22

Prace nad CyanogenModem 12 wrą. Świetnych pomysłów zdecydowanie nie brakuje

Zgodnie z założeniem prace nad CyanogenModem 12 bazującym na Androidzie 5.0 ruszyły pełną parą. Od kilku dni jest on już dostępny w serwisie Github i sukcesywnie rozwijany o nowe funkcje (tempo robi wrażenie). Tymczasem twórcy chwalą się nowościami, którymi wkrótce nas uraczą. Dla wielu urządzeń będzie to nie tylko pierwsza, ale wręcz jedyna możliwość posmakowania […]

Zgodnie z założeniem prace nad CyanogenModem 12 bazującym na Androidzie 5.0 ruszyły pełną parą. Od kilku dni jest on już dostępny w serwisie Github i sukcesywnie rozwijany o nowe funkcje (tempo robi wrażenie). Tymczasem twórcy chwalą się nowościami, którymi wkrótce nas uraczą. Dla wielu urządzeń będzie to nie tylko pierwsza, ale wręcz jedyna możliwość posmakowania google’owskiego „Lizaka”.

Data oficjalnego debiutu CyanogenModa 12 nie jest znana i pewnie jeszcze przez dobrych kilka tygodni nie zobaczymy żadnej informacji w tej sprawie. Widać jednak, że Steve Kondik i spółka pracują w pocie czoła. Ostatnie dni to kilkaset zmian w kodzie, z czego większość ma na celu przystosowanie CyanogenModa 12 to konkretnych urządzeń. Analizując Gerricie (platforma recenzowania kodu) CyanogenModa można znaleźć również wiele funkcji poprawiających konfigurację pamięci oraz aktualizujących kodeki multimedialne.

To dopiero sam początek prac, więc raczej nie liczyłbym na to, że ręcznie pobierając źródła skompilujecie działającą wersję systemu. Widać jednak, że twórcy nie wystrzelali się jeszcze z dobrych pomysłów. Dowodzi temu jedna z ujawnionych funkcji, która będzie służyć zapewnieniu naszym urządzeniom lepszego stopnia bezpieczeństwa. Ostatnio inwestowanie w ten element stało się modne. Apple i Samsung postawili na czytniki linii papilarnych, LG opracowało Knock Code, a Google ulepszyło rozpoznawanie twarzy.

2014-11-12_145849

CyanogenMod ulepsza klasyczne rozwiązania, jak kod PIN na ekranie blokady chociażby. Niebawem CyanogenMod pozwoli nam na wyświetlanie klawiatury do jego wprowadzania z losowym układem cyferek. A więc nie ma obawy, że ktoś z boku podejrzy sposób, w jaki wstukujemy nasz kod. Nie straszne nam również odgadnięcie go na podstawie odcisków palców, które dotykowe ekrany lubią zbierać. To niby błahostka, ale robi ogromną różnice, bo wprowadza zabezpieczenie PIN-em na zupełnie nowy poziom.

Nowinka ma wkrótce pojawić się w comiesięcznym wydaniu CyanogenModa 11. Będzie też jedną z kluczowych nowości CyanogenModa 12. Nie ona jedna, bo choć na razie o nowym wydaniu wiadomo niezbyt wiele, to na zamkniętych forach deweloperskich aż wrze od dyskusji na temat tego, co można zrobić lepiej niż Google. A można. CyanogenMod niejednokrotnie udowadniał, że pod względem zabezpieczeń, dbania o prywatność użytkowników oraz możliwości personalizacji bije czystego Androida na głowę. I to właśnie te atuty będą z czasem odgrywały coraz bardziej istotną rolę przy wyborze tej modyfikacji.