Smartfony

Cicha premiera Xiaomi Redmi Note 6 Pro. Firma się go wstydzi?

AL
Albert Lewandowski
16

Z Xiaomi Redmi Note 6 Pro jest jeden problem. Mianowicie oficjalnie go nie zaprezentowano, ale tak jakby o debiut zadbały sklepy, fora Mi oraz różne oddziały firmy na całym świecie. Skąd nagle taka cicha premiera?

Czytaj również:
Recenzja Xiaomi Redmi Note 6 Pro.

Brak zbędnej treści

Xiaomi nie stawiało na wielkie prezentacje urządzeń z niższej półki. Mimo wszystko zawsze był jakiś oficjalny komunikat, sporo grafik, informacji o specyfikacji i tak dalej. Tymczasem teraz wieści o Xiaomi Redmi Note 6 Pro stopniowo trafiają do sieci, są oferty sprzedaży, więc tak jakby wszystko się już rozpoczęło. Teraz pytanie, czy producent w ogóle będzie się silił jeszcze na większe wydarzenie poświęcone temu modelowi. Spodziewam się, że ograniczy się do konferencji w poszczególnych krajach, kiedy ten telefon zacznie trafiać do fizycznych sklepów.

Co jednak otrzymamy w Xiaomi Redmi Note 6 Pro? Już jego poprzednik zaoferował świetne podzespoły w segmencie około 1000 złotych, dzięki czemu stał się hitem. Zresztą dalej jest bardzo atrakcyjną propozycją. W nowym modelu postawiono przede wszystkim na większe możliwości fotograficzne, opierając się tu rozwiązania z zakresu sztucznej inteligencji.

Xiaomi Redmi Note 6 Pro - małe kroczki w dobrą stronę

Szczerze mówiąc, spodziewałem się trochę więcej nowości w tym urządzeniu. Trzeba jednak uczciwie przyznać, że na dobrą sprawę nie za bardzo jest na co tu narzekać i producent postarał się o rozsądne podzespoły. Tym bardziej, że cena pozostanie bez zmian.

Xiaomi Redmi Note 6 Pro jest pierwszym produktem tej marki, który reklamuje się czterema aparatami z SI. Wspomina się nawet o inteligentnym automatycznym efekcie rozmazania tła czy trybie portretowym wspieranym takimi narzędziami. Główny aparat ma dalej dwie matryce: 12 i 5 Mpix; jednak tym razem główny sensor ma większe piksele (1,4 kontra 1,25 µm) oraz jaśniejszą przysłonę (f/1.9 kontra f/2.2) i dysponuje technologią Dual Pixel.

Ciekawiej prezentuje się przednia kamerka. W poprzedniku mieliśmy 13 Mpix, natomiast tutaj postawiono skupić się na fanach selfie, dzięki czemu znajdziemy tu podwójny moduł. Oferuje on 20 i 2 Mpix oraz zaawansowany tryb portretowy. Zobaczymy, ile w tym wszystkim prawdy i jak dobry będzie do autoportretów.

O to chodziło?

Nowością jest również ekran. Zamiast 5,99-calowego panelu w formacie 18:9 pojawił się 6,26-calowy wyświetlacz IPS o proporcjach 19:9 oraz wcięciu u góry. Szkoda, że notch nie należy do najmniejszych, ale w zamian mamy większą powierzchnię roboczą. Wspomniano tu też o jasności maksymalnej na poziomie 500 nitów oraz zastosowaniu szkła Gorilla Glass 2.5D.

Bryła urządzenia dalej jest z aluminium, a anteny zakrywane są plastikowymi osłonkami. Xiaomi Redmi Note 6 Pro korzysta ze Snapdragona 636, będzie dostępny w wersjach 3/32 i 4/64 GB (RAM/pamięć wbudowana), oferuje radio FM, WiFI 802.11 ac, dual SIM, GPS z Glonass, czytnik linii papilarnych, baterię 4000 mAh oraz MIUI 9 na Androidzie 8.1 Oreo. Niestety, na liście wyposażenia dalej nie znajdziemy NFC.

Rewolucji nie ma, ale w cenie około 1000 złotych taki Xiaomi Redmi Note 6 Pro będzie świetną propozycją i wątpię, że wtedy ktoś będzie narzekał na jego powtarzalność. Teraz pytanie, ile będziemy musieli poczekać na niego w Polsce.

źródło: GSM Arena

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu