Praca w IT

Praca zdalna w IT stała się świetnie płatna. Podziękujcie COVID-owi

Jakub Szczęsny
0

Pandemia SARS-CoV-2 to bez wątpienia jeden z powodów drastycznych zmian w branży IT - warunki zatrudnienia, wypłaty oraz ostatecznie także trendy na przyszłość zostały poddane bardzo istotnym przekształceniom. Coś, co jeszcze do pewnego czasu było niemożliwe - obecnie staje się już faktem. Jednym z najistotniejszych jest fakt, iż pracując w IT macie większe szanse na uzyskanie wyższego wynagrodzenia na zupełnie zdalnej pozycji, niż gdy oczekuje się od Was fizycznego stawiennictwa w biurze.

Jak wynika z raportu Global Tech Talent Trends, obecnie ponad 85% pracowników w branży IT może pracować zdalnie lub częściowo zdalnie. Wielu specjalistów upatruje dla siebie szans w pracy nie tyle zdalnej, co globalnej - rozglądając się za ofertami głównie w firmach, których siedzimy znajdują się poza ich macierzystym krajem. Widać to bardzo mocno wśród pracowników z Afryki - jednak tam powód jest zupełnie prozaiczny: w Afryce znajduje się relatywnie mało przedstawicielstw najbardziej rozchwytywanych pracodawców. Jeżeli tylko masz dobry angielski oraz ugruntowane umiejętności - możesz oczekiwać, że zatrudni Cię ktoś spoza Twojego kraju. Nie zmienia to jednak faktu, że również Afrykańczycy szukają w ofertach m. in. pakietu relokacyjnego, który pozwoliłby im zacząć nowe życie w znacznie lepszych warunkach socjoekonomicznych wyznaczanych przez granice państwa. Najchętniej emigruje się wtedy do Europy oraz do Ameryki Północnej, która cały czas nie traci pozycji "technologicznego El Dorado".

Osoby pracujące w IT stawiają na pierwszym miejscu wynagrodzenia jako czynniki wpływające na przebieg kariery. Ale wysoko znajdują się także dodatkowe świadczenia oraz balans między życiem zawodowym oraz prywatnym. W dalszym ciągu jednak motywacja specjalistów IT do zmiany pracodawcy jest wysoka i to oznacza, że niezmiennie dla firm, sporym wyzwaniem będzie utrzymanie pracownika - tym bardziej, im większy pakiet umiejętności on sobą reprezentuje. Cały czas na rynku programistów (i nie tylko) występuje silny deficyt, natomiast oczekiwania, napędzane również przez inflację - rosną. Wśród najbardziej oczekiwanych benefitów wśród specjalistów z branży IT znajdują się: świadczenia zdrowotne (w tym prywatna opieka zdrowotna), premiera roczna oraz sponsoring szkoleń. Stosunkowo nisko w rankingu znalazł się między innymi elastyczny czas pracy, ale to zapewne efekt pracy zdalnej, która na dobre rozgościła się w umowach pracowników.

Kto zarabia najwięcej?

W dalszym ciągu specjaliści ze Stanów Zjednoczonych zarabiają najwięcej (średnia roczna pensja na poziomie ok. 85 tys. euro. Najniżej opłacani są specjaliści z Afryki, którzy uzyskują około 1/4 tego, co zarobi Europejczyk na porównywalnym stanowisku. I co ciekawe, etatowi pracownicy zazwyczaj zarabiają gorzej niż te same osoby, jednak zatrudniane jako kontraktorzy. Jednak zaskoczeniem jest to, że praca zdalna zazwyczaj jest o niemal 2 razy lepiej opłacana niż te same aktywności wykonywane w biurze. Może to mieć jednak związek z tym, że firmy które rzadziej pozwalają na pracę zdalną - są zazwyczaj także tymi, które są mniej konkurencyjne na rynku - jak obecnie się mówi - którego zasady są układane pod pracownika.

Wygląda więc na to, że COVID mocno namieszał - na tyle, że zmienił to, w jakim kierunku poszły wynagrodzenia w relacji ze sposobem wykonywania swojej pracy. Zdalny model to obecnie już nie tylko jeden z benefitów, którymi próbuje się przyciągnąć nowych pracowników do firmy, ale przede wszystkim swego rodzaju norma, której należy przestrzegać, aby nie wypaść z obiegu. Wy również zauważyliście takie trendy?

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu