11

Skillshare – dziel się umiejętnościami, zdobywaj je od innych i zarabiaj!

Business Insider zaprezentował zestawienie najlepszych startupów 2011 roku. Są wśród nich prawdziwe perełki, takie jak na przykład SkillShare, czyli platforma (nie do końca „e”) learningowa wsparta funkcjami społecznościowymi i możliwością zarabiania na szkoleniu innych. Pomysł sam w sobie może nazbyt oryginalny nie jest, ale to wcale nie sprawia, że Skillshare nie jest godzien polecenia. Skillshare […]

Business Insider zaprezentował zestawienie najlepszych startupów 2011 roku. Są wśród nich prawdziwe perełki, takie jak na przykład SkillShare, czyli platforma (nie do końca „e”) learningowa wsparta funkcjami społecznościowymi i możliwością zarabiania na szkoleniu innych. Pomysł sam w sobie może nazbyt oryginalny nie jest, ale to wcale nie sprawia, że Skillshare nie jest godzien polecenia.

Skillshare jest, jak sama nazwa wskazuje, platformą służącą do dzielenia się z innymi swoimi umiejętnościami i wiedzą. Działanie serwisu opiera się na klasach, w które skupiają się użytkownicy. Dołączenie do klasy czasem jest darmowe, lecz w znacznej większości wypadków trzeba za nie zapłacić. W zamian otrzymujemy możliwość wzięcia udziału w szkoleniu.

Co ciekawe twórcy zrezygnowali z wszelkich funkcji umożliwiających wideokonferencje, udostępnianie materiałów szkoleniowych do pobrania itp. Szkolenia mają się bowiem odbywać na żywo. Prowadzący podaje tylko miejsce i czas, gdzie zbierają się uczestnicy i tyle. W tym elemencie kryje się też główna siła serwisu, gdyż po zalogowaniu i podaniu kodu pocztowego specjalny algorytm będzie nam podsuwał tylko te szkolenia, które są organizowane najbliżej nas. I niestety to dyskwalifikuje serwis dla nas, Polaków. Otóż obsługiwany obecnie jest jedynie region USA.

Po zalogowaniu otrzymujemy do dyspozycji szereg narzędzi społecznościowych. Klasy możemy obserwować i a także tworzyć. O nadchodzących szkoleniach poinformuje nas boks w panelu po lewej stronie. Najważniejsza jest jednak opcja łączenia się ze znajomymi w grupy i wspólnego uczestnictwa w szkoleniach. Możliwości jest multum, a każda w mniejszym lub większym stopniu nawiązuje do Facebooka.


Dlatego Skillshare należy raczej rozpatrywać w kategorii ciekawostki (lub pomysłu na utworzenie własnego serwisu). Autorzy wykorzystali tutaj potencjał Facebooka, za pomocą którego logujemy się do serwisu, by zapewnić użytkownikom element społecznościowy i możliwość dzielenia się ze znajomymi swoimi umiejętnościami. Nic bowiem nie stoi na przeszkodzie, żeby w taki sposób szukać np. chętnych na sesję RPG (pen’n’paper) albo inne spotkania towarzysko-edukacyjne.

Przyznam szczerze, że brakuje mi podobnej usługi, która byłaby dedykowana polskim realiom. Obecnie wiele się mówi o e-learningu i potencjale nauki przez internet. Jednak nie oddaje on w pełni klimatu, który towarzyszy spotkaniu ludzi na żywo. Jednocześnie wymaga to znacznie większego zaangażowania ze strony zarówno prowadzącego, jak i uczestników. Skillshare pełni w całym tym mechanizmie tylko funkcję organizacyjną i tyle. Za jego pomocą uczestnicy szkolenia się spotykają – reszta należy do nich samych.