78

Uwaga! – podaję ceny reklam na AntyWeb

Nikt z znanych mi blogów (chyba, że coś przegapiłem) nie publikuje swojego cennika reklam. Postanowiłem trochę narazić się w tym względzie i podać stawki, które mile bym widział od przyszłych reklamodawców. Do opublikowania konkretnych liczb skłoniło mnie kilka rzeczy, przede wszystkim nieustanne propozycje abym oddał część bloga za atrakcyjną cenę która zbliżona była do zarobków […]

Nikt z znanych mi blogów (chyba, że coś przegapiłem) nie publikuje swojego cennika reklam. Postanowiłem trochę narazić się w tym względzie i podać stawki, które mile bym widział od przyszłych reklamodawców.

Do opublikowania konkretnych liczb skłoniło mnie kilka rzeczy, przede wszystkim nieustanne propozycje abym oddał część bloga za atrakcyjną cenę która zbliżona była do zarobków na Adsense. Kolejny element jaki mnie zmobilizował to fakt, że lubię wprost wypowiadać moje oczekiwania (jeśli takowe posiadam).



Bardzo możliwe, że publikowanie cen i wyrażanie wprost swoich oczekiwań finansowych potraktowane będzie jako nieetyczne (bo przecież osoba prowadząca blog nie powinna zarabiać pieniędzy) – możliwe również, że stawki które podałem będą dla niektórych (jak to przeczytałem w mailach) „kosmiczne”.

Mam jednak nadzieję iż uda mi się przełamać stereotyp o „etyczności” i o tym, że bloger nie powinien zarabiać pieniędzy bo jeśli chce zarabiać (i mówi o konkretnych kwotach) to nie pasuje już do „definicji” blogera.

Podsumowując – Tak, chcę zarabiać na pisaniu bloga i nie mam zamiaru się tego wstydzić ani tego ukrywać. Oczywiście są duże szanse, że mi się nie uda (teraz) i oczywistą oczywistością jest to, że nie wpłynie to na antyweb.pl. Oczywiste jest również to, że jeśli uda mi się pozyskać pieniądze z prowadzenia bloga to na pewno na blogu zajdą zmiany które już od dość dawna planuje.