4

Producenci „zbroją się” przed premierą Windows 8 – część 3: Sony

Firma Sony zawsze kojarzyła mi się z wysokimi jakościowo produktami. Tak też w większości jest, niestety o wiele trudniej jest tej firmie odnaleźć się w pędzącej „kolei” zwanej technologią mobilną. O ile laptopy, telewizory czy kina domowe są bardzo często wybieranymi produktami przez klientów, to jednak smartfony oraz tablety tej firmy nie należą do najpopularniejszych […]

Firma Sony zawsze kojarzyła mi się z wysokimi jakościowo produktami. Tak też w większości jest, niestety o wiele trudniej jest tej firmie odnaleźć się w pędzącej „kolei” zwanej technologią mobilną. O ile laptopy, telewizory czy kina domowe są bardzo często wybieranymi produktami przez klientów, to jednak smartfony oraz tablety tej firmy nie należą do najpopularniejszych – czy urządzenia z systemem Windows 8 to zmienią?

Nie mogąc się doczekać trzeciej części naszej serii, wielokrotnie wracałem do opisów, zdjęć i filmów w których w roli głównej był tablet Sony Duo 11. Jak sama nazwa wskazuje, urządzenie to posiada ekran o przekątnej 11,6 cala i łączy w sobie cechy laptopa i tabletu. Wracając jednak do samej specyfikacji warto nadmienić, że coraz popularniejsza w takich urządzeniach staje się rozdzielczość 1920 na 1080 pikseli, której i w produkcie Sony nie mogło zabraknąć. Ponadto „w środku” znajdziemy „Intelowski” procesor Ivy Bridge Core i3 z zegarem 1.8GHz, choć opcjonalna będzie także wersja z modelem i7. Za grafikę odpowiadać będzie zintegrowana karta HD Graphics 4000, a do dyspozycji użytkownika będzie 128 gigabajtów pamięci na dysku SSD. Do zestawu dołączony będzie rysik, który jest raczej rzadkością.

Sony Duo 11

Na koniec pozostawiłem największy smaczek odnośnie tego sprzętu – zasadę wysuwania klawiatury. Nie jest to urządzenie podobne do tych, które przygotowuje konkurencja, gdyż klawiatura nie jest odrębny akcesorium, lecz znajduje się pod zsuniętym ekranem. Gdy chcemy z niej skorzystać, „wypychamy” ekran do tyłu, a on po lekkim łuku przesuwa się w pozycję skośną odsłaniając klawiaturę. Wygląda to naprawdę intrygująco, jednak istnieje z tym związana jedna poważna wada – niemożliwa jest zmiana kąta nachylenia ekranu, co dla niektórych nie będzie to zbyt komfortowe.

Sony VAIO Tap20

Sony stawia najwyraźniej na oryginalność, ponieważ drugi „tabletokomputer” – Vaio Tap20 – posiada dwudziestocalowy dotykowy ekran, a na tyle urządzenia znajduje się wysuwana podstawka. W każdej chwili można ją więc schować, a wtedy urządzenie staje się gigantycznym tabletem, który producent widzi na naszych kolanach gdy siądziemy na kanapie lub na podłodze/dywanie gdy zechcemy oddać go w ręce najmłodszych. Sam ekran posiada rozdzielczość 1600 na 900 pikseli i poza dyskiem twardym, który pomieści do 1TB danych, jest to jedyna różnica jeżeli chodzi o specyfikację Tap20 w porównaniu do Duo 11. W środku znajdziemy więc ten sam procesor, układ odpowiedzialny za grafikę czy ilość pamięci RAM.

Sony VAIO T13

Segment ultrabooków z dotykowymi ekranami rozrasta nam się w błyskawicznym tempie, a jednym z tego typu urządzeń będzie produkt Sony – Vaio T13. Trzynastocalowy, dotykowy ekran posiada rozdzielczość 1366 na 768 pikseli. Sprzęt skrywa także procesor Cire i7, 256 gigabajtowy dysk SSD i 8 gigabajtów RAM-u. Naturalnie będzie dostępny w kilku konfiguracjach z mniej, lub bardziej kosztownymi elementami.

Patrząc na ofertę Sony można pomyśleć jedno – interesujący zestaw. Mam nadzieję, że się na tym nie skończy choć wcale nie jestem pewien, czy powyższe urządzenia znajdą kupców – ze względu na swoją oryginalność nie do końca wpasowują się w panujace trendy, ale kto wie, być może właśnie tego potrzebują klienci? Bez ryzyka nie ma zabawy? Oby ta zabawa nie kosztowała Sony zbyt dużo

Do tej pory z tej serii ukazały się:

Źródła grafik: Sony.