Polska

Koniec zasłaniania się regulaminem. Poczta Kwiatowa z potężna karą UOKiK

Piotr Kurek
0

Zdarzyło wam się kiedyś zamówić kwiaty na specjalną okazję, a te nie zostały dostarczone na czas? Staraliście się reklamować usługę, jednak zapisy w regulaminie pozwalały firmie Poczta Kwiatowa uniknąć jakiekolwiek odpowiedzialności?

Najbliższe święto, w którym wręczamy bukiety to Dzień Babci i Dzień Dziadka. Jednak w ciągu roku tego typu okazji jest znacznie więcej i usługi typu Poczta Kwiatowa w tych dniach mają sporo roboty i mimo zapewnień, że zamówienie dotrze na czas, często jest zupełnie inaczej. W szczególności widać to w sieci, gdzie rozgoryczeni klienci Poczty Kwiatowej dają upust swojej złości i bezradności, gdyż nawet składanie reklamacji nie pomoże.

Firma w swoim regulaminie zastrzega, że nie gwarantuje dostarczenia przesyłek w Dzień Babci, Dzień Dziadka, Walentynki, Dzień Kobiet, Dzień Matki, Dzień Ojca jednak na stronach i w ofercie korzysta ze zwrotów zachęcających i zapewniających, że dotrzyma terminów. I to właśnie zapis w regulaminie miał dawać jej zabezpieczenie przed reklamacjami. Tak skonstruowany regulamin nie spodobał się Urzędowi Ochrony Konkurencji i Konsumentów:

Spółka nie może wyłączać swojej odpowiedzialności za niezrealizowanie lub nienależyte wykonanie usługi. Jako działający od ponad 20 lat w Polsce profesjonalny przedsiębiorca powinien być odpowiednio przygotowany na takie święta jak Dzień Babci, Dziadka, Walentynki, Dzień Kobiet, Dzień Matki albo Dzień Ojca, kiedy wzrasta zapotrzebowanie na doręczenia kwiatów czy upominków. Dla klientów jest szczególnie istotne, aby przesyłka dotarła do adresata w konkretnym dniu, zwłaszcza gdy przedsiębiorca do tego zachęca. Jeśli Poczta Kwiatowa nie jest w stanie zrealizować zamówień w terminie, powinna ograniczyć ich przyjmowanie lub informować o braku możliwości dostarczenia kwiatów na czas. Wtedy konsumenci mogliby poszukać innej firmy lub innego sposobu sprawienia radości bliskim

- mówi Tomasz Chróstny, Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Poczta Kwiatowa z potężna karą UOKiK. Do zapłaty ponad 1,6 mln zł

UOKiK podkreśla, że firma przez sześć lat stosowała niedozwoloną klauzulę, dającą jej furtkę do uwolnienia się od odpowiedzialności odszkodowawczej za niewykonanie usługi. To, zdaniem Urzędu, narusza interesy konsumentów. Jak możemy przeczytać w uzasadnieniu Prezesa UOKiK - poza konsekwencjami ekonomicznymi konsumenci narażeni byli na szkody emocjonalne, dotyczące relacji z bliskimi. W związku z daleko idącymi naruszeniami na Pocztę Kwiatową nałożona została kara pieniężną w wysokości 1610712 zł.

Ciekawe czy UOKiK zajmuje również problemem daleko idących różnic między kwiatami, które klienci Poczty Kwiatowej (i innych tego typu firm) zamawiają na różne okazje, i to często bardzo w wygórowanych cenach. Później muszą zmierzyć się z rzeczywistością, która jest całkiem inna. W sieci znajdziecie wiele negatywnych komentarzy wskazujących, że składane zamówienia diametralnie różnią się od tego, co zostało zamówione. Co ciekawe, obecnie Poczta Kwiatowa zasłania się problemami z dostępnością niektórych kwiatów spowodowaną COVID-19, co może skutkować tym, że kompozycje są zupełnie inne, niż to co jest pokazane w ofercie. Wcześniej był komunikat, że dostępność zależy od danej kwiaciarni, która realizuje zamówienie.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu