wspomnieliśmy o treningach, to warto dodać, że zegarek posiada wiele aktywności w domyślnej aplikacji sportowej. Do zbierania informacji używane są GPS, akcelerometr, pulsoksymetr (SpO2), pulsometr, wysokościomierz barometryczny i żyroskop. Dodatkowo, Xiaomi Watch S1 Active posiada kompas i  czujnik światła. Na tle konkurencji zabrakło czujnika EKG, ale nie sądzę, żeby ktoś faktycznie się tego po nim spodziewał. Pomiary są porównywalne do tych, które otrzymujemy na innych urządzenia tego pokroju, więc w niektórych przypadkach będą bardzo pomocne, w innych średnio użyteczne, ale dane można powiązać np. ze statystykami w aplikacji Strava. Dane z GPS-u bywają punktowe, ale tak zachowuje się energooszczędny układ w Xiaomi Watch S1 Active, co jednak nie wpływa na ostateczny rezultat. Lista aktywności do śledzenia jest dość długa i zawiera wszystkie najpopularniejsze dyscypliny, więc smartwatch będzie dobrym kompanem każdej aktywnej sportowo osoby.

Xiaomi Watch S1 Active nie taki smart

Płatności Xiaomi Pay nie działają na zegarku tak, jak byśmy się tego spodziewali. Wymagane jest dodanie danych karty, co robimy tylko raz, ale przy następnych razach musimy zawsze włączyć odpowiednią aplikację i wybrać środek płatności. Nie zawsze jest to wygodne i przyjemne, więc nie zdziwię się, jeśli niektórzy będą woleli sięgnąć po kartę. Irytuje też brak dostępu do pełnej książki adresowej z poziomu zegarka, mimo że możemy odbierać połączenia i je inicjować (z listy ostatnio wykonanych), a także brak sposobu na odpisywanie na wiadomości (SMS, Messenger i inne). Co więcej, niektóre ustawienia zegarka są tylko dostępne na smartwatchu, a inne w aplikacji na smartfonie, więc należy przejrzeć je wszystkie, by poznać pełnię możliwości personalizacji sprzętu. Są co prawda dodatkowe aplikacje, jak minutnik i kalkulator i nie zabrakło sterowania odtwarzaną z telefonu muzyką, ale pomimo połączenia słuchawek ze smartwatchem, nie można odtwarzać jej z pamięci zegarka.

 

Xiaomi Watch S1 Active jest więc smartwatchem skierowanym do dość konkretnej grupy odbiorców. Takie osoby muszą być gotowe na pewne ustępstwa, by docenić jednocześnie atuty smart zegarka Xiaomi w innych względach. Brak możliwości reakcji na powiadomienia czy dość skomplikowane płatności zbliżeniowe sprawiły, że nie przekonałem się do niego całkowicie, ale zaznaczę, że wolałbym właśnie tak wyglądającego Apple Watcha, by nie musieć obcować z mini-komputerem (AKA mydelniczką) na nadgarstku.

Xiaomi Watch S1 Active
plusy
  • Wygląd, masa i wykończenie
  • Duży, jasny ekran AMOLED
  • Długi czas pracy na baterii
  • Wygodny i uniwersalny pasek w zestawie
  • Rozmowy głosowe
  • Wodoszczelność 5 ATH
minusy
  • Mało wygodne płatności zbliżeniowe
  • Brak możliwości reakcji na powiadomienia/wiadomości
  • Zaledwie poprawny mikrofon z irytującą diodą
  • Brak wbudowanego odtwarzacza muzyki

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu