18

Zobacz jak NHTSA testowała wytrzymałość Tesli Model 3 [wideo]

Kilka dni temu pisaliśmy, że Tesla Model 3 została okrzyknięta przez NHTSA (National Highway Traffic Safety Administration) najbezpieczniejszym samochodem w Stanach Zjednoczonych. Teraz opublikowano pełny materiał, ze wszystkich crash testów tego modelu. Warto go sobie obejrzeć.

Tesla Model 3 niszczona na wiele sposobów

NHTSA, podobnie jak jej europejski odpowiednik Euro NCAP, testuje zabezpieczenia w samochodach na wiele różnych sposobów. Mamy tutaj zderzenia czołowe, boczne, dachowanie czy boczne uderzenie w słup. Na podstawie tych testów i odczytów z urządzeń pomiarowych określa się poziom bezpieczeństwa jaki zapewnia dany pojazd. Do tej pory liderem tego zestawienia była Tesla Model S, dla której ogólne prawdopodobieństwo odniesienia obrażeń wynosiło tylko około 6,4%. W przypadku modelu 3 wskaźnik ten spada poniżej granicy 6% co widać na wykresie zamieszczonym na blogu Tesli.

Tesla Model 3 osiągnęła maksymalną ocenę 5 gwiazdek w każdym z testów i podtestów, osiągając najwyższą notę w historii. Na blogu można przeczytać, że duże znaczenia ma tu sama konstrukcja samochodu, a także to, że jest on napędzany silnikiem elektrycznym. Brak dużego silnika spalinowego pod przednią maską zmniejsza prawdopodobieństwo obrażeń spowodowanych przesuwaniem się tej masy do kabiny pasażerskiej. W modelu 3 mamy ogromne strefy zgniotu absorbujące energię zderzenia, przez co pasażerowie są mniej narażeni na urazy.

Zamontowane w specjalnie wzmacnianej podłodze baterie obniżają środek ciężkości co przeciwdziała skłonności do dachowania. Ponadto sztywna podłoga ogranicza głębokość penetracji podczas zderzenia bocznego z słupem. Takich smaczków jest znacznie więcej i warto obejrzeć poniższy film, aby się o tym przekonać na własne oczy. Dodatkowe filmiki opublikowano też na stronach Tesli, gdzie porównano np. Model 3 z Audi A4.

Wygląda na to, że samochody elektryczne poza swoim ekologicznym aspektem, mogą też wnieść sporo jeśli chodzi o bezpieczeństwo pasażerów. Wykorzystanie niewielkich elektrycznych silników daje spore pole do popisu dla projektantów, którzy powinni być w stanie tworzyć bezpieczniejsze pojazdy.