13

Czy Polak żyje smart? Zaczyna – czasem przekonuje go wygoda, czasem kasa

Czy Polacy korzystają z nowych technologii, interesują się nimi, zauważają wpływ IT na swoje życie? Zdania będą pewnie podzielone, a w takich przypadkach najlepiej odwołać się do badań, ankiet przeprowadzonych w społeczeństwie. Jedna z nich dowodzi, że nie jest z nami najgorzej. Idea smart living, "inteligentnego życia" przestaje być nam obca i to na różnych płaszczyznach. Czasem powodem jest moda, w innym przypadku pieniądze czy wygoda.

Smart Polak – to określenie pewnie niektórych oburzy, ale będę go używał, bo trudno przełożyć słowo „smart” na polski w sensowny sposób, mając na uwadze jego znaczenie w świecie nowych technologii. Większość z Was wie pewnie, o co chodzi. Niech zatem zostanie ten smart Polak i towarzyszące mu dane. Okazuje się np., że tym określeniem można już opisać ponad 1/5 rodaków – to ludzie, którzy korzystają ze sprzętu podłączonego do Internetu, robią zakupy w Sieci, ale też uprawiają sport, niektóre obowiązki domowe zlecają innym, szukają równowagi między życiem zawodowym i osobistym.

Czy 1/5 to dużo? Według mnie, tak. Ludzie dopiero zapoznają się z takimi rozwiązaniami, jednocześnie nie mówimy o bogatym, zachodnim społeczeństwie, a kasa ma tu spore znaczenie (chociaż nie można tylko od niej uzależniać przemian). Za kilka lat wynik powinien być zauważalnie wyższy, bo ludzie przekonują się, że smart rozwiązania mogą poprawiać jakość czy wygodę życia i nie trzeba w tym celu wydawać wielkich pieniędzy – smart Polak to też stan umysłu, od którego trzeba zacząć.

Jednak lubimy automaty

Kilka dni temu pisałem, że automaty pokonały kierowców na autostradzie A4. Czy na podstawie tej informacji można dojść do wniosku, że Polacy ogólnie są przeciwko maszynom i wykorzystywaniu ich w codziennym życiu? Nie, spora część z nas regularnie korzysta z bankomatów czy Paczkomatów. Przyznam, że jestem trochę zaskoczony wynikiem – bankomat nie ma dużej przewagi nad Paczkomatem (43% wobec 32% ankietowanych). To pokazuje, że ten ostatni produkt spotkał się ze sporym zainteresowaniem i odniósł nad Wisłą sukces. A plany są przecież bardzo ambitne – czeka nas dalsza ekspansja rozwiązania. Jednocześnie można zakładać, że np. automaty pełniące rolę sklepów całodobowych też mogą wypalić. Jeśli projekt się nie powiedzie, to nie zwalałbym tego na opór technologiczny.

Skoro mowa o zakupach, warto wspomnieć o handlu w Sieci i tu nie będzie pewnie zaskoczeniem, że smart Polak lubi z niego korzystać. Allegro działa przecież nad Wisłą od dawna, korzystamy też z serwisów typu OLX.pl. Nie są nam obce i porównywarki cen, i fora z opiniami o produktach czy usługach. Podejrzewam, że w tym przypadku decydującą rolę odgrywa nadal cena – niższa cena. To ona nakręciła w Polsce e-commerce, to czynnik ekonomiczny będzie nas pchał w kierunku takich rozwiązań, jak BlaBlaCar czy Airbnb. Oczywiście „przy okazji” można się przekonać, że spora część tych nowinek jest po prostu wygodna.

Smart Polak chce smart AGD

Kolejna rzecz, która zaskoczyła mnie, gdy przeglądałem infografiki: nie brakuje osób, które w swoim domu chętnie zobaczyłyby asystenta elektronicznego czy AGD przypominające o zakupach. Wskazała na nie aż 1/3 ankietowanych. Zakładałbym, że strach przed takimi nowinkami będzie większy. Jeżeli zatem lodówki podobne do tej od Samsunga, wyposażone w duży ekran i łączność z Siecią, staną się powszechne i przede wszystkie tańsze, to rodacy pewnie będą je kupować (na marginesie – niedawno w sklepie z drzwiami oglądałem modele z czytnikami linii papilarnych jako zamkiem – skoro jest podaż, pewnie jest i popyt).

Samochody autonomiczne nie są już tak wyczekiwane, jak smart AGD, ale myślę, że to kwestia czasu – temat nadal jest dość świeży i niewiele osób miało z nim do czynienia. Wzrośnie świadomość, wzrośnie i pozytywne nastawienie do autonomicznych pojazdów. Bo trudno mi uwierzyć w to, że większość (zdecydowana) Polaków aż tak lubi prowadzić auto. Co do wzrostu świadomości: zaskoczyć może informacja, że blisko połowa rodaków/ankietowanych interesuje się nowymi technologiami. A niedawno pisałem, że dla większości społeczeństwa jest to pewnie mało istotny temat i go ignorują. Z drugiej strony, pokaźna część swoją wiedzę w tej materii czerpie z reklam, więc…

Danych godnych uwagi jest więcej – jeżeli kogoś zainteresował temat odsyłam do raportu poświęconego temu zagadnieniu, są też dodatkowe infografiki dostępne pod tym adresem. Można się z nich dowiedzieć m.in., że coraz rzadziej uprawiamy sport bez elektroniki i mowa tu zarówno o odtwarzaczu mp3, jak i o opasce fitness czy aplikacji przeznaczonej dla biegaczy. Tu czynnikiem decydującym nie jest już kasa – należy wskazać na wygodę, modę, ciekawość. Smart Polak zauważył, że lepiej biega się z muzyką, a przy okazji można monitorować niektóre parametry. Coś się zmienia.