Microsoft

Polska gra NFT dostała grant od Microsoftu. Poznajcie StarHeroes

Kacper Cembrowski
10

StarHeroes to polska gra oparta na blockchainie, która dostała grant od Microsoftu. Gigant z Redmond docenił naszą rodzimą produkcję.

Czym właściwie jest StarHeores?

StarHeroes jest kosmiczną strzelanką z widokiem z trzeciej osoby, która charakteryzuje się sporą dynamiką, dość dużym światem który jest otwarty dla graczy na eksplorację oraz pojedynkami z innymi graczami w łącznie kilku trybach wieloosobowych. Polska produkcja jest również reprezentantem modelu Play to Earn, czyli takiego, który pozwala graczom zarabiać realne pieniądze w zamian za granie.

Źródło: Twitter @starheroes_game

StarHeroes przede wszystkim opiera się jednak na blockchainie - Web3 to główne założenie twórców, którzy nie ukrywają, że praktycznie wszystkie elementy ich produkcji to wirtualne, unikatowe tokeny. W centrum tej “zdecentralizowanej galaktyki” możemy w końcu znaleźć całą kolekcję NFT, które w znacznym stopniu wpływają na rozgrywkę. Nawet główna postać, czyli nasz bohater, jest NFT - możemy ulepszać jego umiejętności, odblokowując specjalne perki czy poprawiając zdolności latania niektórymi statkami kosmicznymi.

Mimo wszystko, nie jest to zwykły clicker czy prosta gra bez polotu. Twórcy chcieli stworzyć naprawdę dynamiczną produkcję, która stawia na kooperację - i tak w istocie jest. W swojej drużynie potrzebujemy zróżnicowanych jednostek - zarówno tych do szturmu, jak i tych do zabezpieczania pozycji. Może się okazać, że w naszym teamie niezbędny będzie nawet szybki zwiadowca. Jak dumnie głoszą twórcy: dobra taktyka i praca zespołowa mogą być kluczem do zwycięskiej drużyny.

Źródło: Twitter @starheroes_game

Gra jest rozwijana już od jakiegoś czasu i ma coraz większe ambicje

Główną “walutą” w grze są tokeny $STAR, które można zyskać poprzez eliminowanie statków kosmicznych wrogów. Twórcy zapewniają również, że nikt - wliczając w to nawet zespół deweloperów - nie jest w stanie ich kupić ani zdobyć w inny sposób, niż poprzez granie lub branie udziału w specjalnych, wirtualnych eventach.

StarHeroes jest już rozwijane od ponad dwóch lat, chociaż o grze zaczyna się robić głośno dopiero teraz. Deweloperzy w swoich szeregach mają kilku byłych pracowników CD Projekt Red, którzy pracowali przy takich produkcjach jak Wiedźmin 3: Dziki Gon czy Cyberpunk 2077 - a ponad 2 lata rozwijania StarHeroes zostały przez nich dobrze wykorzystane.

Źródło: Twitter @starheroes_game

Twórcy gry widzą również niesamowity potencjał w grach e-sportowych opartych na technologii blockchain, chociaż te w obecnej chwili nie trafiły do mainstreamu i raczej nie cieszą się ogromną popularnością. Niemniej jednak, rozgrywka w StarHeroes została dostosowana do organizacji turniejów e-sportowych i to właśnie jest kierunek, do którego deweloperzy dążą.

StarHeroes dostało grant od Microsoftu. Wielkie wyróżnienie polskiej produkcji

Twórcy ostatnio pochwalili się niemałym osiągnięciem - StarHeroes otrzymało grant od giganta z Redmond. Dzięki temu produkcja oparta na blockchainie uzyskała dostęp do Azure PlayFab.

Twórcy nie szczędzili optymizmu po ogłoszeniu tej decyzji, stwierdzając, że tym samym dołączyli do legendarnego zbioru gier, w skład których wchodzi chociażby Forza Horizon, Sea of Thieves czy Tom Clancy’s Rainbow Six Siege. Dodatkowo możliwość pracy u boku takich studiów jak Ubisoft czy Microsoft Studios daje ogromne możliwości rozwoju - zarówno samego StarHeroes, jak i umiejętności deweloperów.

Źródło: Twitter @starheroes_game

Chociaż osobiście podchodzę dość sceptycznie do całego konceptu Play to Earn i gier NFT-verse, tak muszę przyznać, że StarHeroes wygląda całkiem obiecująco pod wieloma względami - i chociaż ten blockchain nadal mnie odstrasza, to sam fakt, iż tytuł został zauważony i doceniony przez Microsoft, napawa optymizmem. Zdaje się, że jeszcze sporo o tej produkcji usłyszymy. Współpraca z Microsoftem dopiero się rozpoczęła, więc najlepsze dopiero przed nami.

Źródło, obrazek wyróżniający: StarHeroes (Twitter)

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu