41

Wynik? Dwa razy lepszy. Cyfrowa Wyborcza zamyka 2017 z 133 tys. prenumeratorów

Wyborcza potrzebowała roku, by niemal dwukrotnie powiększyć grono prenumeratorów cyfrowej wersji dziennika. Przypomnijmy, że w grudniu 2015 liczba ta wyniosła 77 tysięcy subskrybentów, a na koniec 2017 w sumie Wyborczą subskrybowało 133 tysiące osób.

W komunikacie czytamy, że w IV kwartał 2017 przyniósł aż 23 tysiące nowych subskrybentów – to był rekordowy okres w historii cyfrowej „Gazety Wyborczej”. Dwa lata temu, gdy Wyborcza informowała o 77 tysiącach subskrypcji, Grzegorz zaznaczał, że nie wiemy, jak dużą część stanowią prenumeraty długoterminowe (półroczne lub roczne), dlatego bez takiej wiedzy trudno oceniać jest osiągnięcia Wyborczej. Tym razem podzielono się z nami następującą informacją – w ubiegłym roku prenumeraty kwartalne i roczne stanowiły 93% wszystkich aktywowanych subskrypcji. Jak czytamy w informacji prasowej: „Miesięcznie „Gazeta Wyborcza” dociera już do 6,5 mln użytkowników jej serwisów internetowych oraz do 2,6 mln czytelników wydania papierowego.”

Cieszy nas szczególnie, że grono prenumeratorów indywidualnych zwiększyło się o 93% w skali roku – to jedna z najważniejszych informacji o dynamice wzrostu biznesu online „Gazety Wyborczej”. Zaangażowanie naszych redakcji w ważnych społecznie sprawach przekłada się na wyniki – z jednej strony wielu nowych prenumeratorów przybyło „Gazecie Wyborczej” latem podczas protestów przeciwko reformie sądownictwa, z drugiej – znacznie wzrosła w ostatnim roku liczba prenumeratorów, których przekonały do zakupu informacje lokalne. Niezmiennie istotne dla płacących czytelników są treści magazynowe: reportaże „Dużego Formatu” czy teksty z „Wysokich Obcasów” – Danuta Breguła, dyrektor strategii online „Gazety Wyborczej”

Można więc śmiało zakładać, że większość podjętych na przestrzeni ostatnich kilkunastu miesięcy decyzji była prawidłowa. Rozpocznę od kompletnego redesignu strony głównej oraz wszystkich serwisów pod koniec 2016, co mogło rzutować na wyniki w 2017. Podobnie jak Grześkowi, mi również niesamowicie spodobał się zaprezentowany wtedy projekt, podobnie jak zupełnie nowa odsłona aplikacji mobilnej Wyborczej, którą opisywaliśmy jako pierwsi.

„Gazeta Wyborcza” dociera obecnie do prawie ćwierć miliona czytelników, którzy codziennie mają dostęp do prenumerowanych treści cyfrowych i kupują wydanie papierowego dziennika**. To wyjątkowy wyczyn! Bardzo cieszymy się, że w czasach trudnych dla prasowego rynku reklamowego „Gazeta Wyborcza” ma stabilną pozycję opartą w ponad połowie na sprzedaży treści czytelnikom. Cały kanał online zyskuje już znaczący udział w  przychodach „Gazety Wyborczej”. Co ważne, śmiało możemy powiedzieć, że czytelnictwo „Gazety Wyborczej”nie spada – a jedynie się zmienia, w dużej mierze wspierane przez proces transformacji cyfrowej prasy, którego jesteśmy w Polsce liderem. Towarzyszymy naszym czytelnikom zawsze, gdy tego potrzebują – w ich miejscowościach, kioskach, komputerach i telefonach, 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu –  Jerzy Wójcik, wydawca „Gazety Wyborczej”

W ostatnim roku wykonano także kilka ruchów, które mogły przyczynić się do zwiększenia zainteresowania prenumeratą. Przede wszystkim zrezygnowano z udziału osób spoza grona prenumeratorów w komentarzach oraz rozpoczęto współpracę z The Wall Street Journal, którego treści w polskiej wersji są publikowane na łamach Wyborcza.pl.