Kino

Filmy Patryka Vegi z ponad 11 mln straty. Polacy jednak mają dobry gust?

Kacper Cembrowski
8

Wygląda na to, że Patryk Vega nie jest już ulubionym reżyserem Polaków.

Patryk Vega był fenomenem. Dobra passa jednak dobiegła końca

Nie jest tajemnicą, że Vega przez pewien czas był pewnego rodzaju fenomenem w polskich kinach. Wszystkie filmy ekscentrycznego reżysera przyciągały miliony widzów i - naturalnie, w związku z tym - zarabiały kolosalne wręcz pieniądze.

Jak informuje serwis Wirtualne Media, “Botoks” obejrzało ponad 2 mln osób, a film zanotował 5,39 mln zł przychodów i 2,21 mln zł zysku netto, który w całości wypłacono jako dywidendę. „Kobiety mafii” za to na wielkim ekranie obejrzało około 2 mln ludzi, a firma Vegi zanotowała przychód w wysokości 17,74 mln, co przełożyło się na zarobek wynoszący 11,2 mln zł. Późniejsze produkcje, takie jak “Kobiety mafii 2” czy “Polityka” również nie mogły narzekać na zarobki czy brak zainteresowania widzów.

Sytuacja zmieniła się podczas pandemii, a z każdym filmem jest coraz gorzej

Wyniki stawały się jednak coraz gorsze, a zainteresowanie widzów zdecydowanie malało. Produkcje takie jak “Pętla” czy “Bad Boy” miały daleko do miliona widzów w kinach. “Miłość, seks & pandemia” pod względem oglądalności nie spełniła oczekiwań, a wisienką na torcie okazała się “Niewidzialna wojna”, czyli film Patryka Vegi o... Patryku Vedze. Produkcja przyciągnęła do kin zaledwie 30 tysięcy widzów w weekend otwarcia, a w następnym tygodniu bilety kupiło zaledwie nieco ponad 7 tysięcy osób.

Źródło: Kino Świat

Spółka Vega Investments Coverman miała 3,93 mln zł kosztów operacyjnych i 3,85 mln zł straty netto, a Love Vega - 5,12 mln zł straty netto. Na plus wyszła jedynie spółka Gravity, chociaż nadal nie ma się zbytnio czym chwalić - zysk wynosił 53,7 tys. zł netto.

To sprawia, że biznesy filmowe Vegi w tym roku zanotowały 11,3 mln zł straty netto. Przypomnijmy, że “Niewidzialna wojna” miała być ostatnim filmem reżysera na polskim rynku - Vega teraz miał skupić się na anglojęzycznym projekcie z hollywoodzkim aktorem.

Źródło: Wirtualne Media

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy:

news