27

Podwyżki cen Netflix dają do myślenia. Więcej filmów i lepsza jakość nie przekonują

Podwyżki cen Netflixa w USA i Wielkiej Brytanii nie przechodzą bez echa - użytkownicy zapowiadają rezygnację z usługi. Tymczasem w serwisie przywitaliśmy dwie technologiczne nowości.

Podwyżki cen Netflix w USA i Wielkiej Brytanii

Podwyżki cen subskrypcji Netflix w USA i Wielkiej Brytanii nie są znaczące, bo w ogóle nie dotknęły najniższego planu, standardowy podrożał o dokładnie 1 dolar, a premium o 2 dolary. Oznacza to więc, że z $12,99 abonament wzrósł do $13,99 za pakiet HD i z $15,99 do $17,99 za pakiet 4K. Jeśli z konta korzysta dwójka widzów lub więcej, to podwyżka nie wydaje się znacząca, ale warto mieć na uwadze fakt, że podwyższanie cen subskrypcji stało się niemal coroczną tradycją Netfliksa i nie wszyscy zapomnieli o tej poprzedniej.

Zobacz trailer Sky Rojo – nowego serialu twórców Domu z papieru!

Dla wielu osób 18 dolarów za dostęp do Netfliksa jest kwotą zbyt wysoką i choć trudno jest określić jak dużo użytkowników faktycznie zrezygnowało wcześniej z usługi albo wkrótce to zrobi, to warto przypomnieć, że Netflix ma za sobą trudne okresy na domowym, amerykańskim rynku, gdzie pewien czas temu po raz pierwszy w historii odnotował spadek liczby klientów. W żadnym z innych regionów nie doszło do takiej sytuacji.

To będzie najfajniejsza nowość na Netfliksie od dawna. Koniec z wybieraniem serialu do oglądania

Coraz więcej lepszych/droższych filmów i seriali na Netflix

Nikogo nie powinny jednak dziwić próby zwiększenia wpływów przez Netflix, skoro treści w katalogu usługi cały czas przybywa, powstaje coraz więcej lokalnych produkcji, a na 2021 rok zapowiedziano premierę co najmniej jednego dużego filmu tygodniowo. Jeśli na liście twórców znajdują się Leonardo DiCaprio, Sandra Bullock, Dwayne Johnson, Idris Elba, Meryl Streep, Zendaya, Jennifer Lawrence, Ryan Reynolds, Jennifer Garner, Gal Gadot, Jake Gyllenhaal i John David Washington, to chyba nie przesadzę, jeśli napiszę, że podwyżka była dość oczywista.

Wyższe ceny Netflix w Polsce?

Nadal jednak nie mówi się nic o wyższych cenach Netflix w Europie, a tym bardziej w Polsce. Ostatnimi zmianami, jakie dotknęły polski rynek były testy różnych cenników oraz wprowadzenie mobilnych planów. Wydaje mi się, że tym razem wzrost cen nas nie ominie i na przestrzeni najbliższych miesięcy mogą pojawić się kolejne próby wprowadzenia zmian w cenniku, które doprowadzą do pewnych roszad w ofercie.

A przecież nie tylko nowości serialowe i filmowe generują koszty, lecz także usprawnienia techniczne w i tak prawdopodobnie najlepszej pod tym względem platformie VOD na świecie. Obsługa ultra wysokiej rozdzielczości i dźwięku przestrzennego, wznawianie odtwarzania, tryb offline, a przede wszystkim sprawnie działające i niezawodne aplikacje z przyjaznym interfejsem to kompletny zestaw funkcji, którego próżno szukać u konkurencji nawet w 2021 roku.

Nowy serial popularniejszy niż Wiedźmin i Dom z papieru. Netflix ma ponad 200 mln użytkowników!

Lepszy dźwięk na Netflix na Androidzie

W międzyczasie otrzymaliśmy natomiast kolejne nowości, w tym poprawę jakości dźwięku na urządzeniach z Androidem. Aplikacja zyskała wsparcie dla kodeka xHE-AAC (będącego rozszerzeniem HE-AAC z MPEG-D DRC), który ma zapewnić studyjną jakość audio. Jedną z jego największych zalet to zmienny bitrate, który dostosowuje brzmienie w zależności od prędkości łącza, ale poprawa ma być te zauważalna przy nagłych zmianach poziomu głośności (film akcji – > dramat).

Nie będzie 7. sezonu Peaky Blinders. Fani dostaną jednak coś innego

Zmiana prędkości odtwarzania Netflix na www

Celem było też uczynienie dialogów lepiej słyszalnymi na głośniach wbudowanych w urządzenia przenośne. Z nowego kodeka skorzystają jednak użytkownicy Androida 9 i nowszych. Warte odnotowania jest też pojawienie się funkcji zmiany prędkości odtwarzania na stronie internetowej, więc w chwili obecnej brakuje jej tylko na telewizorach smart TV, przystawkach i konsolach, ponieważ aplikacje mobilne oferują tę opcję od dłuższego czasu.