Świat

Brawo Musk! Bez Starlinka nie wiedzielibyśmy, co się dzieje w części Ukrainy

Krzysztof Rojek
2

Elon Musk czuwa nad tym, by system Starlink pomagał Ukrainie i był bezpieczny w użyciu. Aktualizacja pozwala uniknąć namierzenia przez Rosjan.

Walki na Ukrainie nie ustają, a z całego świata oprócz podziwu dla determinacji i oporu obywateli Ukrainy płynie też pomoc w postaci broni, amunicji, wyposażenia, sprzętu medycznego, żywności czy artykułów codziennego użytku. Zarówno firmy jak i celebryci przekazują znaczne sumy pieniędzy, które oczywiście są niesamowicie potrzebne. Jednak spośród tych wszystkich darów zdecydowanie wyróżnia się jeden, pochodzący od Elona Muska. Przekazał on bowiem Ukrainie coś, co pomaga jej w tym momencie wygrać wojnę informacyjną z Rosją. Uruchomił on bowiem na terenie Ukrainy system Starlink, zapewniając tam szybki internet satelitarny, a także - dostarczył masę odbiorników na miejsce.

Teraz jest on jedynym systemem internetowym w niektórych miejscach Ukrainy, Rosjanie chcą niszczyć odbiorniki

Jak informuje sam Elon na Twitterze, w niektórych regionach Ukrainy Starlink to jedyny nierosyjski system łączności, więc prawdopodobieństwo zniszczenia odbiorników przez siły okupanta jest duże. Biznesmen zaleca korzystanie z nich tylko, kiedy jest taka potrzeba i z dala od skupisk ludzi.

Sami Ukraińcy przyznają, że to właśnie Starlink pomaga zachować funkcjonowanie kluczowych elementów infrastruktury w niektórych miejscach najechanych przez Rosjan. Oczywiście, nawet zachowanie zasad bezpieczeństwa nie rozwiązuje wszystkich problemów ze Starlinkiem. Problemem przede wszystkim jest zasilanie, które musi zostać dostarczone, by system działał, a jak wiemy, Rosyjscy zbrodniarze wojenni nie przestrzegają żadnych zasad, ostrzeliwują domy mieszkalne, szkoły oraz elektrownie. Tu jednak Elon Musk pokazał, dlaczego to właśnie on został wybrany człowiekiem roku magazynu Time.  W krótką chwilę przygotowany został update oprogramowania, dzięki któremu możliwe jest zasilenie odbiornika z gniazda zapalniczki, a także - używanie go w poruszającym się pojeździe.

Jestem przekonany, że dzięki takim aktualizacjom więcej osób na Ukrainie będzie mogło nie tylko korzystać ze Starlinka, ale też - robić to bezpieczniej, zmniejszając ryzyko wykrycia przez rosyjskich okupantów. Dostęp do internetu jest bardzo ważny nie tylko przez wzgląd na komunikację wewnątrz kraju, ale też - przekazywanie światu tego, co dzieje się na Ukrainie. Gdyby nie dramatyczne obrazki zniszczonych szpitali, budynków mieszkalnych czy infrastruktury cywilnej, które jak nic innego przemawiają do świadomości zachodu, że mamy do czynienia z agresją przekraczającą wszelkie granice człowieczeństwa, pomoc do Ukrainy mogłaby nie płynąć tak obficie.

Jak wspomniałem jakiś czas temu, jeżeli chodzi o wojnę informacyjną, to póki co wygrywa ją strona Ukraińska, zyskując serca zachodu pokazem swojej determinacji i woli walki. Natomiast Rosja robi wszystko, by ten obraz zamglić i przekazać swoją propagandę i fake newsy. Dlatego właśnie rola Starlinka w przekazywaniu informacji z terenów objętych wojną jest nieoceniona.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu