5

SSD mniejsze niż pocztowy znaczek i cieńsze od kartki papieru. Samsung bije się na wielkość

logo samsung
Pamięci SSD to jedna z takich rzeczy, która pozwoliła nam uwolnić się z brutalnych dla naszego świata zasad fizyki i wyeliminowała właściwie z cienkich i bardzo mobilnych ultrabooków grube, szumiące i niekoniecznie wydajne dyski HDD. Dyski hybrydowe to swego rodzaju kompromis, ale dla niektórych niewystarczający. Pamięci półprzewodnikowe są znacznie szybsze, mniej się nagrzewają, a ponadto - nie hałasują. Same profity? Prawie.

Problemem dysków półprzewodnikowych cały czas jest cena, która co prawda cały czas spada, jednak zbliżenie się do poziomu dysków HDD zajmie jeszcze sporo czasu, przy czym te drugie, starszego typu cały czas zmniejszają swoją cenę niwelując nadrobioną przez SSD stratę. Tymczasem Samsung stawia na miniaturyzację – ten producent właśnie zapowiedział wprowadzenie do masowej produkcji pamięci SSD o pojemności 512 GB. Co więcej – układ jest mniejszy nawet od standardowego pocztowego znaczka, co znacznie pomoże ultrabookom w zdobywaniu rynku. Niewykluczone, że takie pamięci z powodzeniem będą mogły się pojawić również w innych sprzętach mobilnych.

PM971-NVMe mierzy sobie 20mm x 16mm x 1.5mm przy jednym gramie wagi. To naprawdę niewiele w stosunku do pojemności, na którą wskazywałem wyżej. W dodatku – szybkość zapisu wynosi nawet do 900 MB/s, przy czym odczyt to już 1500 MB/s. Te parametry są naprawdę zadowalające i pozwolą na wykorzystanie pełni zalet tej technologii. Zresztą – dobrze wiedzą o czym mówię ci, którzy kiedykolwiek wymienili swój standardowy dysk HDD na SSD. Komputer zyskuje drugą parę skrzydeł i różnica jest nawet bardziej niż odczuwalna.

samsung

To osiągnięcie Samsunga pozwoli mu na skłonienie producentów pecetów do tworzenia jeszcze cieńszych konstrukcji – choć nie za bardzo się z tym zgadzam, taki jest trend. Całkowicie przeciwny tej idei byłem właściwie do kupna własnego ultrabooka – ASUS-a UX305, który nie dość, że jest bardzo, bardzo cienki, to w dodatku waży naprawdę niewiele. A w połączeniu z dyskiem SSD oraz Intelem Core M radzi sobie naprawdę dobrze. W przypadku takich osób jak ja – które od komputera oczekują bardziej mobilności, niż wysokich osiągów, takie rozwiązania są jak najbardziej pożądane.

Samsung zapowiedział dwa inne warianty swoich pamięci dla laptopów – w wersji 256 GB i 128 GB, by pokryć zapotrzebowanie również tych modeli, które nie będą trafiać do najbardziej wymagających użytkowników. W przypadku mniejszych pojemności głównym zastosowaniem będą średnie i najniższe półki mobilnych komputerów. Wprowadzenie produktu na rynek powinno się odbyć już w tym miesiącu, a zatem koniec tego roku powinien zaowocować w propozycje wyposażone właśnie w układ od Samsunga. Oby jednak producenci nie przesadzili z cienkimi konstrukcjami laptopów, biorąc te nowsze propozycje do ręki mam wrażenie, jakbym trzymał w ręku… papier. A to wcale nie jest przyjemne.