Huawei

Xiaomi czy Huawei? Porównujemy najnowsze smart opaski producentów

Mirosław Mazanec
2

Urządzenia dzieli 200 zł różnicy. Ale nie oznacza to wcale, że to tańsze jest gorsze. Wszystko zależy od potrzeb użytkownika.

Xiaomi Smart Band 7 Pro jest najnowszą opaską tego producenta. I od razu trzeba powiedzieć, że w porównaniu do serii Mi Band to zupełnie inne urządzenie. Nie jest to charakterystyczna pastylka do której przez lata przyzwyczaili się użytkownicy. To już mały prostokąt i najprościej chyba napisać, że to urządzenie stojące gdzieś pomiędzy opaskami a dużymi smartwatchami. Coś w stylu Huaweia Watch Fit 2 który od jakiegoś czasu gości na naszym rynku.

O tym, że Smart Band 7 Pro nie jest kontynuatorem opasek świadczy też cena. Wynosi ona 499 zł. Za Mi Banda 7 trzeba dać w tej chwili 229 zł. Jakie są między nimi różnice? Oprócz większego wyświetlacza to wbudowany GPS, czyli coś, czego zawsze brakowało Mi Bandom. Ale Smart Band 7 Pro nie ma za to NFC (którego zresztą wszyscy się spodziewali). Wciąż więc jedyną opaską, którą można płacić, jest Mi Band 6 NFC. Bo w Mi Band 7 modułu NFC znowu zabrakło…

Huawei Watch Fit 2 kosztuje więcej, bo 699 zł. Ale ma też więcej możliwości, niż urządzenie Xiaomi. Oczywiście ma GPS, ale też głośnik, dzięki któremu można rozmawiać. Czy jednak różnic jest na tyle dużo, że warto dopłacać? I jak spisują się oba urządzenia? O tym dowiecie się z naszego porównania.

Xiaomi Smart Band 7 Pro

Xiaomi Smart Band 7 Pro
  • Wymiary: 44.7 x 28.8 x 11 mm
  • Waga: 20.5 g
  • Wyświetlacz: 1.64" AMOLED, 280 x 456 pikseli, 326 PPI, jasność maksymalna 500 nitów, szkło 2.5D
  • Bateria 235 mAh – do 12 dni typowego użytkowania
  • 110 trybów sportowych
  • Nawigacja GPS, GLONASS, Galileo, QZSS, BDS; Bluetooth 5.2

Huawei Watch Fit 2

Huawei Watch Fit 2
  • Wymiary: 46 x 33,5 x 10,8 mm
  • Waga: 30 g (bez paska)
  • Wyświetlacz: 1,74″ AMOLED, 336 x 480 pikseli, 336 PPI,
  • Bateria: brak danych, do 10 dni typowego używania
  • Głośnik z możliwością rozmowy i odbierania połączeń
  • 97 trybów sportowych
  • Nawigacja

Budowa, wykonanie

Zacznijmy od Xiaomi. Urządzenie dostałem do testów w kolorze kremowym, ze złotą ramą. Wszystko wykonane jest z tworzywa. Spód ma przyjemne matowe wykończenie, z czarną wyspą z czujnikami. Niestety band nie ma żadnego przycisku na boku którym wygodnie można powrócić do głównego menu. I po kilku dniach używania z praktycznego punktu widzenia uważam to za sporą wadę w porównaniu do urządzenia Huawei.

Xiaomi Smart Band 7 Pro

Pasek jest dość wąski, z zaczepami w standardzie Xiaomi więc jesteśmy skazani na to, co da nam producent. Ale jest przyjemny w dotyku, nie uczula, a zapięcie nie jest w żadnym stopniu udziwnione – pasek chowa się na zewnątrz a nie do wewnątrz. Nie mam do niego żadnych zastrzeżeń.

Huawei jest zbudowany dość podobnie, czyli też z tworzywa. Ale ma nad Xiaomi przewagę w postaci fizycznego przycisku na prawym boku który bardzo ułatwia nawigację.

Huawei Watch Fit 2

Poza tym na prawym boku mamy głośnik dzięki któremu możemy prowadzić rozmowy czy też otrzymujemy komunikaty, np. podczas nawigacji.

W mojej wersji testowej miałem skórzany pasek w rozmiarze 20 który można bez problemu zastąpić jakimś innym. Wersja kolorystyczna była wręcz identyczna jak w Xiaomi, czyli złote wykończenie urządzenia i beżowy kolor paska. Zapięcie jest klasyczne i wygodne, bez żadnych udziwnień. Ponieważ Huawei jest nieco większy, większa jest również jego waga. Niby niewiele bo około 10 g., ale jednak cały czas odczuwałem że mam coś na ręce, podczas gdy o Xiaomi w zasadzie zapominałem. Może być to też kwestia odczuwania pasków, które są wykonane z różnych materiałów. Silikonowy nieco lepiej dopasowuje się do ręki.

Xiaomi Smart Band 7 Pro

Wyświetlacze

Tu w obu przypadkach jest doskonale, bo mamy do czynienia z panelami AMOLED. Więc w każdych warunkach, czyli przede wszystkim na dworze, widoczność jest bez zastrzeżeń. Również kąty widzenia są świetne, co w przypadku urządzeń noszonych na nadgarstku jest dość istotne. W obu jest też opcja AoD, tyle że w Huaweiu jest ona zależna od tarczy jaką wybierzemy. A w Xiaomi mamy tylko jeden wariant, a przynajmniej ja nie znalazłem ani w opasce ani w aplikacji innych. Wyświetla się więc godzina w formie wskazówek zegara i stan naładowania baterii.

Xiaomi Smart Band 7 Pro
Huawei Watch Fit 2

Oba wyświetlacze są lekko zaoblone na krawędziach, więc przesuwanie po nich palcami jest bardzo wygodne. Nieźle spisuje się powłoka oleofobowa, bo nigdy nie były nadmiernie wybrudzone odciskami moich palców.

Działanie, oprogramowanie

Co do responsywności obu urządzeń lekką przewagę ma Huawei, który działa nieco płynniej, bez małych szarpnięć charakterystycznych dla Xiaomi. Ale nie jest to nic, co powodowałoby jakikolwiek dyskomfort.

Xiaomi Smart Band 7 Pro
Huawei Watch Fit 2

Oczywiście różnymi bajkami są gesty na zegarkach. W Xiaomi powiadomienia wyciąga się gestem z górnej krawędzi. W Huawei – z dolnej.

I dalej. W Xiaomi z prawej strony wyciągamy skróty do poszczególnych funkcji. Z lewej mamy karty, które możemy sobie wybrać w aplikacji. Ale nie ma niestety opcji powrotu jednym gestem do głównej tarczy – musimy przejść przez kolejne funkcje. Właśnie w takiej sytuacji niesłychanie brakuje przycisku funkcyjnego, który jest w Huawei. Od dołu wyciągamy listę ze wszystkimi funkcjami.

W Huawei z prawej strony mamy pogodę czy najprzydatniejsze dla nas funkcje. Z lewej – wybrane przez nas karty. Od góry wyciągamy skróty do poszczególnych funkcji a od dołu – powiadomienia. Żeby wejść w listę wszystkich funkcji należy nacisnąć przycisk na prawej krawędzi.

Generalnie nawigacja w obu przypadkach jest prosta i można się jej błyskawicznie nauczyć, ale przycisk daje bardzo dużą przewagę Huaweiowi, po prostu używa się go wygodniej.

W obu urządzeniach mamy podobne funkcje zdrowotne, czyli m.in. tętno, SpO2, stres, sen. Wyniki jakie uzyskiwałem na obu urządzeniach były niemal identyczne, różnica wynosiła nieco ponad 100 kroków. Minimalne były również różnice w wynikach snu w nocy, ale zdarzyło się, że Huawei nie złapał mojej drzemki w ciągu dnia, podczas gdy Xiaomi nie miał z tym problemu.

Dużą zaletą jest wbudowany w oba urządzenia moduł GPS. Dla Xiaomi to nowość, na którą czekało wielu użytkowników. Można teraz bowiem iść na trening czy spacer bez telefonu a nasz ślad zostanie zapisany – i na zegarku, i w aplikacji w telefonie. Dla osób które traktują sport rekreacyjnie a nie zawodowo, dokładność powinna być zadowalająca.

Huawei Watch Fit 2
Xiaomi Smart Band 7 Pro

Sporą różnicą jest możliwość korzystania z nawigacji, którą mamy w Huawei Watch Fit 2. Możemy np. sprawdzać trasę podczas jazdy rowerem bez potrzeby sięgania po telefon, który może spokojnie leżeć w plecaku. Sam skorzystałem z tego kilka razy i uważam to za bardzo dobre rozwiązanie. Przy okazji – Huawei korzysta z map Petal i na przestrzeni kilku ostatnich lat bardzo je rozwinął – nie mam najmniejszego problemu by przesiadać się na nie podczas korzystania ze smartfonów Huawei – sprawują się zaskakująco dobrze.

Aplikacje

W Huawei mamy aplikację Zdrowie, w Xiaomi Mi Fitness. Generalnie aplikacja Huaweia jest moim zdaniem lepiej skonstruowana ale niestety, przez cały okres trwania testów nie mogłem pobrać na nią języka Polskiego. A używałem jej na Huawei Mate 50 Pro, więc tym bardziej nie powinno być żadnych problemów, w końcu mówimy o urządzeniach z jednego ekosystemu. Może to kwestia tego, że smartfon jest stosunkowo świeżym urządzeniem, bo nie przypominam sobie, bym miał podobne problemy korzystając z innych smartfonów.

Xiaomi Smart Band 7 Pro

Z poziomu aplikacji w telefonie można doinstalować jakieś aplikacje na zegarku (proste gry, kalkulator). Można również wgrać muzykę której posłuchamy po podłączeniu do niego słuchawek bluetooth (słuchania muzyki z głośnika nie polecamy).

Nie ma niestety możliwości połączenia danych z Huawei Health z Google Fit.

Huawei Watch Fit 2

Generalne funkcjonalność Mi Fitnes jest podobna, czyli z tego poziomu zmienimy tarczę, ustalimy aplikacje które mogą wysyłać nam powiadomienia. Niestety także tu nie znalazłem możliwości połączenia danych z Google Fit. Można za to zsynchronizować je z Zepp Life, czyli apką Amazfita również należącego do ekosystemu Xiaomi. A Zepp Life z Google Fit się łączy…

Baterie

Producenci podają czasy pracy w okolich 10-14 dni. Ale realnie przy wszystkich włączonych możliwościach monitorowania naszego zdrowia 24/7 i spacerach udawało mi się osiągać 5 dni w przypadku Huaweia i 4 – Xiaomi. Urządzenia ładujemy za pomocą ładowarek na specjalne piny.

Podsumowanie

Xiaomi Smart Band 7 Pro jest urządzeniem o 200 zł tańszym od Huawei Watch Fit 2. Taka jest cena przycisku funkcyjnego i głośnika. Jeśli komuś nie przeszkadza ich brak, urządzenie Xiaomi powinno spełnić jego oczekiwania. Ładny wyświetlacz, dużo funkcji sportowo zdrowotnych, dobra bateria – to wszystko przemawia na jego korzyść. Trzeba jednak pamiętać, że zaraz za jego plecami czają się Mi Bandy. Nie mają GPS, mają mniejszy wyświetlacz, ale model 6 NFC ma możliwość płatności zbliżeniowych. W dodatku są dużo tańsze.

Xiaomi Smart Band 7 Pro

Za Huawei Watch Fit 2 trzeba zapłacić więcej, ale też i możliwości są całkiem spore. Zaskakująco często korzystałem zwłaszcza z nawigacji – podcas jazdy rowerem to o wiele wygodniejsze niż patrzenie się na ekran smartfona. Także możliwość prowadzenia rozmów jest sporym plusem.

Huawei Watch Fit 2

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy:

Recenzja