Felietony

Xiaomi Redmi Note 6 na horyzoncie, a ja mam wobec niego dwa życzenia

AL
Albert Lewandowski
7

Xiaomi Redmi Note 6 i 6 Pro pojawiły się w pierwszych doniesieniach, mimo że do ich oficjalnej premiery zostało jeszcze z kilka miesięcy. Mam nadzieję, że firma nie zmieni charakterystyki tej serii i nie pójdzie śladem rywali.

Charakter Redmi i pojawienie się Pocophone

Od początku linia Redmi należała do tych tańszych, budżetowych. W sumie dopiero pojawienie się rodziny Note oraz wariantów Pro pozwoliło im się zagościć na średniej półce, kiedy to wcześniej musieli rywalizować tylko i wyłącznie z innymi low-endami. Patrząc na wszystkie dotychczasowe modele, Xiaomi udała się trudna sztuka tworzenia świetnych smartfonów w atrakcyjnych cenach. Nic jednak nie trwa wiecznie.

W tym roku mogliśmy już zaobserwować wyższą cenę flagowców ich produkcji, tj. Mi 8 oraz Mi Mix 2 czy Mi Mix 2s. W tym wszystkim niedawno zaprezentowano Pocophone F1, czyli wyjątkowo niedrogi sprzęt o znakomitej wydajności i sama marka ma stać się synonimem jeszcze lepszego stosunku ceny do możliwości. Coś mi się wydaje, że wkrótce Xiaomi będzie chciało przejść do wyższej ligi, jeżeli chodzi o sam prestiż.

Sam Huawei rozpoczął swoją ofensywę od oferowania urządzeń za odpowiednio niskie kwoty. Stopniowo podwyższał ceny i wprowadził tańszą submarkę Honor. Ostatnie decyzje Xiaomi wyglądają podobnie. Nie oznacza to nagłego wzrostu cen, ale trzeba liczyć się z tym, że nowe Xiaomi Redmi Note 6 nie będzie tak tanie, jak poprzednicy. Sam liczę na utrzymanie kwoty na poziomie 999 / 1099 złotych za odmianę 3/32 GB. Oby nikt tam nie postanowił zaszaleć i skoczyć na głęboką wodę, tj. konkurencję cenową z największymi. Na razie mówi się o utrzymaniu zbliżonych kwot za Redmi Note 6 w porównaniu do poprzednika, a do tego pojawi się w większej liczbie wariantów kolorystycznych.

Czas na NFC

Niektórzy nie rozumieją narzekań na brak NFC. Moim zdaniem to praktyczny dodatek, szczególnie w dobie rosnącej popularności płatności mobilnych. Brak tego modułu to nieco zaskakująca sprawa, choć naturalnie pozwala to obniżyć cenę o potencjalny koszt dodania NFC i jego licencjonowania. Mam nadzieję, że tym razem producent postawi na w pełni kompletne wyposażenie, tak samo jak USB typu C na miejsce microUSB 2.0.

Xiaomi Redmi Note 6 i 6 Pro nie wprowadzą rewolucji

Obecna generacja zaoferowała sporo nowości, a kolejne odsłony tylko je delikatnie zmodernizują. Jestem ciekaw, jaką drogę obierze Xiaomi i jaką pozycję w rozgrywce dostanie sam Pocophone. Co ma się znaleźć na wyposażeniu? Podobno 3 lub 4 GB RAM, 32 albo 64 GB pamięci wbudowanej, układ Snapdragon 636 lub 660, podwójny aparat 12 i 5 Mpix oraz bateria 4000 mAh, choć do czasu premiery może się to zmienić.

źródło: GSM Arena

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy: