Niedawno zakończyła się emisja ostatniego odcinka drugiego sezonu Solo Leveling. Na razie nie mamy jeszcze potwierdzonych prac nad kolejnym sezonem, więc dla wszystkich czekających przygotowałem listę produkcji, które w jakiś sposób są podobne do popularnego anime.

Pod koniec marca został wyemitowany ostatni odcinek drugiego sezonu popularnego anime Solo Leveling. Wielu fanów pozostało z pustką w sercu i głodem na więcej. Mogą oni cierpliwie czekać na kolejne sezony, które nie zostały jeszcze w ogóle potwierdzone, przerzucić się na czytanie Manhwy, by dokończyć przygodę lub znaleźć inny serial, który pozwoli, choć w mały stopniu zaspokoić ten głód. Oto lista produkcji, które mogą przypaść do gustu fanom Solo Leveling.
Sword Art Online
Solo Leveling łączy ze sobą świat rzeczywisty z elementami fantasy oraz wprowadza elementy rozwoju z gier wideo. Podobnych zabiegów możemy dopatrzyć się w produkcji Sword Art Online. Jest to opowieść osadzona w niedalekiej przyszłości, gdzie granica między rzeczywistością a światem wirtualnym zaczyna się zacierać. Głównym bohaterem jest Kazuto "Kirito" Kirigaya – nastoletni pasjonat gier komputerowych, który jako jeden z nielicznych zostaje wybrany do testowania rewolucyjnej gry VRMMORPG o nazwie Sword Art Online. Gracze zanurzają się w niej całkowicie dzięki technologii pełnego zanurzenia – ale szybko okazuje się, że nie mogą się z niej wylogować.
Uwięzieni w cyfrowym świecie, uczestnicy gry muszą stawić czoła śmiertelnemu wyzwaniu – przejść 100 pięter niebezpiecznej wieży Aincrad, pokonując potężnych bossów i rozwijając swoje postacie. Jeśli zginą w grze, umierają także w prawdziwym życiu. Kirito, początkowo samotnik, stopniowo zyskuje sojuszników, przyjaciół, a nawet miłość, walcząc nie tylko o przetrwanie, ale też o ocalenie innych graczy.
Anime łączy dynamiczną akcję z elementami psychologicznymi, pokazując jak ekstremalne warunki wpływają na ludzką psychikę i relacje międzyludzkie. Sword Art Online to nie tylko widowiskowe walki i świat rodem z gry RPG – to także opowieść o dojrzewaniu, odpowiedzialności i sile ludzkiego ducha w obliczu zagrożenia.
That Time i Got Reincarnated as a Slime
Czasem nowe życie zaczyna się… od śmierci. Tak właśnie dzieje się z Satoru Mikamim – przeciętnym, samotnym 37-letnim pracownikiem korporacji z Tokio, który w heroicznym geście zostaje śmiertelnie raniony, ratując kolegę. Zamiast jednak odejść na zawsze, budzi się w zupełnie obcym świecie fantasy – jako... niepozorna, galaretowata istota: slime.
Ale ten slime to nie byle potworek z początku gry RPG. Dzięki unikalnej zdolności „Predator”, nowy bohater – przyjmujący imię Rimuru Tempest – może pochłaniać inne stworzenia, kopiować ich umiejętności i przybierać dowolne kształty. Wkrótce zaprzyjaźnia się z potężnym smokiem Veldorą, uwolnionym z magicznego więzienia, a ich sojusz staje się początkiem zupełnie nowego porządku w magicznym świecie.
Rimuru, choć zaczyna jako istota niskiego poziomu, szybko zdobywa moc, wiedzę i lojalność innych ras – od goblinów i orków, po ludzi i demonów. W sercu Wielkiego Lasu Jury zakłada własne państwo – Tempest – oparte na pokoju, współpracy i szacunku między gatunkami. Ale nie każdy popiera tę wizję. Królowie, bohaterowie i demoniczni władcy zaczynają patrzeć na Rimuru z niepokojem... i rosnącą fascynacją.
Overlord
Co się stanie, gdy ostatni gracz w ulubionej grze MMORPG odmówi wylogowania… a świat gry stanie się rzeczywistością?
W Overlord przenosimy się do dalekiej przyszłości, gdzie legendarna gra YGGDRASIL ma właśnie zostać wyłączona. Momonga – samotny, lojalny lider niegdyś potężnej gildii Ainz Ooal Gown – zostaje online do ostatnich minut. Ale gdy serwery mają się wyłączyć… nic takiego się nie dzieje. Zamiast powrotu do rzeczywistości, Momonga budzi się w ciele swojego awatara – potężnego nieumarłego czarnoksiężnika – uwięziony w świecie, który wygląda jak gra, ale funkcjonuje jak prawdziwa rzeczywistość.
Wraz z nim do nowego świata przenosi się cały Wielki Grobowiec Nazarick, a postacie NPC zyskują świadomość – i oddanie, które graniczy z kultem. Momonga przyjmuje imię Ainz Ooal Gown, by wysłać sygnał innym potencjalnie uwięzionym graczom, jednocześnie rozpoczynając ekspansję, która powoli przeradza się w kampanię dominacji. Choć początkowo działa z chłodną logiką, z czasem coraz bardziej zatraca się w roli wszechpotężnego władcy – nie cofa się przed niczym, nawet przed bezwzględnym zabijaniem czy manipulacją.
Overlord to mroczniejsza strona isekai – bez klasycznego bohatera, który ratuje świat, ale z bezwzględnym strategiem, który go podbija. Znakomita mieszanka epickiego fantasy, geopolityki, wewnętrznej przemiany i moralnych szarości. Dla fanów gier RPG, antybohaterów i historii, w których siła to nie tylko miecz – ale też strach, charyzma i chłodna kalkulacja.
Grimgar: Ashes and Illusions
Sung Jinwoo nie zaczynał od razu jako potężny monarcha cieni. Zamiast tego był zwykłym łowcą rangi E, który wielokrotnie otarł się o śmierć, a nawet najsłabsi przeciwnicy byli dla niego śmiertelnym zagrożeniem. Podobnie jest w Grimgar: Ashes and Illusions, gdzie obserwujemy grupę zwykłych ludzi, którzy budzą się w obcym, brutalnym świecie – bez wspomnień z przeszłości, bez wskazówek, bez nadziei. Nowa rzeczywistość przypomina grę RPG, ale tu nie ma drugich szans – śmierć jest prawdziwa, a przetrwanie wymaga walki, poświęceń i odwagi. Bohaterowie zostają zwerbowani jako członkowie Rezerwowej Armii i zmuszeni do podejmowania misji, które mają zapewnić im nie tylko pieniądze, ale i przeżycie.
Na tle innych isekai, Grimgar wyróżnia się powolnym, realistycznym tempem – tu nie ma OP postaci ani cudownych zdolności. Walka z jednym goblinem to dramatyczna próba sił, a każdy błąd może kosztować życie. Gdy ich pierwszy lider, Manato, ginie, grupa zostaje rozbita emocjonalnie i zmuszona do stawienia czoła stracie, odpowiedzialności i własnym słabościom. Haruhiro – niepewny siebie złodziej – przejmuje rolę lidera, a do zespołu dołącza tajemnicza kapłanka Merry, również naznaczona traumą.
To opowieść o dorastaniu w świecie, który nie wybacza. O ludziach zagubionych, ale próbujących znaleźć w sobie siłę, by iść dalej. O żałobie, przyjaźni i tym, że nie zawsze można być bohaterem – czasem trzeba po prostu przetrwać.
Grafika: A1-Pictures
Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu