31

Wybieramy najlepsze filmy o superbohaterach

Długo czekaliśmy na to, by dostawać regularnie filmy o superbohaterach, w których nie widać linek, a stroje nie przypominają piżam. Nie macie jednak wrażenia, że ostatnio tych obrazów jest za dużo i w zasadzie nie do końca wiadomo co warto obejrzeć? Podpowiadamy, które filmy o herosach są najlepsze.

Filmy o superbohaterach możemy oglądać od wielu lat. Były świetne w swoim czasie Supermany, były próby pokazania Człowieka-Pająka. Wychodziło oczywiście różnie, mam wrażenie że podstawowym problemem były ograniczenia technologiczne, które nie pozwalały pokazać herosów w sposób, jaki sobie wyobraziliśmy czytając komiksy. Im więcej pieniędzy szło jednak w rozwój branży efektów specjalnych i im większe stawały się budżety filmowe, tym bardziej bohaterom było bliżej do naszych wyobrażeń i młodzieńczych fantazji. I choć mam sentyment do wielu starych filmów o herosach z nadprzyrodzonymi mocami, to moim zdaniem najlepsze z nich powstały całkiem niedawno.

Oto nasze zestawienie najlepszych filmów o superbohaterach.

Spider-Man Uniwersum

Świeży film, który dopiero co trafił do kin. Jest to bezapelacyjnie najlepszy obraz o Spider-Manie, jaki kiedykolwiek powstał i dokładnie taki film, na jaki czekali fani Człowieka-Pająka. Lekki, zabawny, wciągający i niesamowicie zrealizowany. Co ważne, to animacja – może właśnie to było jednym z głównych kluczy do sukcesu tego obrazu?

Człowiek ze Stali

Człowiek ze Stali nie spotkał się z przesadnie pozytywnymi opiniami – kompletnie nie podzielam negatywnego zdania. Moim zdaniem jednym z głównych atrybutów tego filmu jest klimat, który nijak się ma do koloryzowanych opowieści o najsilniejszym człowieku na planecie, w dodatku biegającym w niebieskich rajstopach. Przemyślany, poważny, skupiający się na “ludzkim” aspekcie Supermana. W dodatku świetnie zrealizowany wizualnie i dźwiękowo.

Zobacz też: Najlepsze filmy, jakie ukazały się w 2018 roku

Logan

Najbardziej dojrzały film o superbohaterach jaki do tej pory powstał. Logan jest brutalny, brudny, dołujący – kompletnie inny niż jakiekolwiek wcześniejsze obrazy z uniwersum X-Men. To pierwsza kinówka, w której poczułem, że bohater z nadprzyrodzonymi mocami mógłby żyć obok mnie, co jednoznacznie świadczy o dużej autentyczności, jaką udało się twórcom osiągnąć. W przeciwieństwie do innych superbohaterskich filmów, ten zdecydowanie nie jest przeznaczony dla młodszego odbiorcy.

Thor: Ragnarok

Thor doczekał się kilku własnych filmów i kilku gościnnych występów. Co ciekawe, to właśnie jego najnowsze przygody wyszły najlepiej. Kolorowe, zabawne – rzekłbym nawet, że ten film to komedia. Mimo tego świetnie udało się zachować tempo akcji, przedstawić bohaterów w trochę inny, mocno przerysowany sposób – jednocześnie nie odchodząc od kinowego uniwersum Marvela, które od kilku lat świetnie udaje się twórcom poszczególnych filmów spinać jedną superbohaterską klamrą.

Mroczny Rycerz

Nigdy wcześniej i nigdy później nie było tak ponurego i ciężkiego filmu o Batmanie. Mroczny Rycerz jest moim zdaniem najlepszą odsłoną trylogii Nolana,  zrobił na mnie największe wrażenie. Doskonałe zdjęcia, fenomenalne nagłośnienie i kompletnie inne podejście do tematu Nietoperza. A sami doskonale pamiętacie, że poprzednie filmy o Batmanie były mocno przaśne.

Zobacz też: Najlepsze komedie z 2018 roku

Avengers

Kiedy Avengers weszli do kin, tłumy widzów wychodziły z seansów z ogromnym uśmiechem na ustach. Sam słyszałem, że to “spełnienie młodzieńczych marzeń fanów komiksów”. I faktycznie nigdy wcześniej nie widziałem tak dobrze zrealizowanego cross-overa, w którym pojawiłoby się tak wielu herosów jednocześnie. Niesamowite efekty specjalne, kapitalne sceny akcji i zabawne gagi. Jeśli nie widzieliście tej serii, koniecznie zacznijcie od pierwszego filmu. Stanowi on bowiem istotny punkt wyjścia zarówno do kolejnych odsłon, jak i na przykład seriali Marvela, które pojawiły się później na platformie Netflix.

Strażnicy Galaktyki

Nigdy wcześniej nie przepadałem za Strażnikami Galaktyki, jednak kinowy film był tak przyjemny, lekki dobrze zrealizowany technicznie, że najpierw dwa razy byłem w kinie, a później kupiłem go na płycie. Zabawna historia pewnego mieszkańca naszej planety, który za dzieciaka, po śmierci matki, został zabrany w kosmos i tam dorastał. Zwróćcie też uwagę na świetną ścieżkę dźwiękową, która jeszcze długie miesiące po premierze krążyła po sieci jako jedna z najlepszych kompilacji utworów muzycznych.

Zobacz teżNajlepsze filmy, jakie weszły do kin w 2018 roku

Deadpool

Najzabawniejszy, a mimo tego jeden z najbrutalniejszych filmów o superbohaterze – choć akurat słowo “bohater” w odniesieniu do Deadpoola nie jest najlepsze. Przed premierą wszyscy mieli wątpliwości, czy uda się przenieść tę specyficzną komiksową postać na kinowy ekran bez ugrzeczniania i cenzury. Tymczasem twórcy nawet nie próbowali zmieniać Deadpoola, znaleźli świetnego aktora do tej roli i przez cały film naprawdę ostro “jadą po bandzie”. Efekt? Moim zdaniem to jeden z najlepszych i najfajniej zrealizowanych filmów o superbohaterze. Zdecydowanie warto się z nim zapoznać.

Od kilku lat obserwujemy ogromny boom na filmy o bohaterach z nadprzyrodzonymi mocami. Jedne są lepsze, inne gorsze, jednak w prawie każdym przypadku to widowisko, za którym stoi ogromny budżet. I nawet jeśli nie są to zbyt ambitne filmy, nie przekazują żadnych wartości, to chociaż dla samej realizacji warto się z nimi zapoznać. A że większość najpopularniejszych herosów doczekała się już swojego filmu – albo dostali ich nawet kilka – w kolejnych latach będziemy oglądać przygody mniej znaczących postaci.  Tak czy inaczej – jeśli jesteście fanami takich produkcji, to od jakiegoś czasu chodzicie pewnie z uśmiechem od ucha do ucha – jest co oglądać.