7

Gwiezdne miesiące. Oto Samsung Galaxy Note 10 Lite i Galaxy A91

samsung galaxy a91
Najbliższe tygodnie zapowiadają się bardzo ciekawie na rynku mobilnym, a to wszystko za sprawą kilku nadchodzących nowościach Samsunga. Czym się wyróżnią na tle rywali?

Samsung Galaxy A91 – sprzęt, który robi wrażenie

Ciekawostka: Na niektórych rynkach Samsung Galaxy A91 może zostać nazwany Samsung Galaxy S10 Lite.

Topowy przedstawiciel serii Galaxy A pochwali się naprawdę świetną specyfikacją. Warto zacząć od 6,7-calowego ekranu Super AMOLED o rozdzielczości Full HD+ z niewielkim wcięciem na przednią kamerkę. Nie zabraknie w nim również wydajnego układu Snapdragon 855 z 8 GB RAM i 128 GB pamięci wbudowanej.

Samsung Galaxy A91 zaoferuje również przednią kamerkę 32 Mpix oraz potrójny moduł fotograficzny. W jego skład wejdą następujące sensory: 48 Mpix, 12 Mpix z szerokokątnym obiektywem i 5 Mpix z teleobiektywem. Ponadto może pojawić się w nim optyczna stabilizacja obrazu. Sprzęt miałby pochwalić się również skanerem linii papilarnych w ekranie, wsparciem dla sieci 5G, WiFi 802.11ac czy Bluetooth 5.0. To zostałoby wycenione na 669 euro (około 2799 złotych).

Przeczytaj również:

Samsung Galaxy Note 10 Lite – taniej, ale z rysikiem

Ciekawostka: Samsung Galaxy Note 10 Lite ma być dostępny na niektórych rynkach jako Samsung Galaxy A81.

Sprawdź też: Historia serii Samsung Galaxy Note.

Samsung Galaxy Note 10 Lite miałby zostać wyposażony w 6,3-calowy ekran Super AMOLED o rozdzielczości Full HD+. Za wydajność ma odpowiadać układ Exynos 9810. Jest to SoC z ubiegłorocznego Galaxy Note 9, na który składają się:

  • CPU: 4 x autorskie rdzenie Mongoose 2,9 GHz, 4 x ARM Cortex A55 1,9 GHz,
  • GPU: ARM Mali G72 MP18,
  • wytworzony w procesie litograficznym 10 nanometrów FinFET.

Podstawowa odmiana Samsunga Galaxy Note 10 Lite będzie mogła pochwalić się 6 GB RAM i 128 GB pamięci wbudowanej. Na start oczywiście będzie preinstalowany już najnowszy Android 10 z Samsung One UI 2.0 i pod tym względem nowy model może wyprzedzić nawet aktualnie już dostępne flagowce.

W tym urządzeniu miałaby pojawić się również bateria 4300 mAh i, co ciekawsze, oferowałby nawet port audio jack 3,5 mm. Naturalnie z racji na przynależność do rodziny Note, na jego wyposażeniu znalazłby się rysik S-Pen. Cena za wersję 6/128 GB to około 609 euro (około 2599 złotych). Myślę, że w tym segmencie cenowym spokojnie będzie mógł powalczyć z każdym.

Samsung Galaxy A71 – przystępna opcja

Samsung Galaxy A71 miałby być wyposażony w układ Snapdragon 675, choć możliwe, że finalnie pojawi się w nim Snapdragon 712 czy nawet 730. Do tego doszłoby 6 lub 8 GB RAM i co najmniej 128 GB pamięci wbudowanej z możliwością rozbudowy za pomocą kart microSD.

Model ten działałby już pod kontrolą Androida 10 z nakładką Samsung One UI 2.0. Jedną z jego głównych zalet miałaby stać się bateria 4500 mAh ze wsparciem dla szybkiego ładowania 25 W.

Cena Samsung Galaxy A71 miałaby wynosić około 469 euro (około 1999 złotych).

Nowe potężne średniaki tuż za rogiem

Oficjalna premiera nowych urządzeń może odbyć się zarówno w ciągu najbliższych kilku tygodni, szczególnie na przełomie 2019 i 2020 roku, jak i dopiero w lutym na targach MWC 2020 w Barcelonie. Oczywiście mówimy tu o debiucie aż czterech urządzeń: Samsunga Galaxy A51, Galaxy A71, Galaxy A81/Galaxy Note 10 Lite i Galaxy A91/Galaxy S10 Lite. Teraz dowiedzieliśmy się, że może to stać się nawet jeszcze 27 grudnia.

źródło: GSM Arena