Polska

Nocna obława na kierowców aplikacji przewoźniczych. Skontrolowano 36 pojazdów

Patryk Koncewicz
2

Policja wraz z funkcjonariuszami Straży Granicznej sprawdziła bezpieczeństwo pasażerów na rzeszowskich ulicach.

Pod koniec października skoordynowane oddziały wydziałów warszawskiej policji zorganizowały akcję zatrzymywania kierowców Bolta, Ubera i Freenow, która zaowocowała konfiskatą wielu pojazdów. W piątek podobne działania podjęli policjanci z Rzeszowa. Jaki był ich efekt?

Polecamy na Geekweek: Ukraina tworzy oddział uderzeniowy 1000 dronów-snajperów. Zbiórka ruszyła

Policjanci sprawdzali stan technicznych pojazdów i trzeźwość kierowców

Na oficjalnej stronie polskiej policji poinformowano dziś o działaniach podjętych przez policjantów ruchu drogowego, mających na celu wykrycie nieprawidłowości w pracy kierowców popularnych aplikacji przewoźniczych.

Źródło: Depositphotos

Policjanci wspierani przez funkcjonariuszy Inspekcji Transportu Drogowego, Krajowej Administracji Skarbowej oraz Straży Granicznej kontrolowali pojazdy pod kątem technicznym, sprawdzając przy okazji trzeźwość kierowców oraz ich uprawienia. W Warszawie efekty okazały się zatrważające – wielu kierowców nie posiadało stosownych dokumentów, a część z nich poprowadziła pod wpływem środków odurzających.

Jak było w Rzeszowie? Na szczęście znacznie mniej dramatycznie, niż w stolicy. Funkcjonariusze podczas nocnego polowania zatrzymali do kontroli 36 pojazdów, ujawniając tym samym 14 wykroczeń. Podczas sprawdzania stanu technicznego i bezpieczeństwa pasażerów 7 kierowców zostało ukaranych mandatami, a kolejnych 7 pouczono. Z informacji opublikowanych przez policję wynika, że tym razem obyło się bez konieczności odholowywania aut.

Stock image from Depositphotos

Źródło

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy:

news