5

Tylko on potrafi się tak bujać po Nowym Jorku. Spider-Man doczekał się kilku niezłych filmów

Młody chłopak ugryziony przez radioaktywnego pająka przejmuje jego moce. Potrafi przyczepiać się do ścian i sufitów, ma niesamowicie wyczulony zmysł. Zyskuje dodatkową siłę i zwinność, po czym wskakuje w obcisły strój, zakłada maskę i buja się na pajęczynie między wieżowcami Nowego Jorku. Tak, chodzi oczywiście i Spider-Mana, który doczekał się kilku naprawdę udanych filmów.

Będąc dzieckiem żałowałem, że żyję w czasach “takich sobie” efektów specjalnych. Bo to właśnie przez nie nie mogłem oglądać świetnie zrealizowanych filmów o superbohaterach. Owszem, były i dobre obrazy, tak jak chociażby pierwszy Batman, ale takiemu na przykład Spider-Manowi jakoś nie wychodziło. Spójrzcie na przykład na obraz z końca lat 70. ubiegłego wieku. Oglądałem go oczywiście kilka razy, bo Spider-mana wręcz uwielbiam, jednak nawet wtedy czułem lekkie zażenowanie poziomem tej produkcji.

Branża filmowa uśmiechnęła się do Człowieka-Pająka dopiero w 2002 roku za sprawą filmu zatytułowanego…Spider-Man. Niezbyt oryginalnie, nie byłem też do końca przekonany co do aktora, który wcielił się w główną rolę.

Filmy ze Spider-Manem

Spider-Man

Dalej uważam, że Tobey Maguire był kiepskim Parkerem i jego, hmmm…ciapowatość nie do końca pasowała mi do roztargnionego chłopaka, którego znałem z komiksów. Z kina wyszedłem jednak z ogromnym uśmiechem na twarzy głównie ze względu na świetne jak na tamte czasy efekty specjalne, które jednoznacznie potwierdziły moją tezę, że warto było czekać na taki obrazek. Parker to młody, niegłupi nastolatek, który w szkole nie jest zbyt popularny. Mieszak u wuja i ciotki w Nowym Jorku, zakochuje się w pięknej dziewczynie z sąsiedztwa – Mary Jane Watson. Pewnego dnia wybiera się z klasą na wycieczkę do laboratorium, gdzie zostaje ukąszony przez zmodyfikowanego genetycznie (czasem mówiono „radioaktywnego”) pająka. Budzi się rano, ma lepszy wzrok, jest silniejszy, wyostrzają mu się zmysły. Niestety niedługo potem jego wuj zostaje zastrzelony przez złodzieja, co budzi w Parkerze chęć wykorzystania swoich mocy w walce ze złem. Przyjdzie mu niestety walczyć z obrzydliwym Green Goblinem. I tak, to jest ten film, w którym Parker nie projektuje wyrzutni pajęczyny – ta wychodzi mu z ręki. Przemilczę.

Zobacz też: Najlepsze filmy o superbohaterach

Spider-Man 2

Film doczekał się kontynuacji, która trafiła do kin w połowie 2004 roku. To w prostej linii dalsza część opowieści z jedynki, dalsze przygody Parkera, które mają miejsce mniej więcej 2 lata po wydarzeniach z pierwszego filmu. Chłopakowi się nie wiedzie – choć zaczął być Spider-Manem na pełen etat, nic tak naprawdę się w jego życiu nie układa. Ukochana zamierza wyjść za mąż za syna nienawidzącego Człowieka-Pająka J.J. Jamesona, jakby tego było mało moce bohatera zaczynają słabnąć. A tu jeszcze trzeba zmierzyć się z doktorem Octopusem, w którego zmienia się naukowiec dr Otto Octavius. Choć film nie robił już takiego wrażenia jak pierwsza odsłona, to przyjemnie się go oglądało. No może oprócz Maguiere’a, który ponownie wcielił się w głównego bohatera.

Spider-Man 3

Gdyby miał pozbyć się jednego filmu o Człowieku-Pająku, byłby to Spider-Man 3. Wypuszczony do kin w 2007 roku stanowił kontynuację dwóch poprzednich odsłon, z Tobey’em Maguire’m ponownie w roli tytułowego bohatera. I tu moim zdaniem najbardziej pokazał, że nie nadaje się do tej roli. Parker znajduje symbiont, który zamienia się w jego nowy czarny kostium – przy okazji zmieniając Parkera w…emo. Najgorsze fragmenty filmu to właśnie te, gdzie poznajemy nowe oblicze młodego chłopaka, kiedy tylko to oglądam, czuję ogromne zażenowanie. Film ratuje trochę wątek walki z Sandmanem i Venomem, jednak wszystko wydaje się trochę nazbyt ugrzecznione i sztuczne.

Niesamowity Spider-Man

5 lat później, czyli w 2012 roku seria doczekała rebootu, moim zdaniem lepszego niż pierwsza trylogia. W rolę Człowieka-Pająka wcielił się Andrew Garfield – sam film natomiast nie jest kontynuacją poprzednich i ponownie pokazuje nam szkolne lata Petera Parkera oraz jego przemianęy w Człowieka-Pająka. Tym razem na szczęście ktoś poszedł po rozum do głowy i porzucił beznadziejny pomysł pajęczyny wychodzącej z ciała bohatera. Ponownie obserwujemy kluczową dla opowieści o Spider-Manie śmierć wuja Bena, tym razem jednak bohater zakochuje się w córce kapitana policji – Gwen Stacy i walczy z doktorem Curtem Connorsem, który w związku z nieudanym eksperymentem zamienia się w Jaszczura.

Niesamowity Spider-Man 2

Na kontynuację Niesamowitego Spider-Mana czekaliśmy tylko 2 lata, film trafił do kin wiosną 2014 roku. W rolę głównego bohatera ponownie wcielił się Andrew Garfield. Tym razem jednak kluczowym fabularnie jest wątek śmierci rodziców Parkera. W tym samym czasie jeden z pracowników korporacji OsCorp wpada do zbiornika ze zmodyfikowanymi genetycznie elektrycznymi rybami. Owocem tego nieprzyjemnego spotkania jest modyfikacja genetyczna i zmiana we władającego energią elektryczną Electro. Niesamowite efekty specjalne, szczególnie podczas walk zapamiętam na długo i trochę żałuję, że nie kontynuowano tej serii.

Zobacz też: Wszystkie filmy o Supermanie, które pojawiły się na ekranach

Spider-Man: Homecoming

Marvel zaczął już tworzyć swoje filmowe uniwersum i nowego Spider-Mana (tym razem w roli młody brytyjski aktor Tom Holland) poznaliśmy w filmie Kapitan Ameryka: Wojna bohaterów z 2016 roku. Krótkie pojawienie się tam Pająka pokazało jednocześnie skąd wziął strój i jak poznał ekipę Avengersów. Spider-Man otrzymał rok później swój własny film – Spider-Man: Homecoming i nowa wcielenie herosa nie przypominało ani bohatera z trzech pierwszych filmów ani z dwóch po reboocie. Obraz mocno stawiał na humor i gagi, jednocześnie posiadając efekty specjalne nieodstające praktycznie w ogóle od topowych filmów ze stajni Marvela. Wspomniałem o filmowym uniwersum Marvela nie bez powodu – Holland w roli Spider-Mana wystąpił też na przykład w ostatnim filmie Avengers: Wojna bez granic, pojawi się też w Avengers: Koniec gry, który trafi do kin jeszcze w tym roku.

Spider-Man Uniwersum

W 2018 roku do kin trafił animowany Spider-Man Uniwersum i moim zdaniem jest to póki co najlepszy film o Człowieku-Pająku. Choć powinienem napisać raczej o Spider-Manach, ponieważ spotyka się w nim kilka wersji Pająka. Niesamowita animacji, świetnie poprowadzona historia, kapitalny humor składają się na jeden z najlepszych animowanych filmów jakie kiedykolwiek widziałem. Zdecydowanie warto go obejrzeć.

W 2019 roku w kinach ma natomiast pojawić się Spider-Man: Daleko od domu.

Spider-Man doczekał się oczywiście całej masy lepszych lub gorszych animacji, które wyświetlano również w polskiej telewizji. Nie sposób nie wspomnieć również w jednym zdaniu o niesamowicie dobrej grze na PlayStation 4 – Marvel’s Spider-Man. To zdecydowanie jedna z najlepszych gier 2018 roku i jedna z najlepszych gier o Człowieku-Pająku.

A Wam który film z pajęczym bohaterem podobał się najbardziej?