Startups

Secret – całkowicie anonimowy serwis społecznościowy

Tomasz Krela
39

Facebook, Google+, Twitter, Instagram, Tumblr, Pheed, Foursquare to portale o charakterze społecznościowym, z których korzystam. Wszystkie te portale łączy jeden mianownik – posiadamy w nich swoją tożsamość. Niezależnie, czy występujemy w nich pod swoim imieniem, czy nazwiskiem, pseudonimem, czy stw...

Facebook, Google+, Twitter, Instagram, Tumblr, Pheed, Foursquare to portale o charakterze społecznościowym, z których korzystam. Wszystkie te portale łączy jeden mianownik – posiadamy w nich swoją tożsamość. Niezależnie, czy występujemy w nich pod swoim imieniem, czy nazwiskiem, pseudonimem, czy stworzyliśmy swoje alter ego, nasze posty, zdjęcia, wszystkie treści w nich umieszczane budują cyfrową tożsamość. Czy może istnieć sieć społecznościowa, która odrzuci taki model działania? Oczywiście,  że może. Nazywa się oczywiście „Secret”.

Idea działania aplikacji mobilnej Secret jest bardzo prosta – umożliwić w pełni anonimowe dzielenie się zdjęciami i postami. Tym samym, gdy umieścimy wpis w Secret nie będzie przy nim figurował żaden nick, czy też imię i nazwisko. Nie jest ważne, kto udostępnia dany wpis. Istotne jest to, co ktoś ma do pokazania, czy przekazania. Szczytna idea, ale czy ma rację bytu? Jak zrealizować taki projekt?

Po zainstalowaniu aplikacji i zalogowaniu się do niej, zostajemy powiadomieni jedynie o liczbie naszych kontaktów z książki adresowej w smart fonie, która jest obecna w Secret. Jedyną rzeczą, której dowiemy się z opublikowanego wpisu, to informacja, czy post pochodzi od naszego znajomego, znajomego naszych przyjaciół, czy osoby z okolicy. Niewiele, ale w tym ma tkwić siła tego projektu – liczy się treść, a nie to, czy wrzuca to najlepszy kumpel, czy koleżanka, w której się skrycie podkochujemy i lajkujemy jej każdą aktywność na Facebooku.

Każdy post umieszczony w Secret możemy polubić i skomentować. Od liczby polubień zależeć będzie zasięg danego wpisu. Jeśli podzielimy się niezwykle trafnym spostrzeżeniem, czy zdjęciem i wywoła to odpowiednio dużą liczbę interakcji, zobaczy go proporcjonalnie duża liczba użytkowników aplikacji.

Idea przyświecająca jej twórcom bardzo przypadła mi do gustu. Główny nacisk położono na wolność wypowiedzi. Jednak, czy użytkownicy będą umieli korzystać z Secret? Niestety jestem przekonany, że pojawią się osoby, które będą tworzyły posty skrojone na miarę, by osiągnęły jak największy zasięg. Czy zobaczymy tam memy i internetowe koty? Niewykluczone. Twórcy dali bardzo ciekawe narzędzie, którym każdy z nas powinien umieć się posługiwać.

Jedyna wadą Secret jest jednak to, że nie jest to aplikacja dla każdego. Obecnie nie ma wersji webowej serwisu. Aplikacja mobilna jest dostępna tylko na iOS i to dla użytkowników z USA. O aplikacji usłyszałem kilka dni temu, z początku podchodziłem do tego pomysłu sceptycznie. Jednak teraz chętnie bym ją wypróbował, bo koncepcja prezentowana przez twórców coraz bardziej do mnie przemawia. Kwestią czasu wydaje się powstanie podobnych projektów, które odwrócą obecnie panujące trendy. Póki zabieram się za testowanie aplikacji przeznaczonej na system Android - Whisper. Za kilka dni podzielę się z Wami swoimi wrażeniami z jej używania.

photo credit: hyku via photopin cc

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu