40

Ten opensource’owy edytor powinien znać każdy twórca stron www

Adobe właśnie rozszerzyło swoje portfolio o nową aplikację. Jest nią Brackets, otwarty edytor adresowany w szczególności do webdesignerów oraz deweloperów, którzy potrzebują narzędzia ułatwiającego pracę na rozbudowanych projektach. Co najciekawsze, całość jest dostępna zarówno dla użytkowników Windowsa, OS X jak i Linuksa. Niepodobne do Adobe? Brackets nie jest projektem nowym, bo edytor powstawał już od […]

Adobe właśnie rozszerzyło swoje portfolio o nową aplikację. Jest nią Brackets, otwarty edytor adresowany w szczególności do webdesignerów oraz deweloperów, którzy potrzebują narzędzia ułatwiającego pracę na rozbudowanych projektach. Co najciekawsze, całość jest dostępna zarówno dla użytkowników Windowsa, OS X jak i Linuksa. Niepodobne do Adobe?

Brackets nie jest projektem nowym, bo edytor powstawał już od 3 lat jako wersja nieoficjalna i testowa. Teraz udało się mu osiągnąć status wersji stabilnej, co uhonorowano nadaniem numerka wersji 1.0. Stabilne wydanie to przede wszystkim tryb podzielonego ekranu, w którym użytkownik może na bieżąco oglądać efekty swojej pracy. Zaimplementowano tutaj również lepszą obsługę motywów, a także mechanizm tworzenia własnych skrótów klawiszowych, dzięki czemu każdy programista może dopasować program do swoich nawyków. Brackets wspiera również rozszerzenia, dzięki czemu każdy może go rozbudować o m.in. integrację z Gitem lub wsparcie dla  JSHint.

2014-11-05_121434

A skoro o dodatkach mowa, nowością tego wydania jest zintegrowane rozszerzenie Extract for Brackets w wersji preview. Samo Extract jest usługą wchodzącą w skład Creative Cloud, która pozwala na importowanie plików PSD i pobieranie z nich informacji: kodów kolorów, fontów, gradientów, wymiarów i szeregu innych materiałów, które znacznie ułatwiają stworzenie spójnego projektu. Dodatkowo dzięki temu narzędziu użytkownik może odseparować od siebie warstwy i użyć ich jako obrazów, a także wykorzystać dane z pliku PSD do zdefiniowania zmiennych. Adobe ma nadzieję, że znacząco przyśpieszy to proces kreacji.

extract-marquee

Program jest oczywiście dostępny bezpłatnie. W aktualnej postaci edytor został przystosowany w szczególności do pracy w językach HTML, CSS i JavaScript. Jest to zatem typowe narzędzie do budowy stron www, choć podejrzewam, że z powodzeniem posłuży również do tworzenia prostych webaplikacji. Twórcy nie zaprzestaną jednak jego rozwoju na tym etapie. Co 3-4 tygodnie mają pojawiać się aktualizacje, a w nich usprawnienia, poprawki i nowe funkcje. Adobe wychodzi z założenia, że na rynku nie ma narzędzia do programowania, które by kładło duży nacisk na kwestie designu – Brackets ma właśnie być odpowiedzią na ten problem. Przede wszystkim jednak projekt ma dążyć do tego, by stać się wszechstronnym i idealnym edytorem dla webdesignerów i innych deweloperów.

Kod edytora umieszczono (dokładnie 3 lata temu) w serwisie Github, gdzie właściwie każdy może stworzyć fork i zbudować na bazie Brackets coś nowego. Od tamtego czasu pobrano go ponad 100 tys. razy. Adobe ujawniło też, że w tworzeniu aplikacji pomagało łącznie 245 użytkowników Githuba, a projekt otrzymał łącznie 18,5 tys. gwiazdek (wyrazów uznania), stając się 16-tym w rankingu najczęściej gwiazdkowanych na całym Githubie. Od momentu jego powstania napisano aż 400 rozszerzeń i 75 motywów. Trzeba przyznać, że osiągnięcia te robią wrażenie i pozwalają sądzić, że Brackets nie jest tylko ciekawostką, a użytecznym i cenionym w branży narzędziem.