Telekomy

Połączenia międzynarodowe w UE bez dodatkowych opłat. Jest jeden warunek

Grzegorz Ułan
Połączenia międzynarodowe w UE bez dodatkowych opłat. Jest jeden warunek
1

Już od kilku lat, podróżując po UE możemy swobodnie rozmawiać i wysyłać wiadomości tak jak w kraju, korzystając z nadajników partnerów roamingowych naszych operatorów. Wszystko dzięki zmianom w UE i wprowadzeniu roamingu wg RLAH.

Co powiecie, na takie same zasady w przypadku połączeń i wiadomości międzynarodowych wewnątrz UE? Orange zapowiedział już takie wdrożenie, wprost w nowym cenniku ofert na kartę - taryfy Orange Free, Zawsze bez Limitu, Ekstra Numer dla klientów indywidualnych w zakresie połączeń i SMS-ów międzynarodowych wykonywanych z Polski do krajów Unii Europejskiej i krajów EOG.

Polecamy na Geekweek: GIGAnci Życia – nowy format komunikacyjny Plusa na Kartę

Aktualnie, zgodnie z rozporządzeniem (EU) 2015/2120 i zmienionym rozporządzeniem (EU) 2018/1971, krajowi dostawcy usług połączeń głosowych i SMSów zagranicznych wewnątrz Unii, są zobowiązani do stosowania regulowanych cen maksymalnych (taryfy regulowanej), tj. cen, które nie przekraczają 0,19 euro (0,81 zł) netto za minutę połączenia i 0,06 euro (0,25 zł) netto za wiadomość SMS.

To już jest obowiązujące prawo w UE, no i relatywnie już niskie koszty połączeń i wiadomości międzynarodowych wewnątrz unii, ale jednak są. Zapis w nowym cenniku ofert na kartę w Orange, oznacza jednak dużo więcej:

Od 1 stycznia 2029 r. nie będziemy stosować wobec konsumentów różnych cen detalicznych za usługi połączeń i smsów krajowych i usługi połączeń i smsów międzynarodowych wewnątrz UE, pod warunkiem, że przyjęte zostaną przez UE przepisy techniczne dotyczące zabezpieczeń, takie jak środki w zakresie zrównoważonego rozwoju, uczciwego korzystania i zwalczania nadużyć.

Zrównanie cen detalicznych takich rozmów i wiadomości krajowych z rozmowami i wiadomościami międzynarodowymi w UE oznacza, iż w przypadku gdy korzystamy z pakietu z nielimitowanymi połączeniami czy nielimitowanymi wiadomościami, nie poniesiemy z tego tytułu żadnych dodatkowych opłat.

Aby się w tym upewnić, zadałem takie pytanie rzecznikowi Orange, Wojciechowi Jabczyńskiemu.

GU, Antyweb: Jeśli mam włączony pakiet w ofercie na kartę z nielimitowanymi rozmowami i wiadomościami, również będą nielimitowane na przykład w przypadku połączeń wykonywanych z Polski do Francji itp.? Doprecyzuje: z numeru telefonu polskiego na numer francuski?

WJ, Orange: Tak, ale pod warunkiem, że przyjęte zostaną na czas unijne przepisy techniczne, co jest niezależne od nas.

O co chodzi z tymi unijnymi przepisami technicznymi? Mowa jest tu głównie o ustaleniu zasad uczciwego korzystania z tej dogodności oraz przeciwdziałaniu nadużyciom.

Najlepiej wytłumaczyć to na przykładzie. Wprowadzając w UE roaming wg RLAH obawiano się, że obywatele w krajach, gdzie usługi komórkowe są relatywnie tanie, będą korzystać z krajowych kart SIM w sposób ciągły w innych krajach UE, z droższymi usługami - na przykład kierowcy zawodowi, wożący towary po całej UE.

Truck driver standing by his truck and talking on the phone. Man driver getting in touch with his family

Zdecydowano się więc na wprowadzenie Polityki Uczciwego Korzystania (FUP), której to nieprzestrzeganie przez klientów, uprawniałoby operatorów do zastosowania dodatkowych opłat względem nich. Podstawową zasadą, na której opiera się FUP jest zapis, iż jeśli w okresie czterech miesięcy częściej logujemy się i używamy telefonu w roamingu UE niż w Polsce, operator może zacząć naliczać nam dodatkowe opłaty, po uprzednim wysłaniu odpowiedniego ostrzeżenia w wiadomości SMS.

To akurat było stosunkowo prosto technicznie rozwiązać, w przypadku połączeń międzynarodowych wydaje się, że nie będzie to żadnym problemem technicznym, a bardziej uznaniowym. Bo, w którym momencie uznać, że dzwoniąc do cioci w Hiszpani przez 20 minut co kilka dni, mowa już jest o nadużyciu i naruszeniu zasady uczciwego korzystania?

Można tu oczywiście zastosować podobną zasadę, jak w przypadku roamingu w UE wg RLAH, iż wykonywanie połączeń międzynarodowych do innych państw UE częściej niż połączeń w swoim kraju, nie wiem - w zakresie jednego dnia, tygodnia, dwóch czy czterech, będzie już naruszeniem. No, ale tu znowu może się uwidocznić problem z różnymi cenami usług komórkowych w różnych krajach UE.

Niemniej, jest na to jeszcze sporo czasu, bo prawie pięć lat. Mam tylko nadzieję, że to nie jest czas na zrównanie cen tych usług komórkowych w całej UE - chyba, że do poziomu obowiązującego w naszym kraju. Nie mówię tu oczywiście o jednostkowych kosztach za minutę czy SMS-a, bo limity unijne, to już jest bliski nam poziom, a o cenach samych pakietów miesięcznych.
Stock Image from Depositphotos.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu