Niedawno Nokia zaprezentowała swój nowy telefon – Nokię Xpress 5800, który ma być odpowiedzią fińskiego giganta na telefon Apple, czyli iPhone. Nokia Tube posiada dotykowy ekran, aparat, WiFi, GPS oraz wiele innych bajerów, o których można przeczytać m.in. na blogu Engadget Polska. Ja chciałam napisać o czymś innym. Nowa Nokia będzie domyślnie wyposażona w oprogramowanie […]

Niedawno Nokia zaprezentowała swój nowy telefon – Nokię Xpress 5800, który ma być odpowiedzią fińskiego giganta na telefon Apple, czyli iPhone. Nokia Tube posiada dotykowy ekran, aparat, WiFi, GPS oraz wiele innych bajerów, o których można przeczytać m.in. na blogu Engadget Polska.

Ja chciałam napisać o czymś innym. Nowa Nokia będzie domyślnie wyposażona w oprogramowanie serwisu Qik (tzn. w możliwość jego szybkiego zainstalowania). Dla przypomnienia, Qik to serwis umożliwiający transmisję na żywo w sieci, dzięki przesyłaniu wideo z telefonu komórkowego na stronę Qik w czasie rzeczywistym.

Współpraca z Nokią jest dla Qika sporym sukcesem. Serwis ten ma szansę stać się liderem usług komórkowej transmisji na żywo w sieci. Jego konkurenci (Kyte oraz Flixwagon) nie współpracują w ten sposób jeszcze z żadnym producentem telefonów.

Mnie ta wiadomość cieszy z kilku powodów. Po pierwsze, korzystam z serwisu Qik (może nie tak często jakbym chciała) i jestem z niego bardzo zadowolona. Można go wykorzystać, żeby pokazać bliskim swoją twarz i to co robimy, jeśli jesteśmy dłuższy czas z dala od domu. Po drugie, Qik w Nokii może wpłynąć na szybsze pojawienie się aplikacji Qika w App Store (jak na razie oczekują na akceptację), Qik dostępny jest tylko na „uwolnionych” iPhonach. Po trzecie, popularność Qika i związany z tym duży transfer danych pozwoli sprawdzić jakie są ograniczenia mobilnych sieci w tym zakresie. Napotkany limit może być impuslem do stworzenia sieci kolejnych generacji