Sprawdź jaki laptop Intel Evo jest najlepszy dla Ciebie Więcej
Facebook

Płatny Facebook – wiadomość nieprawdziwa, ale temat ciekawy

MS
Maciej Sikorski
15

Podczas porannej prasówki zrobiłem wielki oczy i przez chwilę zastanawiałem się, czy dobrze widzę i rozumiem tytuł. Ten brzmiał: Facebook będzie płatny. Zaglądam, czytam i okazuje się, że to nie żadne łapanie na tytuł. Z treści wynika, że imperium Zuckerberga zamierza wprowadzić abonament. Szok, nie...

Podczas porannej prasówki zrobiłem wielki oczy i przez chwilę zastanawiałem się, czy dobrze widzę i rozumiem tytuł. Ten brzmiał: Facebook będzie płatny. Zaglądam, czytam i okazuje się, że to nie żadne łapanie na tytuł. Z treści wynika, że imperium Zuckerberga zamierza wprowadzić abonament. Szok, niedowierzanie. No właśnie, niedowierzanie.

Zacząłem sprawdzać rewelacje dotyczące Facebooka i szybko okazało się, że duże tytuły o tym nie wspominają. To już zastanawia, bo taka informacja byłaby przecież prawdziwą bombą. Płatny Facebook oznaczałby spore zmiany w branży social media. Może nawet zatoczyłoby to znacznie szersze kręgi. Informacja pojawiła się w różnych miejscach Sieci i była tłumaczona, ale do głównego nurtu nie trafiła. Chwilę później okazuje się, że to zmyślony news przygotowany przez redakcję National Report – serwis, do którego trzeba podchodzić z dużym dystansem. Skupiają się na satyrze i płataniu figli.

Tekst przygotowany solidnie – są i wypowiedzi ludzi z Facebooka i powołanie się na CNN, pojawia się sensowne wyjaśnienie skąd taki krok (zdjęć kotów na fb przybywa, a za ich przechowywanie trzeba płacić - to akurat prawda), nie brakuje wyliczeń dotyczących ewentualnych wpływów i korzyści, jakie odniesie firma. A zwłaszcza jej akcjonariusze. Czy każdy będzie musiał płacić 3 dolary miesięcznie, bo taka kwota pojawiła się w tekście? Nie – z abonamentu zostaną zwolnione osoby, które użyją w sieci społecznościowej tego tekstu: I AM POOR FACEBOOK PLEASE WAIVE MY MONTHLY FEE. Do tego hashtag #FacebookMonthlyFee. Możecie sprawdzić – ludzie już zdążyli powiadomić Facebooka, że powinien ich zwolnić z opłat.

Reakcja ludzi nie powinna dziwić – do dzisiaj rzesze użytkowników Facebooka walczą o sprzęt Apple pozbawiony folii. Co z serwisami powtarzającymi wiadomość? Z jednej strony, należy oczywiście zganić, bo nie sprawdzają źródła. Z drugiej strony, wystarczy, że informacja pojawi się na dużej i rozpoznawalnej stronie, by zyskała na wiarygodności. Na zasadzie: oni przecież nie mogą brać doniesień z kapelusza. I tu już jest problem. Bo czasem trudno zweryfikować jaką pogłoskę, a skoro duży o tym napisał…

Ważne jest też to, jak redakcja zareaguje, gdy okaże się, że dali się nabrać. Najrozsądniej jest chyba przyznać się do błędu. Każdemu się zdarza, można dać się ponieść emocjom, Internet rządzi się swoimi prawami, a żartownisiów przybywa (co ma swoje plusy). Gorzej, gdy próbuje się ukryć wpadkę i przekonać czytelnika, że od początku przeczuwało się podstęp. Na taki przypadek trafiłem przy okazji newsa o opłatach wprowadzanych przez Facebooka: tytuł ulega zmianie, podobnie ze wstępem, pojawia się informacja, że to żart. Ale nic o własnym błędzie. Można i tak.

Akcje tego typu mają swoje jasne strony i nie chodzi tu tylko o płaszczyznę rozrywkową. Przyznam, że nigdy nie zastanawiałem się dłużej nad tym, jak zmieniłby się Facebook (a wraz z nim cały ten biznes), gdyby Zuckerberg i spółka postanowili wprowadzić opłaty za korzystanie ze swojej sieci. Dopiero absurdalny wpis skłonił do takich pytań i analizowania różnych scenariuszy. Faktycznie nastąpiłby masowy odpływ użytkowników i Facebooka zastąpiłby inny gigant albo szereg mniejszych serwisów? A może ludzie byliby już gotowi na płacenie za tę usługę? Nie twierdzę, że wszyscy, ale spora część pewnie już tak.

Rano Grzegorz pisał o płatnych treściach w Internecie, za wspomniany przykład byłbym w stanie zapłacić, bo to może być coś naprawdę ciekawego. Takich rzeczy będzie przybywać, a wraz z nimi zacznie słabnąć przekonanie, że Internet=za darmo. Chyba. Dzisiaj wiele osób tak to widzi i chociaż nie dziwi ich, że płacą za telefon czy sam Internet, to opcja płacenia za Facebooka mogłaby już wywołać poważne zamieszki. Przynajmniej w cyfrowej płaszczyźnie. Może za kilka lat atmosfera się zmieni?

Na koniec zadam pytanie wynikające z wpisu: bylibyście skłonni płacić za Facebooka?

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy:

Facebookżartopłata