23

Pewnie nie zauważyliście, ale Macbooki Air z M1 mają nowe klawisze funkcyjne

Poza zmianą procesora w nowych Macbookach Air doczekamy się też trzech nowych klawiszy funkcyjnych. Co się zmieni?

Klawiatury w Macbookach to dość trudny temat. Lata świetności mają już dawno za sobą — konstrukcje motylkowe z których przez kilka ostatnich lat korzystało Apple to niekończące się pasmo nieszczęść. Zacinały się, irytowały, przestawały działać — no i ostatecznie Apple przyznało że nie da się ich naprawić. Są nie do wybronienia i trzeba powrócić do niższych, ale jednak, mechanizmów nożycowych. W międzyczasie jednak Macbooki doczekały się rewolucji w postaci oledowego paska Touchbar, chociaż… nie wszystkie. W Macbookach Air firma pozostawiła rząd klawiszy funkcyjnych, który w nowej generacji sprzętu został delikatnie zmieniony.

macbook air m1 klawiatura

Nowe klawisze funkcyjne w Macbookach Air z czipem M1: co się zmieniło?

Zmiany nie są jakieś drastyczne, ale z klawiszy funkcyjnych zniknęły już te odpowiedzialne za jasność podświetlenie klawiatury oraz wywoływanie Launchpada. Zamiast nich pojawiły się trzy nowe przyciski, które pozwolą nam ekspresowo uruchomić: wyszukiwanie Spotlight, Dyktowanie oraz tryb Nie przeszkadzać. Trudno mówić tutaj o specjalnej rewolucji, ale miło że Apple poczynia drobne zmiany. Przede wszystkim dlatego, że klawisze do dostosowywania jasności klawiatury straciły rację bytu wiele lat temu, gdy komputery nauczyły się automatycznego dobierania jasności do otoczenia. Odnośnie Launchpada — można go bez problemu wywołać gestem Trackpada, czego nie zrobimy w przypadku Spotlighta — tam należy użyć dwuklawiszowego skrótu… który pewnie dla wielu i tak będzie wygodniejszy, niż sięganie do klawisza funkcyjnego. Ale wciąż: lepsze to, niż Launchpad.

Źródło