Felietony

O tym właśnie mówiłem… Zobaczcie dlaczego Radio 357 wygrywa z Radiem Nowy Świat

GU
Grzegorz Ułan
46

Dziś Radio 357 poinformowało o starcie letniej ramówki i dwóch nowościach dla słuchaczy, które jeszcze bardziej utwierdziły mnie w przekonaniu, że to ta rozgłośnia ma największe szanse powodzenia na sukces swojego projektu na radio internetowe. Z jednego tylko powodu, najważniejszego w moim odczuciu… jest bliższe ludziom, swoim słuchaczom.

Tytułem wstępu

W połowie czerwca pisałem Wam o spadającym poparciu finansowym patronów Radia Nowy Świat i odwrotnym trendzie w przypadku Radia 357 - Radio Nowy Świat traci patronów i miesięczne wsparcie. Radio 357 nadal rośnie, przytoczę Wam z niego tylko jeden fragment, od którego chciałbym zacząć ten wpis i kontynuować tę myśl:

Z czego wynika ten odwrót od RNŚ na rzecz Radio 357? Osobiście wydaje mi się, że zdecydowało tu kilka czynników. Przede wszystkim Radio 357 bardziej stroni od polityki, przynajmniej stara się być tu mocno wyważone.

Po drugie jest bardziej przejrzyste dla patronów, zwłaszcza w kwestiach finansowych, a po trzecie lepiej się komunikuje z patronami i słuchaczami.

Jest bardziej żywe i otwarte, daje poczucie, iż to nie tylko te znane z dawnej „Trójki” głosy tworzą tę stację, ale i jej słuchacze. Wydaje mi się to kluczowe w funkcjonowaniu stacji uruchomionych w takim a nie innym modelu.

Radio 357 a Radio Nowy Świat - jak cię widzą, tak cię piszą

Obie stacje funkcjonują w przestrzeni internetowej, tak więc niezwykle ważna jest tu właściwa komunikacja. Pomijam już komunikację przez Facebooka z aktualnymi słuchaczami, gdzie Radio 357 zdecydowanie góruje, bo nie tam będą zaglądać najpierw nowi potencjalni słuchacze. Spójrzmy tu tylko na strony internetowe i aplikacje mobilne do odsłuchiwania tych stacji.

Strona Radia Nowy Świat wydaje się profesjonalnie wykonaną robotą, ale w pierwszym odbiorze jest mroczna, niedostępna i ociężała. Do tego na pierwszy plan wyciągnięte są same twarze pokazując, że to one tworzą tę stację i są tu najważniejsze.

Strona Radia 357 z kolei, od samego startu jest w ciągłej budowie, co chwile dodawane są nowe elementy i odświeżana zawartość, jest lekka, przyjemna i sprawia, że chce się zostać na niej dłużej.

Temat pogłębia się dalej, jeśli potencjalny nowy słuchacz będzie się chciał zapoznać z ramówką, czyli sprawdzić co może teraz posłuchać, co za chwilę, a co jutro czy pojutrze i o której godzinie.

Na stronie RNŚ odbije się jednak znowu od muru wypełnionego twarzami radia, nie ma tu klasycznej ramówki, jedynie kafle z audycjami, aby się dowiedzieć kiedy można je usłyszeć trzeba w każdy wejść, by się zapoznać ze szczegółami.

O wiele bardziej przyjazna dla słuchaczy jest ramówka na stronie Radio 357. Widzimy jak na dłoni, jaka audycja jest teraz grana, jaka była wcześniej i jaka będzie po bieżącej. Dziś, jutro czy w kolejnych dniach.

Nie zapominajmy, iż w tej formule jaką obrały obie stacje internetowe najważniejsi są patroni i potencjalni nowi patroni, którzy wykładają z własnej kieszeni na te stacje po 600 tys. zł miesięcznie.

Co ma RNŚ dla nich? Głosowanie na listę przebojów (dla przypomnienia Radio 357 zorganizowało listę dla wszystkich Polaków, dzięki której mogli sobie przypomnieć jak to jest wysyłać kartę pocztową) i podcasty, ot tak rzucone na stronę bez ładu i składu w liczbie zaledwie kilkudziesięciu pozycji.

Radio 357 natomiast stworzyło niemal nowy serwis dla swoich patronów - Twoje 357, gdzie patroni mogą odsłuchiwać wszystkie przegapione audycje, wszystko podzielone tematycznie, według autorów czy poszczególnych audycji.

Więc może aplikacja mobilna? W przypadku obu stacji wrażenia są identyczne, jak te powyższe odnoszące się do strony internetowej. W aplikacji RNŚ możemy co najwyżej odczytać aktualną audycję i zaplanować wyłączenie stacji.

Z kolei aplikacja mobilna Radia 357 daje takie same doświadczenia w korzystaniu jak strona internetowa, dodatkowo możemy puszczany właśnie utwór dodać do playlisty na Spotify.

Radio 357 jest dla słuchaczy, dlatego wychodzi im na przeciw

Takie są właśnie w moim odczuciu te stacje, Radio Nowy Świat jest mroczne, niedostępne i skupione na sobie, na swoich twarzach, które tworzą tę rozgłośnie. Radio 357 jest przyjazne, szczere i otwarte oraz skupione na słuchaczach. Tak jak dwie nowe inicjatywy jej twórców.

Oprócz nowej letniej ramówki dla wszystkich słuchaczy i kolejnej listy nowych podcastów dla patronów (co więcej, to audycje niedostępne na antenie radia, więc powinni poczuć się docenieni za swój wkład finansowy - ich listę wrzucę na koniec wpisu), radio 357 wychodzi do ludzi w teren i to w dwojaki sposób.

W pierwszej kolejności uruchomią dla słuchaczy audycje na żywo z pobliskiej restauracji, każdy będzie mógł do nich przyjść, posłuchać czy porozmawiać.

Katarzyna Pruchnicka, koordynująca w zarządzie Radia 357 rozwój oferty programowej:

Wychodzimy do ludzi. Marzyliśmy o tym momencie i nareszcie możemy to zrobić. „Plażę niestrzeżoną” będziemy nadawać na żywo z kawiarnianego ogródka. To nasi sąsiedzi – i taki sąsiedzki klimat chcemy budować. Będzie można do nas zajrzeć, przysiąść się, pogadać. Zaczepimy gości, zajrzymy do baristy. Każda audycja będzie miała przy tym swój, bardzo autorski klimat. Będzie też specjalny udział naszych Patronów.

Z kolei dla tych słuchaczy, którzy nie będą mogli się tam pojawić, radio 357 uruchamia studio mobilne, z którym wyjadą w kraj i będą z nim odwiedzać różne miejsca w Polsce.

Paweł Sołtys, prezes zarządu Radia 357:

Nie musimy mieć wozu transmisyjnego i polować na satelitę. Nasz niezwykle kreatywny team techniczny skonstruował magiczny zestaw podróżny, mieszczący się w jednej walizce, umożliwiający nadawanie wszędzie tam, gdzie jest internet. Chwilowo ten z kabla, ale pracujemy nad rozwiązaniem bazującym na dostępie z sieci komórkowej. Docelowo będziemy mogli nadawać z bardzo pomysłowych lokalizacji. I być jeszcze bliżej naszych Słuchaczy.

Prawda, że taka postawa względem słuchaczy i patronów robi różnicę? Myślę, że Radio Nowy Świat powinno brać przykład i również się nieco otworzyć, bo tą skostniałą strukturą przypomina nie tą starą dobrą "Trójkę", ale niestety obecną.

Na koniec obiecana lista nowych podcastów, niedostępnych na antenie (nowe odcinki będą publikowane codziennie):

  1. Jacy jesteśmy? W rozmowach z Michałem Olszańskim dziennikarze Radia 357 opowiadają o sobie więcej, niż kiedykolwiek dotąd.
  2. Książki na lato - dziennikarze Radia 357 dzielą się ze słuchaczami swoimi książkowymi odkryciami i rekomendacjami.
  3. Single z Żoliborza - wspólny podcast Marka Niedźwieckiego i Piotra Stelmacha o... singlach, czyli przebojach dla nich najważniejszych.
  4. Ewolucjoniści - Iza Woźniak w poszukiwaniu odpowiedzi na pytanie - kim jesteśmy i skąd pochodzimy?
  5. Mydlmy się - historia ludzkości od strony... higieny - od wynalezienia mydła po produkcję współczesnych kosmetyków.
  6. RoweLove - podcast Gabi Darmetko o rowerowych nowościach, ciekawych trasach i wszystkim, co związane z jazdą na dwóch kółkach.
  7. Ciekawości z przeszłości – ciekawe historie opowiedziane przez Tomasza Jeleńskiego.
  8. Piosenki z historią – Marcin Cichoński opowie o najciekawszych nagraniach w historii muzyki.
  9. Dobrze zaprojektowane – Anna Dudzińska stworzy katalog najlepiej zaprojektowanych przestrzeni świata.
  10. Czy ty też tak masz? - przygody codzienności Macieja Kaczyńskiego i jego gości.
  11. Moje wakacje - podcast, w którym dziennikarze Radia 357 opowiadają o swoich ulubionych miejscach wakacyjnych w Polsce.
  12. Jak oni to robią? - okazja, by dzięki Justynie Godz dowiedzieć się, co dzieje się w Radiu 357, gdy mikrofony są wyłączone...
  13. Kino letnie - wakacyjne propozycje filmowe od Katarzyny Borowieckiej.
  14. W branży - rozmowy Marty Malinowskiej z artystkami, menedżerkami i animatorkami kultury, pokazujące świat muzyki i show biznesu z kobiecej perspektywy.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy: