36

Gorąco wierzę w sukces smartfona z okienkami. Jednak przyjdzie nam na niego poczekać.

Surface Duo może stać się urządzeniem godnym miana rewolucji. Jednak nie będzie ona ani spektakularna, ani widowiskowa. Smartfon Microsoftu wpłynie na to jak pracujemy na urządzeniach mobilnych i o ile pierwsza generacja najpewniej okaże się fiaskiem, o tyle kolejne mogą być hitem.

Darzę Surface Duo ogromnymi nadziejami. To pierwsza składana konstrukcja co do której jestem bliski przekonania, że po prostu zadziała. Problemem jest niestety Microsoft, ale być może sam smartfon zrobi swoje. Muszę jednak zaznaczyć, że nie mówię bezpośrednio o urządzeniu, które się pojawi w niedługim czasie na rynku, a o koncepcji i kolejnych generacjach.

Cena i brak NFC

Wysoka cena, niecodzienna konstrukcja i brak NFC. To trio sprawi, że ludzie będą podchodzić bardzo sceptycznie do Surface Duo i jestem w stanie ich zrozumieć. Brak opcji płatności zbliżeniowych za pomocą telefonu to dla wielu rzecz nie do pomyślenia i jestem bliski tej grupie. Brak NFC to również dowód na to, że Microsoft jest wielkim zagrożeniem całej inicjatywy. Mało która firma potrafi spartolić obiecujący projekt jednym szczegółem, a potem twierdzi, że nie zamontowało czegoś tak kluczowego, bo nie było to w centrum ich priorytetów. Serio? 

No dobra, ale miałem mówić o sukcesie, a póki co raczej utwierdzam wszystkich was w przekonaniu, że Surface Duo będzie szrotem. Moim zdaniem wszystko zależy od oczekiwań jakie postawimy urządzeniu od giganta z Redmond. Czy będzie hitem sprzedażowym na miarę serii Galaxy, iPhonów czy dawnych flagowców Huawei? Nie. To raczej nie jest jego cel.

Surface Duo ma zupełnie inne zadanie. Ma nam pomóc w pracy, zwiększyć naszą produktywność i wspierać ludzi, którzy są w ciągłym ruchu. Jest to rozwiązanie dla tych, dla których smartfon to jedno z podstawowych narzędzi pracy.

To narzędzie do pracy, a nie wyraz stylu

Surface Duo będzie mułem roboczym. Eleganckim, ładnym (wiem wiem, to kwestia gustu), ale nic nie zmieni faktu, że to dalej po prostu muł. Pomoże Ci ogarnąć wiele zadań równocześnie, sprawi, że praca z mailami i dodatkowymi źródłami danych będzie bardzo wygodna. Konsumowanie treści plus praca też będzie całkiem przyjemna. Teoretycznie można powiedzieć to samo o innych składakach jak Galaxy Fold, jednak do tamtych konstrukcji mam spory zarzut. Jest nim składany ekran w który póki co nie wierzę.

Uważam, że przewaga Surface Duo leży właśnie w odmiennej i dużo prostszej konstrukcji. Nie stara się być geniuszem innowacji. Microsoft postanowił, że będzie krok, a nawet dwa za konkurencją, ale dostarczy to samo w innym opakowaniu. Do dyspozycji dostaniemy dwa wysokiej klasy ekrany, które nie będą miały problemu z wytrzymałością czy efektem widocznego odkształcenia.

Surface Duo nie próbuje zmienić świata (tak bardzo), nie chce udawać kogoś kim nie jest. Surface Duo to „robol” którego jedynym celem jest wykonać powierzone mu zadania najlepiej jak potrafi i chwała mu za to.

Czy powtórzy sukces rodziny Surface?

Microsoft tworząc dotykowe laptopy z rodziny Surface poszedł na całość. Zaryzykował, twierdził, że to jedynie urządzenia referencyjne, ale nie zatrzymywał prac nad kolejnymi modelami. Pierwsza i druga generacja były słabe. Trzecia była światełkiem w tunelu, a bank rozbiła dopiero. A teraz?

Teraz mamy Surface Pro, Surface Book i Surface Laptop. Surface Duo zdaje się iść podobną ścieżką. Z pozoru wybrakowane i nikomu niepotrzebne urządzenie, którego zastosowanie rozumie jedynie Microsoft, a dostrzec je chcą jedynie nadmiernie optymistyczni pasjonaci tacy jak ja. Jednak ja wierzę, że za rok, dwa lata urządzenie o podobnej konkurencji staną się stałym elementem naszego mobilnego krajobrazu.

A wy jak na to patrzycie? Czy urządzenie jak Surface Duo lub jemu podobne (posiadające NFC ;) ) mają szansę coś zawojować czy może będzie to kolejny powód do nabijania się z producenta okienek?