90

Szuku.pl – pierwsze wrażenia i 100 zaproszeń !

Szuku.pl będzie chyba pierwszą w naszym kraju semantyczną wyszukiwarką ludzi. Napisałem, że będzie, ponieważ teraz serwis ten został uruchomiony w wersji testowej, dlatego nie można jeszcze wyciągnąć ostatecznych wniosków co do tego jak działa i czy jest skuteczny. Co znaczy semantyczna wyszukiwarka? W skrócie według mojego rozumienia oznacza to analizę (ze zrozumieniem) znalezionych wyników względem […]

Szuku.pl będzie chyba pierwszą w naszym kraju semantyczną wyszukiwarką ludzi. Napisałem, że będzie, ponieważ teraz serwis ten został uruchomiony w wersji testowej, dlatego nie można jeszcze wyciągnąć ostatecznych wniosków co do tego jak działa i czy jest skuteczny.

Co znaczy semantyczna wyszukiwarka? W skrócie według mojego rozumienia oznacza to analizę (ze zrozumieniem) znalezionych wyników względem wyszukiwanego hasła. Czyli, wyniki mają być lepszej jakości, a samo narzędzie powinno rozumieć czego tak naprawdę szukamy.

Do tej pory jedną z bardziej znanych wyszukiwarek semantycznych jest hakia.com (a przynajmniej została tak okrzyknięta przez autorów). Co do rozumienia tekstów i jakości wyników wyszukiwania mam duże zastrzeżenia – nie dlatego, że wyniki są niepoprawne, ale dlatego, że nie widzę znaczących różnic między nimi a tym co pokazuje Google.

Wracając jednak do tematu wyszukiwarki ludzi. Kiedy szukam jakiejś osoby w internecie w pierwszych krokach udaje się do goldeline.pl czy profeo.pl (jeśli szukaną osobą jest polak), następnie na linkedin.con (w przypadku osób z poza polski) a kończę na Google. Jeśli w tych miejscach nie znajdę poszukiwanej osoby to raczej daję sobie spokój z poszukiwaniami.





To co to będzie to Szuku.pl?
Co więc zaoferuje nam szuku.pl? Przede wszystkim nie będziemy musieli przeszukiwać kilku miejsc osobno, szuku przeszuka te miejsca za nas (te i wiele wiele innych). Wyszukiwarka po znalezieniu interesujących nas informacji będzie grupować je na kategorie takie jak blogi, kontakt, profile czy zdjęcia. Będziemy mieli więc pełne dane o poszukiwanej osobie.

Dodatkowo szuku będzie starało się ustalić listę powiązanych z nami osób, oczywiście będziemy mogli obejrzeć pełne informacje o wskazanych osobach i sprawdzić skąd tak naprawdę mogą pochodzić powiązania.

Podsumowując – w łatwy sposób powinniśmy uzyskać pełny pakiet danych o poszukiwanym „osobniku”

Jak to wygląda w praktyce?
Na początku warto zauważyć, że mowa tutaj cały czas o wersji beta, która jest w tej chwili testowana tylko przez zaproszonych użytkowników. Nie można więc jednoznacznie ocenić mechanizmów wyszukiwania ani też generalnie całości działania serwisu.

To co zauważyłem w wersji beta, albo ujmując to inaczej, to czego nie zauważyłem jak na razie, to różnica między tym co pokazuje Google a tym co jest w Szuku. Wprawdzie mamy przeszukane kilkadziesiąt źródeł danych, ale informacje podane w wyniku, tworzą więcej bałaganu niż jest z nich pożytku.

Interfejs użytkownika i jego ergonomia też na razie pozostawiają wiele do życzenia, a to się zawiesza, a to się ponownie coś aktualizuje no i zdarza się również podawanie różnych wyników dla tego samego hasła.

Tak naprawdę nie widzę na razie za dużo semantyki w wyszukiwarce Szuku. Co prawda nie do końca wiem, jak tą semantykę miał bym zauważyć, ale w chwili obecnej wyniki w szuku bardziej przypominają mi zebranie wielu danych w jedno miejsce i próbowanie pogrupowania ich w kategorię.

Podobne wrażenie miałem korzystając z wyszukiwarki Hakia, która po wpisaniu mojego imienia i nazwiska podała bardzo zbliżoną do szuku listę wyników. Różnica była taka, że Hakia na pierwszej stronie nie pokazała mi innych Marczaków noszących moje imię. Może to oczywiście oznaczać, że bazuje ona mocno na google i ich układzie wyników wyszukiwania.

Co dalej z Szuku?
Zakładając, że twórcy Szuku po fazie beta poprawią wszystkie niedogodności i znalezione błędy i doprowadzą wyszukiwarkę do perfekcji. Pozostaje pytanie co dalej?

W tych czasach nie można nie wspomnieć o modelu biznesowym i źródłach finansowania. Na czym więc w Szuku będzie można zarobić?

Przede wszystkim jak napisał mi Michał Kłujszo na reklamach – pomysł pewnie dobry jak każdy inny, ale do tego trzeba generować odpowiedni ruch. Kolejne możliwości to integrowanie usług wyszukiwania z innymi serwisami (tutaj można wymyślić parę ciekawych rozwiązań), czy też usługi płatne (tutaj mam braki w wyobraźni jeśli chodzi o to za co chciał bym w takim serwisie płacić).

Wydaje mi się, że Szuku szybciej stanie się dobrą wyszukiwarką niż dochodowym biznesem i taki właśnie, z tego co zrozumiałem, rozwój serwisu zakładają autorzy.

Podsumowując

Dobra wyszukiwarka ludzi na pewno przyda się w polskim internecie. Mam wątpliwości (w chwili obecnej) co do jakiegoś konkretnego modelu biznesowego, ale na myślenie o zarabianiu, jest jeszcze trochę czasu bo od wersji beta do finalnego produktu jest jeszcze „nieco” do zrobienia.

Nie wiem też jakie są założenia autorów co do pułapów oglądalności jaki taki serwis może osiągnąć – z pewnością warto od samego początku szukać partnerów, czy też możliwości integracji z innymi serwisami.

Dużym plusem dla Szuku jest fakt, że już na samym początku autorzy pomyśleli o takich sprawach jak ochrona prywatności.

Jeśli chcecie sprawdzić jak działa Szuku proszę o komentarz (z podaniem poprawnego adresu email) – mam w tej chwili 100 zaproszeń do rozdania