Apple

Stage Manager trafi także do iPadów bez M1, ale jest haczyk

Kamil Świtalski
2

Nowa wersja systemu dla iPadów ma wprowadzić wyczekiwaną od lat nowość. Jak się dowiedzieliśmy - Stage Manager ma być przeznaczony wyłącznie urządzeniom z procesorami M1. Teraz Apple (w ograniczonej formie) rozszerza kompatybilność.

Jedną z największych nowości nadchodzących w iPadOS 16 bez wątpienia jest Stage Manager. Dla mnie to nowość, która kompletnie zmienia zasady gry — i wierzę, że po jej wprowadzeniu przybędzie kolejnych użytkowników, dla których tablety całkowicie zastąpią komputery. O co chodzi wspominałem kilka tygodni temu, kiedy pierwsza wersja beta iPadOS 16 wypłynęła na szersze wody:

Stage Manager nareszcie pozwala otwierać aplikacje w kilku oknach nachodzących na siebie — co więcej, można je przenosić w różne miejsca ekranu. Na tę chwilę jednak wydaje się, że Apple obmyśliło tę nowość przede wszystkim z myślą o jak najbardziej "komputerowym" podejściu do tematu. Przynajmniej w pierwszej becie - można przenosić okna za pośrednictwem interfejsu dotykowego, jednak już zmiana jego rozmiaru dostępna jest wyłącznie z kursorem — czyli niezbędne jest podłączenie myszki/trackpada, lub klawiatury która posiada wbudowany gładzik. Póki co jednak lwia część aplikacji firm trzecich które testował autor materiału była dość zbugowana - jednak pamiętajmy, że to dopiero pierwsza wersja testowa systemu.

Nie trzeba było długo czekać na informacje dotyczące tego, że nowe opcje związane z multitaskingiem będą dostępny wyłącznie na iPadach Pro oraz iPadach Air z procesorami Apple Silicon - M1. Teraz jednak firma jednak zmienia zdanie - i nowości trafią także do iPadów Pro z 2018 oraz 2020 roku. I choć jest to bez wątpienia doskonała wiadomość, to z przesadną radością warto się wstrzymać — bowiem będzie to jednak nieco uboższy kuzyn.

Stage Manager także dla iPadów Pro z 2018 i 2020, ale bez wsparcia zewnętrznych ekranów

W najnowszej becie developerskiej iPadOS 16 opcja Stage Managera udostępniona została dla czterech starszych modeli iPadów Pro — 11- i 12,9-calowych iPadów Pro z 2018 i 2020 roku, korzystających z układów Apple Bionic A12X oraz A12Z. I choć okienka mają być tam w pełni funkcjonalne, to niestety — użytkownicy tych modeli tabletów nie skorzystają z nich nigdzie dalej. Będą one dostępne wyłącznie na ekranach urządzeń — zewnętrzne ekrany nie wchodzą w grę.

Jeżeli korzystacie z najnowszych wersji testowych oprogramowania iPadOS 16 na nowszych urządzeniach, to prawdopodobnie też nie uszło wasze uwadze, że nawet iPady które mają wspierać zewnętrzne ekrany — w deweloperskiej piątej becie zostały takiego wsparcia pozbawione. I istnieje spora szansa, że najbardziej wyczekiwanej nowości związanej z iPadami... najzwyczajniej w świecie zabraknie na premierę sprzętu. Apple miałoby dodać odpowiednie wsparcie dopiero kilka tygodni po starcie systemu, który też się opóźnia — i wbrew oczekiwaniom fanów, nie trafił w nasze ręce razem z iOS 16, na który zresztą użytkownicy z całego świata tłumnie narzekają. I ostatnio już nie tylko ze względu na baterię która wyczerpuje się w mgnieniu ale, ale także przegrzewanie smartfona, a także problemy z always on display w nowych modelach iPhone'ów.

Źródło

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu