Motoryzacja

Elon Musk chce produkować 20 mln aut rocznie, nowa fabryka powstanie w Korei

Kamil Pieczonka
3

Tesla ma ambitne plany związane z elektryfikacją samochodów. Elon Musk liczy na to, że będzie głównym graczem na tym rynku i sprzeda miliony swoich pojazdów. Do tego potrzebuje jednak jeszcze kilku fabryk, a jedna z następnych powstanie prawdopodobnie w Korei Południowej.

20 mln samochodów elektrycznych rocznie

W 2022 roku z fabryk Tesli wyjedzie prawdopodobnie około 1,2 mln samochodów co jest już całkiem znaczącym wynikiem, biorąc pod uwagę, że firma oferuje tak naprawdę tylko 4 modele. W dodatku wszystkie są elektryczne i powiedzmy sobie szczerze, dosyć drogie. Ambicje szefa Tesli są jednak znacznie większe, do końca dekady chce on produkować nawet 20 mln pojazdów rocznie. Nie chcę siać defetyzmu, ale nie sądzę aby się to udało, nie tylko za sprawą braku odpowiednich mocy produkcyjnych, ale również popytu. Najwięksi producenci samochodów sprzedają obecnie nieco ponad 10 mln samochodów rocznie (Toyota, Volkswagen). Dwukrotne poprawienie tego wyniku wydaje się na dzień dzisiejszy niewiarygodne.

Tesla póki co nie musi się co prawda obawiać o brak chętnych na swoje pojazdy, ale też produkuje ich 20 razy mniej niż ma w planach. I nawet jeśli liczba zamówień na Cybertrucka przekroczyła już 1,5 mln, to i tak nadal do 20 mln rocznie sporo brakuje. Takie liczby uda się zrealizować tylko wtedy jeśli w ofercie pojawi się naprawdę przystępny cenowo model. O to może być jednak trudno biorąc pod uwagę chociażby cenę baterii. To też jeden z czynników, który z pewnością będzie ograniczał potencjalne możliwości produkcyjne. 20 mln samochodów, zakładając średnią pojemność baterii na poziomie 50 kWh, oznacza konieczność wyprodukowania ogniw o pojemności 1000 GWh. Dla porównania w 2022 roku całą światową produkcję szacuje się na 400 GWh. Jeśli nie dokona się w tej dziedzinie jakiś przełom, to przyszłość nie wygląda zbyt kolorowo.

Nowe fabryki Tesli w Korei, Kanadzie i Meksyku

Ostatnią kwestią w tych rozważaniach jest też zapewnienie sobie odpowiednich mocy produkcyjnych. Tesla obecnie posiada 4 fabryki - we Fremont, Szanghaju, Berlinie oraz Austin. Na 100% pracują jednak tylko te dwie pierwsze, a dwie kolejne są cały czas w rozruchu, który okazał się nieco problematyczny. Każda z tych fabryk ma być jednak w stanie produkować około 0,5 mln aut rocznie, choć istnieje możliwość ich rozbudowy co ma miejsce chociażby w Chinach. Łatwo zatem policzyć, że nawet w bardzo pozytywnym scenariuszu, aby produkować 20 mln pojazdów rocznie potrzeba przynajmniej 20 fabryk. Ich budowa w 8 lat to karkołomne zadanie, któremu nawet Tesla nie podoła.

Nie oznacza to jednak, że Elon Musk nie będzie próbował. Tesla zarabia coraz więcej, nie brakuje jej zatem środków na inwestycje. Obecnie trwają plany budowy kolejnych fabryk koncernu i wiele wskazuje na to, że do końca roku poznamy pierwsze lokalizacje. Jedną z najbardziej prawdopodobnych jest Kanada, chociaż sporo plotek pojawia się również na temat fabryki w Meksyku. Faktem jest natomiast, że w zeszłym tygodniu Elon Musk odbył rozmowę z prezydentem Korei Południowej. Dokładna treść rozmowy nie jest znana, ale wygląda na to, że Tesla chce zainwestować w tym kraju, co oznacza, że kolejna fabryka w Azji powstanie właśnie tam. Przekonamy się o tym zapewne w kolejnych miesiącach.

źródło: Bloomberg

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu