13

Skoda znowu zrobiła to lepiej niż VW, elektryczny ENYAQ iV bez tajemnic

Skoda zdecydowała się ujawnić nieco informacji na temat modelu ENYAQ iV, który powinien zadebiutować jeszcze w tym roku. Elektryczny SUV bazujący na platformie MEB, będzie oferowany w kilku wariantach, w tym również w sportowej odmianie RS.

Skoda ENYAQ iV powstanie w Mlada Boleslav

Nazwa ENYAQ nie pochodzi od sławnego komputera ENIAC, a od irlandzkiego imienia Enya, które oznacza źródło życia. Literka Q została dodana, bo podobnie jak Karoq, Kamiq i Kodiaq, ENYAQ będzie SUVem i to rozmiarami najbardziej zbliżonym do tego ostatniego modelu, który jest największy w ofercie czeskiego producenta. ENYAQ będzie też pierwszym samochodem opartym na platformie MEB produkowanym poza fabrykami w Niemczech, bo będzie powstawał w Mlada Boleslav. Auto ma mieć 4648 mm długości, 1877 mm szerokości oraz 1618 mm wysokości, a rozstaw osi to aż 2765 mm, co zapowiada spory komfort dla pasażerów na tylnej kanapie. Skoda zresztą słynie z praktycznych wnętrz i dużych bagażników, w ENYAQu mamy mieć do dyspozycji 585 litrów, czyli całkiem sporo.

Skoda ENYAQ iV

Zastosowany kamuflaż utrudnia dokładną ocenę bryły samochodu i jego wyglądu, ale pewne detale już widać. Skoda pochwaliła się, że ich elektryczny model pomimo wysokiego nadwozia będzie miał współczynnik oporu powietrza (Cx) na poziomie 0,27, co jest świetnym wynikiem. Przełoży się to oczywiście na zasięg, który może wynieść nawet 500 km. W ofercie dostępnych będzie aż 5 wersji, z trzema różnymi zestawami akumulatorów.

  • ENYAQ iV50 – podstawowy model z silnikiem o mocy 150 KM napędzającym tylną oś z bateriami o pojemności 55 kWh (52 kWh dostępne dla użytkownika) i zasięgiem 340 km (WLTP);
  • ENYAQ iV60 – ma nieco większy pakiet baterii – 62 kWh (58 kWh netto) oraz silnik o mocy 180 KM, zasięg ma wynieść 390 km (WLTP);
  • ENYAQ iV80 – to model z silnikiem o mocy 200 KM z bateriami o pojemności 82 kWh (77 kWh netto) oraz zasięgiem 500 km (WLTP);
  • ENYAQ iV80X – tutaj mamy ten sam zestaw baterii, ale dwa silniki elektryczne o mocy 265 KM, napęd na wszystkie koła i mniejszy zasięg – 460 km (WLTP);
  • ENYAQ RS – najmocniejsza odmiana z bateriami o pojemności 82 kWh i dwoma silnikami o mocy 306 KM z zasięgiem 460 km (WLTP).

W topowej wersji RS przyśpieszenie do 100 km/h ma trwać 6,2 sekundy, a prędkość maksymalna będzie ograniczona do 180 km/h. To całkiem niezłe parametry jak na elektryka i znacznie lepsze niż w przypadku Volkswagena ID.3, który ma być dostępny teraz tylko z silnikiem o mocy 200 KM.

Skoda ENYAQ iV

Skoda ENYAQ iV – szybkie ładowanie i rozbudowane multimedia

Skoda nie podzieliła się jeszcze z nami zdjęciami wnętrza swojego elektrycznego modelu, ale można oczekiwać, że będzie ono w pewnym stopniu podobne do ID.3. Mamy mieć tutaj zatem centralny wyświetlacz systemu inforozrywki o przekątnej aż 13 cali, technologię HUD, a nawet rozszerzoną rzeczywistość, którą mają oferować również samochody Volkswagena oparte na platformie MEB. Samochód będzie oczywiście na stałe podłączony do sieci, a swoim pasażerom zaoferuje dostęp do WiFi. Jeśli zaś chodzi o ładowanie baterii, to można to zrobić z gniazdka 230V z mocą 2,3 kW, z tzw. wallboxa z mocą 11 kW (prądem zmiennym – AC) co trwa od 6 do 8h w zależności od pojemności baterii lub szybką ładowarką DC. W tym ostatnim przypadku maksymalna moc ładowania może wynieść 125 kW, a czas ładowania od 10 do 80% baterii to 40 minut.

Skoda ENYAQ iV

Produkcja ma rozpocząć się pod koniec roku, a do pierwszych klientów samochód trafi na początku 2021 roku. W pierwszej kolejności będzie to 1895 egzemplarzy w specjalnej wersji Founder’s Edition, która szykowana jest z okazji 125 lecia marki Skoda (firma powstała w 1895 roku). Do 2022 roku Skoda chce mieć w swojej ofercie 10 modeli samochodów z jakąś formę napędu elektrycznego, jak np. Skoda Superb iV czy Citigo-e, które mieliśmy już okazję testować na łamach Antyweba.