Około 9 rano wchodzisz do biura i zajmujesz swoje miejsce w boksie. Włączasz komputer, zaparzasz kawę. Przez następne 8-10 godzin nie opuszczasz swoje...
Stacjonarna praca w biurze to śpiew przeszłości? Pracownicy IT w nowych badaniach Forrester Research
Ostatnie badania przeprowadzone przez grupę Forrester Research wskazują, że model całodniowego siedzenia za biurkiem powoli przechodzi do historii, przynajmniej w branży IT.
Wyniki te wskazują na coraz bardziej elastyczne podejście pracodawców do godzin i miejsca pracy swoich podwładnych. Nie liczy się już to, gdzie i w jakim czasie dana praca jest wykonana – liczy się, aby została wykonana na czas. Dane te pokazują również dużą elastyczność samych pracowników, którzy potrafią wykorzystywać różne miejsca do wykonywania zleconych im zadań. Dzięki temu, że pracownik nie jest przywiązany do jednego miejsca może dużo lepiej zaplanować swój czas i zagospodarować dzień, znajdując czas zarówno na pracę, jak i życie rodzinne lub towarzyskie. Ma to ogromny wpływ na poziom zadowolenia i wydajności takich pracowników, przekładający się w końcu na zyski samej firmy.
Dodajmy jeszcze, że 11 procent respondentów używa w swojej pracy tabletów. To całkiem sporo, biorąc pod uwagę fakt, że jest to wciąż pewna nowość. Wygląda na to, wbrew licznym głosom, że tablet nadaje się tylko do konsumpcji mediów, to jednak można z niego uczynić narzędzie pracy, skoro co 10 pracownik branży IT tak robi.
Zastanawiam się, kiedy podobne zmiany dotrą również do polskiej kultury pracy, gdzie wciąż większość pracodawców i pracowników nastawiona jest na pracę od-do, w wyznaczonym miejscu i wyznaczonych godzinach. Rutyna i rytualizm łączący się z takim modelem prędzej czy później doprowadzają do „wypalenia” się zawodowego człowieka i obniżenia jego efektywność. Widać to całkiem nieźle w różnych badaniach. Wprawdzie jesteśmy obecnie, zaraz po Koreańczykach, najbardziej zapracowaną nacją na świecie, to jednak efektywność naszej pracy jest naprawdę niska, na godzinę wypracowujemy niecałe 9 dolarów. Dla przykładu Duńczycy generują 23 dolary, a Luksemburczycy 54$. Różnica jest naprawdę spora. Przyczyną tego jest niska motywacja do pracy oraz sztywny kodeks pracy, który premiuje wspomniany przeze mnie wyżej model od-do. Ów model jest tak zakorzeniony w naszym społeczeństwie, że nie dotyczy on tylko relacji pracownik-pracodawca, ale przenosi się również na inne sfery życia społecznego. Spróbujcie dostać kredyt w banku, jeżeli nie macie umowy na czas nieokreślony.
Prędzej czy później również w Polsce takie podejście, jakie wyłania się z raportu FR, do zarządzania czasem pracy stanie się powszechne, mam przynajmniej taką nadzieję.
A jak wygląda Wasz dzień pracy?
Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu