38

Twórca Linuxa pokazuje Nvidii środkowy palec i obwinia za problemy ze sterownikami

Jeszcze w ubiegłym tygodniu na Antyweb opisywaliśmy Wam problemy z działaniem mainstreamowego linuxa Canonical z maszynami wyposażonymi w karty graficzne marki Nvidia. Okazuje się, że winę za zaistniałą ciężką sytuację zrzuca na producenta kart graficznych sam Linus Torvald – programista i twórca jądra Linux. Wytyka on firmie Nvidia brak zainteresowania i wsparcia dla systemu operacyjnego, […]

Jeszcze w ubiegłym tygodniu na Antyweb opisywaliśmy Wam problemy z działaniem mainstreamowego linuxa Canonical z maszynami wyposażonymi w karty graficzne marki Nvidia. Okazuje się, że winę za zaistniałą ciężką sytuację zrzuca na producenta kart graficznych sam Linus Torvald – programista i twórca jądra Linux. Wytyka on firmie Nvidia brak zainteresowania i wsparcia dla systemu operacyjnego, co skutkuje problemami ze sterownikami i działaniem komputerów z Linuxem i kartą graficzną Nvidia na pokładzie. Niestety nic nie zapowiada, aby sytuacja ta miała zmienić się w najbliższej przyszłości.

Linus Torvald, twórca jądra Linuxa, a więc postać bardzo ważna dla tego systemu operacyjnego, bez owijania w bawełnę pokazał środkowy palec firmie Nvidia. Zarzucił on jej brak wsparcia dla Linuxa, co w konsekwencji prowadzi co częstych błędów i restartów systemu na komputerach wyposażonych w układy graficzne marki Nvidia.

Oto pełne, trwające około godziny spotkanie Linusa Torvalda ze słuchaczami, podczas którego porusza problem ze sterownikami Nvidia.

Problem sterowników dla kart graficznych Nvidia na Linuxa nie jest nowy i omawiamy był przez użytkowników systemu od lat. Był nawet moment, w którym to firma AMD, zajmująca się produkcją procesorów, wydała na świat sterowniki w wersji open-source. Takiego samego kroku Nvidia odmówiła.

Niestety, producent kart graficznych nie wspiera Linuxa w takim samym stopniu jak system Windows, Mac OS X czy Android. Przyczyna tego stanu rzeczy jest prosta – wspieranie swoich wyrobów aktualnymi sterownikami na tych ostatnich systemach Nvidii się po prostu finansowo opłaca.

Dla miłośników Linuxa, którzy w swoich komputerach posiadają układy graficzne Nvidii i doświadczają problemów ze sterownikami nie mamy dobrych wiadomości – nic nie wskazuje na to, aby trwająca sytuacja miała się w najbliższej przyszłości zmienić.

Źródło obrazka: 1.