56

Wchodzimy w erę smartfonów oraz tabletów z 4 GB pamięci RAM

Stało się, wychodzi na to, że przyszły rok będzie obfitował w urządzenia, które otrzymają tyle samo pamięci RAM, co przeciętny laptop. Samsung ogłosił, że właśnie rozpoczął masową produkcję pamięci LPDDR4 DRAM dla urządzeń mobilnych. Są one wykonywane 20nm procesie technologicznym i oferują transfery aż do 3200 megabitów na sekundę. Ponadto, są one zdolne komfortowo nagrywać […]

Stało się, wychodzi na to, że przyszły rok będzie obfitował w urządzenia, które otrzymają tyle samo pamięci RAM, co przeciętny laptop. Samsung ogłosił, że właśnie rozpoczął masową produkcję pamięci LPDDR4 DRAM dla urządzeń mobilnych. Są one wykonywane 20nm procesie technologicznym i oferują transfery aż do 3200 megabitów na sekundę.

Ponadto, są one zdolne komfortowo nagrywać i odtwarzać filmy w rozdzielczości UHD, a także robienie zdjęć o rozdzielczości powyżej 20 MP seriami. Wszystko to ma być dostępne przy okazji niższego o 40% zapotrzebowania na energię elektryczną w stosunku do pamięci LPDDR3. Oczywiście układy wyposażone w mniejsze ilości pamięci także będą oferować porównywalne oszczędności energii.

apples-archrival-may-make-an-essential-part-of-the-iphone-6

Samsung ponadto informuje, że nowe układy będą gotowe do wejścia na rynek już w pierwszych miesiącach roku 2015 – oznacza to, że najprawdopodobniej nowe smartfony Samsunga, a także i oczekiwany już Galaxy S6 otrzymają nowe pamięci z najwyższą ilością gigabajtów. Stawiam dobry alkohol, że S6 zostanie wyposażony w taki właśnie układ.

Wychodzi zatem na to, że oprócz liczby rdzeni procesora, puchną także pamięci. Jestem zadowolony, że nowe pamięci będą mniej łakome na energię. Nie będę podważać potrzeby dokładania kolejnych gigabajtów do urządzeń mobilnych – rozwój jest potrzebny i nie razi to tak, jak niepotrzebne wykręcanie kolejnych cyferek chociażby w rozdzielczościach ekranu. Pisaliśmy dla Was niedawno o tym, że kolejny rok będzie nam płynąć prawdopodobnie pod znakiem pierwszych ekranów 4K w smartfonach. O ile w dużych tabletach byłbym skłonny to jeszcze zdzierżyć, tak w smartfonach nie ma to najmniejszego sensu. Ale pamiętajmy, jeżeli producent urządzeń mobilnych mocno się uprze, będzie ładować 4K do ekranów 5,5-6 cali, co jak dla mnie kompletnie mija się z celem. Najrozsądniejszą rozdzielczością jest Full HD, co jak często wspominacie w komentarzach jest wartością optymalną także do korzystania ze stron internetowych.

Grafika: 1, 2

Źródło: Phonearena